Placyk w centrum Słupska pod nadzorem kamer dewastowany [ZDJĘCIA]

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Plac zabaw powstały w ramach rewitalizacji gh
Teren między ulicą Długą i Ogrodową miał stać się wizytówką rewitalizacyjnych zmian w tym rejonie Słupska.Tymczasem stał się, zdaniem części mieszkańców, wizytówką nieporządku i aktów wandalizmu.

W weekend jeden z mieszkających w pobliżu czytelników przysłał nam zdjęcia zdewastowanego placyku zabaw przy Domu Sąsiedzkim.

- Czasami zaglądam tutaj z córką, ale ostatnio przeżyłem szok. Jedyna huśtawka w tej części miasta zerwana. I nie wygląda na to, by stało się tak przez przypadek. Raczej to celowe, wymagające sporo pracy i siły zniszczenie. Ogrodzenie też w części zniszczone, krzewy w środku połamane. Ja wiem, że to młodzież z dzielnicy zrobiła. Ale dlaczego teren nie jest dopilnowany - pyta słupszczanin mieszkający w pobliżu.

Placyk powstał w ramach rewitalizacji. Teraz zarządza nim Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej. Już wie o zniszczeniu huśtawki.

Placyk w centrum Słupska pod nadzorem kamer dewastowany [ZDJĘCIA]

- PGM otrzymał zgłoszenie i usunie istniejącą usterkę - zapewnia Monika Rapacewicz, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Słupsku.

Co ciekawe w Domu Sąsiedzkim jest monitoring, obejmuje on teren wokół budynku.

- Monitoring na tym podwórku jest i działa. Wiem, że PGM wspólnie ze Strażą Miejską podejmie próbę ustalenia, czy zniszczenie nastąpiło w wyniku aktu wandalizmu, czy też w trakcie użytkowania sprzętu po prostu uległ degradacji - tłumaczy rzeczniczka ratusza. - Teren jest ogólnodostępny, ponieważ takie było założenie. Chcemy, żeby tam gdzie to możliwe, miasto było otwarte, nawet w tak dosłownym tego słowa znaczeniu, jak brak ogrodzeń. Wiemy, że czasem może to się wiązać z takimi wypadkami, ale chcemy ufać mieszkańcom, że nie będą niszczyli tego, co jest wspólne i tak naprawdę dla nich.

To nie pierwszy przypadek zniszczeń w okolicy Długiej obiektów powstałych podczas rewitalizacji. W ramach drugiego etapu rewitalizacji powstał też w 2018 roku tzw. kieszeniowy ogród między ulicami Jaracza a Długą. I po paru miesiącach wyglądał, jak po przejściu armii Wandalów. Potem zaś znowu wyglądał jak nowy. Czy dlatego, że doczekał kamer monitoringu?

Urzędnicy cieszyli się, że instalacja kamer rozwiązuje problem. Teraz okazuje się, że nie do końca. Po zimie w owym parku też jest już sporo zniszczeń.

- Jako Miasto borykamy się też z problemem dostosowania ilości operatorów monitoringu miejskiego tak, aby był on obserwowany 24 godziny przez 7 dni w tygodniu. Staramy się w chwili obecnej o zwiększenie ilości pracowników tak, aby wprowadzić w życie całodobowy monitoring. Jednak ze względów na pandemie nie jest to łatwe - tłumaczy Monika Rapacewicz.

Urzędnicy odpowiedzialni za rewitalizację Słupska podkreślają, co było widać przy pierwszej rewitalizacji w okolicach Wojska Polskiego,z czasem na nowych obiektach, podwórkach jest coraz mniej aktów wandalizmu. słupszczanie wraz z poprawą otoczenia, poprawiają zachowanie. Oby tak było i w okolicy Długiej.

Nie dla szczepionki AstraZeneca

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

wczoraj byłem z córką nad stawikami łabędzimi. od roku są tam zdewastowane barierki ogrodzenia.ciagle ich przybywa.strasza i są niebezpieczne. nikt nic z tym nie robi. a takie połamańce dodatkowo prowokują chuliganów

G
Gość

długa to mega patole

M
Marek

Jak w każdym mieście są bydlaki i niszczą. Taka natura polaczków zero kultury i szacunku. Nic dziwnego że wszędzie polaki są postrzegani w takim pryzmacie.

G
Gość

Ulica Długa......... No comment

G
Gość

PGM i Straż miejska ha ha ha. Para nieudaczników.

S
Słupszczanin

W naszym mieście niestety dla PATOLI zrobią wszystko, ale niestety PATOLA wszystko z uśmiechem zniszczy.

G
Gość

Bydło wszystko musi niszczyć nie rozumieją że służy to wszystkim co za elementy szkoda gadać

G
Gość
12 kwietnia, 18:04, jazzzzz:

patole z urzedu miejskiego nic nie robia jedynie tylko bulwary ich zajmuja ,ktore tez szybko zdewastuja

Robią robią ... cały czas zabiegają o większe lokum

j
jazzzzz

patole z urzedu miejskiego nic nie robia jedynie tylko bulwary ich zajmuja ,ktore tez szybko zdewastuja

Dodaj ogłoszenie