Pieniądze już płyną na konta armatorów

Piotr Kawałek
Rybacy z Ustki otrzymują już odszkodowania za to, że nie łowią dorszy.
Rybacy z Ustki otrzymują już odszkodowania za to, że nie łowią dorszy. Krzysztof Tomasik
Pierwsze odszkodowania za przymusowe postoje kutrów w portach otrzymali usteccy rybacy. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zapewnia, że wypłaca pieniądze już dwa tygodnie po podpisaniu umowy.

Rybacy otrzymują odszkodowania za przymusowy postój kutrów w portach od 1 października do 31 grudnia 2008 roku. Każdy armator otrzyma z ARiMR od 56 do 70 tysięcy złotych, w zależności od długości i wielkości kutra.

Ponadto na każdego zatrudnionego pracownika, urząd wypłaci armatorowi dodatkowo kwotę 8200 złotych. Pieniądze rybacy dostaną za to, że w tym czasie nie będą odławiali dorsza.

- Po raz pierwszy rybacy otrzymują tak wysokie odszkodowanie - mówi Dariusz Zalewski z ARiMR w Gdyni. - Na dodatek pieniądze wypłacamy już dwa tygodnie po podpisaniu umowy armatora z Agencją.

Do tej pory w całym kraju umowy podpisało 708 armatorów, z czego 406 otrzymało już odszkodowania. Rybacy z województwa pomorskiego otrzymają łącznie niemal 32 miliony złotych.

Adam Jakubiak, właściciel kutra z Ustki uważa, że wysokość odszkodowań może zrekompensować przymusowy postój w portach. - O ile armator łowi w tym czasie inne gatunki ryb - mówi rybak.

- Wtedy bilans będzie korzystny, ci którzy w tym czasie stoją w portach, mogą stracić. dobrze jednak, że w ogóle otrzymujemy pieniądze. Nie można też narzekać, bo wypłacane kwoty są dość wysokie. Poza tym poza rybakami nikt w Polsce nie otrzymuje od rządu takich pieniędzy.

Jego zdaniem problem tkwi w niejasnej wykładni przepisów dotyczących dodatkowej kwoty dla zatrudnionych przez armatora rybaków.

- Nadal nie wiadomo, czy kwota 8200 złotych jest opodatkowana, czy nie - ubolewa armator. - Jeśli tak, to rybacy, którym armatorzy wypłacili pensje brutto, będą musieli zwrócić podatek.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Od czego zależy wypłata przez armatora?Chyba są jakieś uregulowania i przepisy.Czy armatorzy to Panowie na włościach,a moze jeszcze nie tykalni?
Rybacy ciężko pracują ,a armatorzy tylko narzekają jakie małe pieniadze zarabiają.To skąd mają drogie samochody ,wille,dacie,pieniążki na wczasy?
Na te luksusy zarobili pewnie z wyzyskując pracowników.
v
vik
Armator to zly czlowiek chce sie wzbogacic na ciezkiej pracy rybakow nie dosc ze dostali po 70000 kawalkow to jeszcze zabieraja złodzieje podzielam poprzednikow do sądu z nimi
r
rybak
ja tez zostalem oszukany przez armatora dostalem jednak 4000tys a jak moj poprzednik plywam na wiselce jesli armator nie podejdzie do sprawy solidnie jak powinien tez skieruje sprawe do sadu mam pytanie dlaczego wszyscy nie dostali po rowno jesli wszyscy stalismy tyle samo jesli tak bedzie ze armaror nie wyplaci mi naleznych pieniedzy to sie zwolnie i bede sie ubiegal o swoje tak jak napisalem w sadzie a i zadzwoni sie tam i tu
r
rybak z Ustki
jestem rybakiem z Ustki dzis dostalem 2500 rekompensaty za postoj czytalem dzisiejsze wiadomosci i konsultowalem sie z urzedem i armator powinien mi dac 8220 minus podatek jesli nie byl odprowadzany jesli nie doprowadzi sprawy ze nie dostane calej rekompensaty to skieruje sprawe do sadu tak wlasnie w Ustce dzialaja armatorzy z Ustki dodam ze plywam na kutrze zwanym wiselka proponuje wszystkim zobaczyc czy dostali dobrze rekompensaty a i tym bardzie znajomy na takim samym kutrze u innego dostal 6000 jak to mozliwe rozboj w bialy dzin
Dodaj ogłoszenie