Petenci kontra Ratusz. Nowy biletomat i rejestracja internetowa to za mało?

Wojciech Nowak
Wojciech Nowak
Petenci kontra Ratusz. Nowy biletomat i rejestracja internetowa to za mało?
Petenci kontra Ratusz. Nowy biletomat i rejestracja internetowa to za mało? Archiwum
Udostępnij:
Wydawać by się mogło, że nowy biletomat i uruchomiona od drugiej połowy lipca internetowa rejestracja wizyt rozwiążą problemy petentów chcących załatwić swoje sprawy w Centrum Obsługi Mieszkańców w słupskim Urzędzie Miasta. Jednak petenci uważają, że nadal czegoś brakuje.

Pani Karolina już trzykrotnie próbowała złożyć wniosek o wyrobienie dowodu osobistego w słupskim Urzędzie Miasta. Najpierw podjęła próbę umówienia się za pośrednictwem nowego biletomatu, ale za każdym razem, kiedy przychodziła po bilet - już ich nie było.

- Zasugerowano mi, że mam się umówić przez Internet. Ok. Umówię się, bo innej opcji nie mam, ale co z osobami, które nie potrafią umówić wizyty online? - pyta petentka. - Inną sprawą jest to, że dzień wcześniej nie wiem, czy dam radę zwolnić się z pracy. W moim przypadku zależy to od ilości pracy w danym dniu. Ludzie pracujący - chcąc załatwić zwykłą sprawę w UM - muszą to zaplanować, jakby nie wiadomo co to było. Rozumiem, że nikt nie przyjmie mnie o godzinie 17, jednak chciałabym móc w normalnych godzinach załatwić zwykłą urzędową sprawę – dodaje.

Wyżej wymieniony przypadek można oczywiście rozwiązać za pomocą rejestracji internetowej, która pozwala umówić wizytę na konkretną godzinę, nawet na dwa tygodnie naprzód. Co prawda działający od początku czerwca nowy biletomat dla interesantów wydziału COM również rejestruje wizytę na konkretną godzinę, ale tylko na dzień, w którym bilet na wizytę został pobrany. Co więcej, ilość biletów, które urządzenie danego dnia wyda, jest uzależniona od dnia tygodnia, a także liczby uruchomionych w danym dniu stanowisk obsługiwanych przez urzędników zajmujących się daną usługą w ramach COM.

Petentka zwraca jednak uwagę na fakt, że nie wszystkie osoby mogą potrafić umówić swoją wizytę online. Zapewne procent takich osób jest niewielki, ale nie można zakładać, że nie istnieją. Biorąc jednocześnie pod uwagę, że sytuacje z brakiem numerków w biletomacie się powtarzają – o czym już pisaliśmy – sprawdziliśmy jak podobne sprawy załatwiane są w Starostwie Powiatowym w Słupsku.

Za przykład niech posłuży rejestracja pojazdów w starostwie. Umówienie wizyty odbywa się telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. W tym drugim przypadku wizytę można umówić do 30 dni naprzód. Pierwsza opcja – telefoniczna – w słupskim UM dostępna nie jest.

Petenci słupskiego UM sugerują więc, że nowy biletomat mógłby posiadać możliwość umówienia wizyty nie tylko na ten sam dzień, w którym pobrano bilet, ale także na dzień następny lub kilka dni naprzód. Wtedy – jak uważają petenci – wizyta w UM nie byłaby bezcelowa, a z drugiej strony osoby niemogące lub niepotrafiące zarejestrować się online, mogłyby tego dokonać na miejscu za pomocą biletomatu.

- Niestety według wiedzy, jaką dysponujemy, biletomat nie posiada takiej funkcjonalności. Mowa tu zarówno o możliwości rejestracji na następny dzień, jak również zaimplementowania rozwiązania podobnego i bazującego na rejestracji online. Spośród kilku systemów kolejkowych, które były brane pod uwagę podczas zakupu biletomatu na potrzeby UM, żaden z nich nie oferował takiej opcji. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że ewentualne przypadki osób ze szczególnymi potrzebami rozpatrywane są zawsze indywidualnie. Takie działanie możliwe jest w naprawdę wyjątkowych sytuacjach, dla osób realnie potrzebujących pomocy. Apeluję, aby nie nadużywać tej możliwości, która w takim wypadku mogłaby stracić swój sens – mówi Tadeusz Grochowski, zastępca dyrektora COM.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kazik
6 sierpnia, 13:22, Gość:

a co na to prezydentka? może gdyby tak urzędnicy codziennie zaczynali dzień pracy od odśpiewania hymnu miasta to byłoby lepiej?

to nieudacznika ta prezydentka,,to samo w spolkach miejskich,same sitwy jeszcze gorsze od pisowcow..

G
Gość
Dziś po 8 już nie było biletów...
G
Gość
a co na to prezydentka? może gdyby tak urzędnicy codziennie zaczynali dzień pracy od odśpiewania hymnu miasta to byłoby lepiej?
G
Gość
Biletomat, a właściwie soft do jego obsługi pokonuje urzędników słupskiego ratusza bez dwóch zdań. Do Autorki tego tekstu: Szanowna Pani, osoba załatwiająca sprawy w urzędzie to klient, tak jak w sklepie. Petent natomiast to kreślenie zdecydowanie paternalistyczne tej samej grupy osób załatwiających sprawy w urzędzie. Dlatego dziennikarz powinien używać słowa klient, nie zmienia to faktu, że urzędnicy słupskiego ratusza traktują swoich klientów jak petentów co widać codziennie rano po kolejce osób chcących załatwić swoje sprawy.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie