Podrabiał i drukował polskie banknoty. Został skazany na 2 lata

Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeczkowska@mediaregionalne.pl
Podrobił co najmniej 155 sztuk banknotów o nominale 100 złotych, 71 – o nominale 20 złotych i 75 banknotów o nominale 10 złotych.
Podrobił co najmniej 155 sztuk banknotów o nominale 100 złotych, 71 – o nominale 20 złotych i 75 banknotów o nominale 10 złotych. Archiwum
Słupski sąd okręgowy łagodnie potraktował mieszkańca Główczyc oskarżonego o podrabianie i puszczanie w obieg fałszywych pieniędzy. Jednak nie uniknie on więzienia.

Według prokuratury, Piotr K., 33-letni mieszkaniec Główczyc, podrabiał i puszczał w obieg polskie banknoty.

Przed sądem oskarżony stanął z zarzutem, że od stycznia do 6 marca 2012 roku w Główczycach razem z innymi, ustalonymi osobami, podrobił co najmniej 155 sztuk banknotów o nominale 100 złotych, 71 - o nominale 20 złotych i 75 banknotów o nominale 10 złotych. Podrobił również po dwadzieścia banknotów o nominale 50 i 20 złotych. Fałszywki przekazał innej osobie w celu puszczenia w obieg. Nie ustalono jednak, gdzie trafiły fałszywe banknoty.

Czytaj również: Ponad 300 podrobionych banknotów w Główczycach i Lęborku

Sprawę drukowania pieniędzy z zamiarem puszczenia ich w obieg ujawnili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego metodami operacyjnymi.
Piotr K. i wspólnicy drukowali pieniądze, posługując się urządzeniem wielofunkcyjnym. Ich sprawy zostały wyłączone do odrębnego postępowania, a współsprawcy są obecnie ścigani listami gończymi.

Piotra K. oskarżono także o wyłudzenie usług telekomunikacyjnych i aparatów telefonicznych. Mężczyzna przy zawieraniu umów posługiwał się podrobionym zaświadczeniem o zatrudnieniu, działając na szkodę Centertel i Play na łączną kwotę prawie 3,5 tysiąca złotych.

Zobacz również: Drukowali fałszywe pieniądze i robili za nie zakupy

- Pieniądze zostały wydrukowane w bardzo prymitywny sposób. Oskarżony przyznał się do tego, ale wyjaśnił, że banknoty potrzebne mu były do gry w Monopol - mówi sędzia Danuta Jastrzębska, rzecznik słupskiego sądu okręgowego.

Fałszerzy pieniędzy kodeks karny nie oszczędza, bo kara jest bardzo wysoka - od pięciu do 15 lat więzienia albo 25. Jednak sąd wziął pod uwagę nieudolność drukarza i skazał go za to na nadzwyczajnie złagodzoną karę dwóch lat pozbawienia wolności. Z kolei za oszukanie operatorów telefonii komórkowej - na rok. Kara łączna to dwa i pół roku, jednak bez zawieszenia.

Przeczytaj również: W Słupsku odbędzie się proces fałszerza banknotów

Wyrok jest zgodny z żądaniem prokuratora, ale obrońca chciał łagodniejszego i już złożył wniosek o uzasadnienie wyroku.

Piotr K. przebywa w areszcie od ponad roku i na razie z niego nie wyjdzie.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ahaha,biedny wariat z pegeeru,któremu śnił się wielki świat oszustw.Ale go opaćkaja opaskudzą i obpotworują w gazetach,ale właściwie pozytywny aspekt też jest-te nieroby leworękie i nieudacznicy,odpadki od palestry-bo od razu wiedziały o sobie że nie dadzą rady prowadzić nawet najżałośniejszej prywatnej praktyki,nie potrafiący złapać prawdziwego gangstera-zajmą się tym biednym wariatem,i przynajmniej na chwilę-DADZĄ SPOKÓJ BIEDNEMU ZDZISIOWI PROWADZĄCEMU ROWERYK NA DYSTANSIE KILKUNASTU METRÓW W LASKU ZA KOBYLNICĄ HAHAHA.TYM RAZEM GO NIE ZŁAPIĄ I ZDĄŻY DOTRZEĆ DO SĄSIADA DWA DOMY DALEJ.

b
bzk

mnie centertel próbował przez rok czasu naciagnac na 4000 zł i nie ma wyroku,ba nawet przepraszam nie było.Czyli mozna wałkowac ,tylko trzeba byc duzym i bogatym a na ofiary wybierac zwykłych szaraków.Panstwo polskie przekreca obywateli od momentu narodzin wiec o co chodzi z tym chłopkiem sie pytam?Dla mnie to on jest bohater,walił tych którzy nas wala na kazdym kroku.Robin Hood prawie.

J
Ja123

a co do rachunków to przydałyby się kursy zgredaktorkom z gp.
tytuł jednego z artykułów dot. tej sprawy "...PONAD 300 BANKNOTÓW..." a ja doliczyłem PRAWIE 300

J
Ja123
Jednak sąd wziął pod uwagę nieudolność drukarza i skazał go za to na nadzwyczajnie złagodzoną karę dwóch lat pozbawienia wolności. Z kolei za oszukanie operatorów telefonii komórkowej – na rok. Kara łączna to dwa i pół roku, jednak bez zawieszenia.

to ja chyba nie umiem liczyc

po kiego zabierasz głos nieuku jak nie wiesz nawet co czytasz. Dowiedz się najpierw rachmistrzu co oznacza określenie "kara łączna"
z
zniesmaczony zdegustowany

Jednak sąd wziął pod uwagę nieudolność drukarza i skazał go za to na nadzwyczajnie złagodzoną karę dwóch lat pozbawienia wolności. Z kolei za oszukanie operatorów telefonii komórkowej – na rok. Kara łączna to dwa i pół roku, jednak bez zawieszenia.

to ja chyba nie umiem liczyc

a panowie z cbś to niech sie prawdziwymi bandytami zajmą (PO) a nie drukarzem na kurde kserokopiarce robiacym banknoty albo na skanerze za 200zł haha

x
xxx

to dziwne ze przebywa w areszcie bo codziennie widac go jak chodzi ... a jak wrócil z aresztu to odrazu miał kase na wielkie zakupy , i samochod

Dodaj ogłoszenie