MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pistoleciarz marzy o tytule mistrza świata [ROZMOWA]

Krzysztof Niekrasz
FOT. ZE ZBIORU KLUBU STRZELECKIEGO GRYF SŁUPSKI
Rozmowa z 18-letnim Mateuszem Kosidlakiem, zawodnikiem Klubu Strzeleckiego Gryf Słupski.

Chłopcy przeważnie decydują się na piłkę nożną. Ty wybrałeś strzelectwo. Co o tym zadecydowało?

Wybrałem strzelectwo sportowe, ponieważ mój najstarszy brat Adam mnie do tego namówił.

Ile lat uprawiasz strzelectwo?

Pierwsze treningi zacząłem w 2014 roku.

W jakiej konkurencji się specjalizujesz i ile wynosi twój rekord życiowy?

Specjalizuję się w konkurencji strzelania z pistoletu pneumatycznego. W tym roku startuję już jako junior i moja ilość strzałów wynosi sześćdziesiąt. Aktualny rekord życiowy wynosi 557 punktów.

Czy oprócz pistoletowych konkurencji strzelasz jeszcze z innej broni?

Jestem typowym pistoleciarzem i nie rywalizuję w konkurencjach z innej broni.

Ile razy trenujesz i kto zajmuje się twoim szkoleniem strzeleckim?

Staram się być na treningach możliwe jak najczęściej w tygodniu. Średnio jest to trzy lub cztery razy. Moim trenerem był Julian Lis, a po jego odejściu szkolić mnie będą Anna i Rafał Znamirowscy.

W jaki sprzęt sportowy musi być wyposażony strzelec poza pistoletem?

Szczerze to wystarczy tylko pistolet. Lecz można kupić sobie specjalne buty strzeleckie, okulary i daszek. Ten sprzęt jest jednak drogi.

Ile kosztuje pistolet, z którego strzelasz?

Nowy pistolet kosztuje osiem tysięcy złotych.

Jak motywujesz się do startu w zawodach?

Włączam muzykę, a następnie stopniowo wyciszam się i staram się na maksa skoncentrować na swojej pracy strzeleckiej na stanowisku.

Jakie jest przeważnie twoje samopoczucie fizyczne i psychiczne po skończonej rywalizacji na strzelnicy?

Fizycznie nie odczuwam żadnego zmęczenia, lecz psychicznie ten sport daje mocno w kość.

Twoje sportowe marzenie to...

Zakwalifikować się do reprezentacji Polski i brać udział w europejskich i światowych imprezach. Przecież każdy sportowiec po to trenuje, by mógł realizować swoje marzenie. Podobnie jest ze mną. Chciałbym zdobyć tytuł mistrza świata w swojej koronnej konkurencji, czyli w pistolecie pneumatycznym.

Czym zajmujesz się poza strzelectwem?

Uczę się w Technikum Mechaniczno - Logistycznym w Słupsku. Jestem w drugiej klasie.

Jak godzisz naukę ze sportem?

Dobrze. Nie mam problemów, ponieważ na każdych wyjazdach w wolnych chwilach staram się uczyć, by nie mieć żadnych zaległości.

Twoje największe sukcesy w dotychczasowej karierze?

Brązowy medal w mistrzostwach Polski juniorów młodszych we Wrocławiu. Drugie miejsce w drugiej rundzie Pucharu Polski w Bydgoszczy. Dwukrotnie byłem drugi w międzynarodowych zawodach w Pucku. Zajmowałem też czołowe lokaty w innych imprezach.

Które strzelnice w kraju uważasz za najlepsze i najbardziej funkcjonalne?

Według mnie najlepsze obiekty strzeleckie znajdują się we Wrocławiu i w Bydgoszczy, czyli w Śląsku i Zawiszy, które to kluby są w pionie wojska.

Twoi najlepsi koledzy klubowi?

Są nimi Łukasz Nastaj i Sebastian Wojdziak. Wyjazdy na zawody bez nich byłyby nudne.

Jak przedstawia się plan twoich startów do końca 2020 roku?

Sytuacja w naszym kraju jest kiepska, a to spowodowane jest koronawirusem. Powoli trwa stopniowe „odmrażanie sportu”. Liczę, że do treningów wrócę pod koniec maja. Zawody nie wchodzą w rachubę przynajmniej do późnej jesieni.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza