Pijany kierowca uderzył w wóz strażacki

Daniel Klusek daniel.klusek@mediaregionalne.pl
Pijany kierowca uderzył w wóz strażacki.
Pijany kierowca uderzył w wóz strażacki. Internauta
Do wypadku samochodu osobowego z wozem strażackim doszło w nocy z soboty na niedzielę na drodze między Objazdą a Wiklinem.

W nocy z soboty na niedzielę strażacy dostali zgłoszenie o płonącym poddaszu budynku w Wiklinie. Na miejsce pojechały wozy słupskiej straży pożarnej. Ponieważ jednak strażacy zawodowi ratowali już w tym czasie mieszkańców kamienicy przy ul. Krasińskiego 14 w Słupsku, do gaszenia pożaru w Wiklinie skierowano również strażaków ochotników z OSP w Objeździe.

Zobacz także: Wybuch gazu w kamienicy przy ul. Krasińskiego 14 w Słupsku [raport, zdjęcia, wideo]

- Wozowi strażackiemu zajechał drogę samochód osobowy - mówi Andrzej Gomulski, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku. - W wyniku zderzenia wóz OSP wpadł do rowu. Samochód został uszkodzony, ale na szczęście żadnemu ze strażaków nic złego się nie stało. Natomiast kierowca samochodu osobowego uciekł z miejsca wypadku.

Szybko jednak wpadł w ręce policji. Okazało się, że osobowym alfa romeo kierował 23-letni mężczyzna. Wiózł jeszcze dwie osoby. Był pijany, w wydychanym powietrzu miał dwa promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.

Zobacz także: Wypadek na Anny Łajming w Słupsku. Trzy osoby w szpitalu (zdjęcia)

Zamiast strażaków z Objazdy do gaszenia pożaru w Wiklinie pojechali inni funkcjonariusze.

Wideo

Komentarze 72

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOCUR
I po co te bajdy. Chodzi przecież o kierowcę osobówki pijusa a nie ostrażaków, typowe ściemnianie.

Tak czytam wasze komentarze i jest mi was żal . Z tego co widze to większość z was jest specjalistą od wypadków itp.. Zanim coś znowu napiszecie to pomyślcie dwa razy bo to może kogoś urazić . Jest prosta zasada : nie wiem to nie zabieram Głosu a z tego co tu widze to każdy był na miejscu wypadku , wie jak to sie stało kto ile miał promili itp. . SIOSTRO kierowcy samochodu osobowego skoro wiesz jak to było i jesteś pewna swojego to zeznaj to policji . KAŻDY PIJANY KIEROWCA TO POTENCJALNY ZABÓJCA . WSIADA DO SAMOCHODU ZE ŚWIADOMOŚCIĄ ZE MOŻE KOGOŚ ZABIĆ.

Pijany tak, zabójca, bandyta.... ale nie ze świadomością, pijak i tyle.
G
Gość

Tak czytam wasze komentarze i jest mi was żal . Z tego co widze to większość z was jest specjalistą od wypadków itp.. Zanim coś znowu napiszecie to pomyślcie dwa razy bo to może kogoś urazić . Jest prosta zasada : nie wiem to nie zabieram Głosu a z tego co tu widze to każdy był na miejscu wypadku , wie jak to sie stało kto ile miał promili itp. . SIOSTRO kierowcy samochodu osobowego skoro wiesz jak to było i jesteś pewna swojego to zeznaj to policji . KAŻDY PIJANY KIEROWCA TO POTENCJALNY ZABÓJCA . WSIADA DO SAMOCHODU ZE ŚWIADOMOŚCIĄ ZE MOŻE KOGOŚ ZABIĆ.

K
KOCUR
Nawet alkomat nie jest tu potrzebny wystarczy zapytać kolegów piłeś coś lub już od góry powinno być to wielokrotnie powtarzane, piłeś nie masz po co biec na zbiórkę. Jak widać źle to funkcjonuje jednak jest w Polsce coś takiego jak prawo i mówi ono kto za to odpowie.

I po co te bajdy. Chodzi przecież o kierowcę osobówki pijusa a nie ostrażaków, typowe ściemnianie.
R
Rambo
strazacy nie byli pijani tylko jeden a nie pijany tylko na kacu a kierowca nie musi badac alkomatem bo niemial czasu by to zrobic a nie jest do tego upowazniony

Nawet alkomat nie jest tu potrzebny wystarczy zapytać kolegów piłeś coś lub już od góry powinno być to wielokrotnie powtarzane, piłeś nie masz po co biec na zbiórkę. Jak widać źle to funkcjonuje jednak jest w Polsce coś takiego jak prawo i mówi ono kto za to odpowie.
D
Danuta
Co do trzeźwości kierowcy z osp jestem w 100% przekonany, że był on trzeźwy jednak dziwią mnie 2 fakty:
1) Widziałem ten samochód strażacki, jechał on bez sygnałów dźwiękowych i świetlnych.
2) Dlaczego kierowca pozwilił dopuścić, że na akcję jechały osoby nietrzeźwe
strazacy nie byli pijani tylko jeden a nie pijany tylko na kacu a kierowca nie musi badac alkomatem bo niemial czasu by to zrobic a nie jest do tego upowazniony
D
Danuta
Co do trzeźwości kierowcy z osp jestem w 100% przekonany, że był on trzeźwy jednak dziwią mnie 2 fakty:
1) Widziałem ten samochód strażacki, jechał on bez sygnałów dźwiękowych i świetlnych.
2) Dlaczego kierowca pozwilił dopuścić, że na akcję jechały osoby nietrzeźwe
strazacy nie byli pijani tylko jeden a nie pijany tylko na kacu a kierowca nie musi badac alkomatem bo niemial czasu by to zrobic a nie jest do tego upowazniony
D
Danuta
Co do trzeźwości kierowcy z osp jestem w 100% przekonany, że był on trzeźwy jednak dziwią mnie 2 fakty:
1) Widziałem ten samochód strażacki, jechał on bez sygnałów dźwiękowych i świetlnych.
2) Dlaczego kierowca pozwilił dopuścić, że na akcję jechały osoby nietrzeźwe
strazacy nie byli pijani tylko jeden a nie pijany tylko na kacu a kierowca nie musi badac alkomatem bo niemial czasu by to zrobic a nie jest do tego upowazniony
P
Pol

Ja bym sę takim bratem nie chwalił. To zwykły burak jest. Powinni z niego w pierdlu paruwe zrobić

R
Rambo
bajdy, od kiedy to kierowca rządzi zastępem, czy też drużyną, od tego są inni, on ma dowieźć ekipę na miejsce

Widać właśnie jak ty się znasz jest to jedyny przypadek kiedy kierowca może wyprosić kolegę, który chce jechać do akcji pod wpływem alkoholu.

Cytuję z forum zosprp czyli Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej

"II. Zakres uprawnień:
Celem wywiązania się z obowiązków kierowca ma prawo:
1. Odmówić wyjazdu samochodem niesprawnym technicznie.
2. Odmówić dysponentowi jazdy w warunkach mogących narazić prowadzony pojazd na uszkodzenie lub wypadek.
3. Żądać od dysponenta potwierdzenia przebytej trasy i czasu jazdy w karcie drogowej.
4. Odmówić przewozu osób będących w stanie nietrzeźwym.
5. Odmówić przewozu materiałów cuchnących, żrących i łatwo zapalnych.
6. Zgłaszać naczelnikowi OSP niesprawność sprzętu.
7. Żądać od naczelnika OSP delegowania na kursy doskonalące.
8. Uzupełniać normatywny zapas akcesorii i części zamiennych."

Coś jeszcze chcesz powiedzieć na temat o którym nie masz pojęcia?
K
KOCUR
Co do trzeźwości kierowcy z osp jestem w 100% przekonany, że był on trzeźwy jednak dziwią mnie 2 fakty:
1) Widziałem ten samochód strażacki, jechał on bez sygnałów dźwiękowych i świetlnych.
2) Dlaczego kierowca pozwilił dopuścić, że na akcję jechały osoby nietrzeźwe

bajdy, od kiedy to kierowca rządzi zastępem, czy też drużyną, od tego są inni, on ma dowieźć ekipę na miejsce
j
jamal

chodzi mi o straz o ktorej mowa w wypadku,

j
jamal

myslisz ze pijany kierowca by widzial straz z daleka? hahaha dobre sobie

j
jamal
Chyba mijania lub mylisz z jednostką, która jechała jak rakieta alarmowo ~20min później (Osp Rowy).

strażak jechal na swiatlach, a Ty nie wiem o jakim wypadku mowisz, moja znajoma akurat jechala jako pasazer, ale jak wszyscy wiemy, oby ludzie wiedza najlepiej
R
Rambo
strazak jechal na swiatlach, wiec nie wiem o co chodzi

Chyba mijania lub mylisz z jednostką, która jechała jak rakieta alarmowo ~20min później (Osp Rowy).
t
też mam w rodzinie strażak
dzięki trzeźwości kierowcy strażaka ochotnika nie doszło do czołówki, uciekł do rowy przed pijanicą jadącym na wóż strażacki.

dokładnie tak. dzięki kierowcy - strażakowi wszyscy żyją, ciekawe jaka byłaby dyskusja jakby kierowca strażak inaczej zareagował i np z osobówki wszyscy zgineli lub byli w ciężkim stanie.Szacun wielki dla strażaka i poco wogóle ta nic nie wnosząca głupia dyskusja, A siostrzyczka powinna podziękować strażakowi za to ,ze jej brat żyje.... a nie pisać takie głupoty
Dodaj ogłoszenie