Po pożarze w Główczycach. Pałac w opłakanym stanie (zdjęcia)

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Do pożaru w Główczycach doszło w środku nocy. -Zgłoszenie otrzymaliśmy o 2.28. Pożar był potężny. Na miejsce pojechało dziesięć zastępów straży pożarnej. Niestety, pałac spłonął niemal doszczętnie - mówi Piotr Basarab, rzecznik prasowy PSP w Słupsku. Obiekt w Główczycach był zabezpieczonym pustostanem, nie był od lat użytkowany. Wiadomo, że rok temu zmienił właściciela. Wystawiony był na sprzedaż w słupskim biurze nieruchomości za 990 tys. zł. Za ile kupił go nowy właściciel, dokładnie nie wiadomo. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że miał plany renowacji pałacu i utworzenia w nim luksusowego centrum konferencyjnego z hotelem i restauracją. Dzisiaj nie ma już na to szansy. Z obiektu zostało jedynie trochę murów.ZOBACZ TAKŻE: Pożar pałacu w Kończewie
Do pożaru w Główczycach doszło w środku nocy. -Zgłoszenie otrzymaliśmy o 2.28. Pożar był potężny. Na miejsce pojechało dziesięć zastępów straży pożarnej. Niestety, pałac spłonął niemal doszczętnie - mówi Piotr Basarab, rzecznik prasowy PSP w Słupsku. Obiekt w Główczycach był zabezpieczonym pustostanem, nie był od lat użytkowany. Wiadomo, że rok temu zmienił właściciela. Wystawiony był na sprzedaż w słupskim biurze nieruchomości za 990 tys. zł. Za ile kupił go nowy właściciel, dokładnie nie wiadomo. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że miał plany renowacji pałacu i utworzenia w nim luksusowego centrum konferencyjnego z hotelem i restauracją. Dzisiaj nie ma już na to szansy. Z obiektu zostało jedynie trochę murów.ZOBACZ TAKŻE: Pożar pałacu w Kończewie Wojciech Szostak
Do pożaru w Główczycach doszło w środku nocy. -Zgłoszenie otrzymaliśmy o 2.28. Pożar był potężny. Na miejsce pojechało dziesięć zastępów straży pożarnej. Niestety, pałac spłonął niemal doszczętnie - mówi Piotr Basarab, rzecznik prasowy PSP w Słupsku. Obiekt w Główczycach był zabezpieczonym pustostanem, nie był od lat użytkowany. Wiadomo, że rok temu zmienił właściciela. Wystawiony był na sprzedaż w słupskim biurze nieruchomości za 990 tys. zł. Za ile kupił go nowy właściciel, dokładnie nie wiadomo. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że miał plany renowacji pałacu i utworzenia w nim luksusowego centrum konferencyjnego z hotelem i restauracją. Dzisiaj nie ma już na to szansy. Z obiektu zostało jedynie trochę murów.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 marca, 20:10, Bronek:

ciekawe co za [wulgaryzm] go podpaliła?! Masakra dzicz i swołocz jakby PGRy dalej działały mentalność wsioków nic a nic się nie zmieniła!

Statystycznie więcej patologii mieszka w miastach i się plącze po ulicach

B
Bronek

ciekawe co za [wulgaryzm] go podpaliła?! Masakra dzicz i swołocz jakby PGRy dalej działały mentalność wsioków nic a nic się nie zmieniła!

Dodaj ogłoszenie