Podglądają foki w SPN, to morski monitoring

Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@gp24.pl
Foki w Słowińskim Parku Narodowym.
Foki w Słowińskim Parku Narodowym. Łukasz Capar
Aby chronić foki szare i morświny, tworzą system podsłuchiwania.

Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego realizowany jest właśnie projekt "Ochrona siedlisk foki szarej oraz morświna na obszarze Słowińskiego Parku Narodowego".

- Dwuletni projekt realizujemy już od maja 2014 roku. Jego istotą jest ochrona ssaków morskich, głównie foki szarej oraz morświna, a także ochrona ich środowiska życia, jakim jest morze oraz plaża - mówi Leszek Schiefelbein, specjalista ds. realizacji zadań terenowych w ramach tego projektu.

Foki na polskim wybrzeżu są widywane coraz częściej, ale mimo to są jeszcze bardzo rzadkim gatunkiem u nas. Wbrew pozorom foka spędza sporo czasu na lądzie w celu odpoczynku oraz wysuszenia futra. Natomiast morświny to gatunek walenia, występujący w Bałtyku. Niestety, jest on w naszym morzu niezwykle rzadki.

Projekt swoim działaniem obejmuje wody morskie i plaże Słowińskiego Parku Narodowego. Obszar parku, jak i jego plaże są dogodnym miejscem dla bytowania ssaków morskich ze względu na ograniczony ruch na morzu, a także na niezbyt oblegane plaże przez turystów. Jednym z najważniejszych elementów podczas realizacji projektu jest monitoring występowania ssaków morskich - fok, a w szczególności foki szarej.

- W tym celu wykonujemy piesze patrole monitoringowe na plaży. Przynajmniej raz w tygodniu przechodzimy cały odcinek plaży SPN. Podczas patrolu kilkukrotnie udało się zaobserwować tropy fok pozostawione na plażowym piasku, a także pływającą fokę - dodaje
Leszek Schiefelbein.

W celu monitoringu morświnów na obszarze morskim SPN zostaną rozstawione urządzenia - tzw. C-PODy, do detekcji dźwięków wydawanych przez morświny.

- Morświn jest bardzo płochliwym zwierzęciem, trudnym do zaobserwowania, dlatego praktycznie jedyną metodą do ich skutecznego wykrycia jest detekcja - nagrywanie ich dźwięków. Urządzenia te zostaną rozstawione wzdłuż całego wybrzeża SPN w odległości 1 mili od brzegu - tłumaczy L. Schiefelbein.
Ważnymi zadaniami w projekcie są wykrycie i zminimalizowanie barier dla ssaków morskich. Na dnie Bałtyku zalegają porzucone sieci rybackie, tzw. sieci widma. Stanowią one spore zagrożenie dla ssaków morskich.

Za pomocą bezzałogowego pojazdu podwodnego, sterowanego z łodzi, wyposażonego w kamerę i specjalny chwytak z nożycami, lokalizujemy sieci widma i wyciągamy. Pojazd podwodny jest również znakomitym narzędziem do obserwacji środowiska podwodnego. SPN prowadzi stroną internetową pod adresem http://ssakimorskie.slowinskipn.pl, na której zamieszcza wydarzenia z realizacji projektu, a także fotografie z patroli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
osiol nad oslami

sposob na wyciagniecie morza kasy i wywalenie jej w bezkres morza dla wlasnej zabawki

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie