Płot odstrasza turystów

Agnieszka Caronia
Płot przy ulicy Armii Krajowej w Lęborku.
Płot przy ulicy Armii Krajowej w Lęborku. Agnieszka Caronia
Obskurny płot przy ul. Armii Krajowej od lat straszy wyglądem. Stoi niedaleko nowo wybudowanego budynku Panoramy w centrum miasta.

Nasz komentarz

Nasz komentarz

Trzeba działać szybko

Agnieszka Caronia
agnieszka.caronia@gp24.pl

Płot stoi w centrum miasta. Nie dość, że brzydko wygląda, to jeszcze stwarza niebezpieczeństwo dla mieszkańców i turystów. Należy jak najszybciej zrobić wszystko, by rozwiązać ten problem. Miejmy nadzieję, że sąd grodzki zmobilizuje właściciela do naprawy lub likwidacji płotu.

Teraz zagraża także przechodzącym chodnikiem ludziom.

Płot wykonano z kawałków blachy. Mieszkańcy naklejają na nim ogłoszenia i plakaty. Brakuje w nim przęseł i śrub. W niektórych miejscach powiązany jest sznurkami. Przez niego to jedno z najbardziej nieestetycznych miejsc w Lęborku.

- Dlaczego nikt nie zainteresuje się tym, że w centrum miasta stoi takie brzydactwo - mówi turysta z Wrocławia. - Przecież ten płot szpeci to stare i ładne miasteczko. Ustawienie nowego to nie jest przecież duży koszt. Poza tym cały się rusza i może spaść na kogoś z przechodniów. Podobnego zdania są mieszkańcy Lęborka.

- Zbliża się Jarmark św. Jakuba - mówi Sławek (nazwisko do wiadomości redakcji). - Do Lęborka przyjedzie wielu turystów. I co zobaczą? Sypiące się, obdrapane blachy przy jednej z głównych ulic miasta. Do tego nie chcę myśleć nawet o tym, co mogłoby się stać, gdyby płot spadł na przechodzące dziecko.

Ewa Brzezińska, dyrektor Miejskiego Zarządu Gospodarki Komunalnej, twierdzi, że od roku stara się zrobić porządek z brzydkim płotem.

- To prawda, że płot jest niebezpieczny dla przechodniów - twierdzi pani dyrektor. - Sprawę przekazaliśmy Straży Miejskiej w Lęborku. Zdaniem Tomasza Sobisza, komendanta Straży Miejskiej w Lęborku, sprawa ciągnie się od kilku miesięcy. - Rozmawialiśmy już z właścicielem płotu. Dostał nakaz jego naprawy - mówi komendant.

- Naprawił tylko jedno przęsło, które było w tak złym stanie, że mogło się zawalić. Skierowaliśmy wniosek o przesłuchanie tego mężczyzny do straży gminnej jednej z podlęborskich miejscowości, gdzie mieszka. Sprawa z pewnością trafi do sądu grodzkiego. Z właścicielem niestety, nie udało się nam porozmawiać, ponieważ teraz jest poza granicami kraju.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wow co sie dzieje w tym miescie. Chociaz jest wesoło....... słuszałem że w Lęborku bedzie kabaret Ani mru mru - i okazało sie że to prawda.
G
Gość
Oby
m
motywacja
Może ta załatwiona sprawa zmotywuje ludzi do działania. Jak widać "chcieć to móc". Oby częściej taki finał znajdowały niezałatwione sprawy i problemy tego miasta.
G
Gość
Ah no tak , dziekujemy za to - naprawde . Kurcze zaczynam pisac jakbym żył w Korei Polnocnej.
o
obserwator
Złośliwości i jeszcze raz złośliwości. Brak konstruktywnego podejścia do zagadnienia - byle dokopać, ot i cała filozofia Kalego! Chciało by się, żeby było w co kopać, a tu temacików coraz mniej, oj niedobrze Panie Burmistrzu, proszę tak szybko nie rozwiązywać problemów, bo jak widać to też baaaaaaaaardzo niedobrze. Pański "dwór" wcale nie jest większy niż w innych miastach! Pozdrawiam
G
Gość
"... ci nasi mieszkańcy niezaradni... Czy wszędzie musi interweniować burmistrz? "

Hahaha - dobry komentarz - niezaradni mieszkancy tylko ZARADNY burmistrz. Juz większej głupoty nie słyszałem . Moze i twoim guru jest burmistrz , ale wsłuchaj sie w to co napisałes. Burmistrz męczony tym ze musi cos musi robić . Ja mysle ze takie jest zadanie Burmistrza. Rozbudował dwór , ma dwóch zastępców , sekretarza, nie wiem czy warszawa i nowy jork ma tak rozbudowana władze. Wiec ma ludzi ktorzy beda cos robić z czy zrobią czas pokaze . Narazie ununeli płot. Chwała im za to. Chyba w oknie postawie sobie pomnik burmistrza .
h
hmmm
A skąd wiadomo, że to burmistrz miał wpływ na płot. Nawet jeśli miał, to do cholery płacę podatki i żądam reakcji władz na to co się w tym mieście dzieje. Nie ma płotu i po sprawie. Temat zamknięty - nareszcie.
m
mieszkaniec
Kolejny szybka interwencja Ratusza, oby tylko nie okazalo się że za nowy płot (siatkę) nie zapłacił właściciel posesji bo jest to jego obowiązek ale miasto. Temat załatwiony, wszyscy się cieszą, komu kolejnemu miasto ma wyremontować płot?

Dworzec PKP ogarnięty tez za miejskie pieniądz,e niedawno debatowliśmy jak śmietniki ma urządzić miasto wspólnocie na Batalionów Chłopskich by te nie wpadały do rzeki i generalnie nie psuły estetyki , ale ci nasi mieszkańcy niezaradni... Czy wszędzie musi interweniować burmistrz?
o
obserwator
Jakoś płot nie przeszkadzał ani ekipie Szredera ani następnej, ledwie Klata został burmistrzem to zaraz wszyscy wszystko widzą. Dobrze, że reaguje, ale nie powinien się dać zwariować. Wygląda na to, że od niego oczekuje się załatwienia wszystkich problemów miejskich w 5 miesięcy. Gdzie Pani Caronia była w poprzednich latach co????
C
Chcieć to móc
Brawo Po 15 latach ten paskudny płot zniknął z centrum miasta.
z
zdenerwowany
W dniu 19.07.2008 o 18:15, zibi napisał:

Od czego jest Straż Miejska, od czego są służby ze wspomnianą p. Ewą na czele.



Od brania pieniędzy ? .Nowa choroba zwana spychologią pospolitą opanowała to miasto. Główne epicentrum choroby - urząd miasta. Pani Ewa od roku stara się zrobić coś z tym płotem. Dajmy na to, że miesięcznie zarabia 2 tyś. na rękę. W ciągu roku to jest 24 tyś. a płot jak był tak jest. Za 24 tyś. to można zdementować płot w w jego miejsce postawić nowy. Pani Ewa jest nierentowna. Jestem za zdjęciem nierentownej osoby ze stanowiska jakie piastuje a w następnej kolejności usunąć płot. Skandalem jest to co się w tym mieście odpier...
z
zibi
W dniu 19.07.2008 o 14:28, paranoja napisał:

Pani Obibok Ewa od roku nie może poradzić sobie z płotem ale kasę bierze. Za co ? Płot nie zniknie bo zbliżają się wybory i gdzieś Ci nieudacznicy z urzędu będą musieli swoje zakazane mordy wywiesić. Zobaczymy czy płot do jarmarku zniknie, a tak niewiele trzeba...


A służby miejskie jak były ospałe tak nadal są np. przy bloku Wyszyńskiego od tygodnia leżał zdechły kot i nikt go nie widział poza turystami zwiedzającymi mury, bawiącymi się w okolicy dziećmi, mieszkańcami pobliskiego bloku, pracownikami którzy powinni to uprzątnąć z firmy Elwoz.Wokół bloku przy Wyszyńskiego panoszą się bezpańskie koty, smrodzą, zdychają i psują wrażenia estetyczne w samym centrum miasta gdzie jest parking strzeżony oblegany głównie przez turystów, są mury, jest kościół św.Jakuba, pierwszy zjazd z Łeby po drodze na Pl Pokoju - gratuluję porządku w mieście gdzie nikt za nic nie odpowiada. Można pisać skargi do prezesa LTBS p.Filipa administratora bloku- nie działa ( ponoć to nie jego sprawa tylko miasta) można pisać skargi do Urzędu Miasta - nie działa bo ponoć to sprawa administracji wspólnoty. Nawet interwencje w prasie ( w ubiegłym roku o kotach w tym roku o wstrętnych śmietnikach i ogólnym brudzie nic nie dają. Pytam się czy w tym mieście wogóle ktoś za coś odpowiada? Od czego jest Straż Miejska, od czego są służby ze wspomnianą p. Ewą na czele.
p
paranoja
Pani Obibok Ewa od roku nie może poradzić sobie z płotem ale kasę bierze. Za co ?
Płot nie zniknie bo zbliżają się wybory i gdzieś Ci nieudacznicy z urzędu będą musieli swoje zakazane mordy wywiesić.
Zobaczymy czy płot do jarmarku zniknie, a tak niewiele trzeba...
o
obserwator
W dniu 18.07.2008 o 15:14, mieszkaniec napisał:

Jako mieszkaniec tego miasta chcę widzieć efekty. Zgadzam się z przedmówcą, tego płotu nie zniszczyła jedna wichura. Przez ponad 15 lat nikt z urzędników go nie widział ? ślepota ?


No co ty? Przypomną sobie za dwa lata i wywieszą swoje buźki na plakatach wyborczych, żeby mięso wyborcze pamiętało na kogo ma zagłosować
m
mieszkaniec
W dniu 18.07.2008 o 14:16, rumunmp napisał:

wszyscy urzednicy tak bardzo sie staraja by bylo czysto i pieknie



Jako mieszkaniec tego miasta chcę widzieć efekty. Zgadzam się z przedmówcą, tego płotu nie zniszczyła jedna wichura. Przez ponad 15 lat nikt z urzędników go nie widział ? ślepota ?
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie