Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe. Chcą podwyżek dla całej budżetówki

Jacek Klein
Jacek Klein
Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe
Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Ministrowie, parlamentarzyści zarabiają sporo więcej. Jest już także projekt ustawy o podwyżkach dla samorządowców. Równocześnie płace 500 tys. pracowników szeregowych w budżetówce mają być zamrożone. To nie spodobało się związkom zawodowym. Piszą do prezydenta i domagają się podwyżek, nie tylko dla wybranych.

Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe

Płace polityków wzrosną od 40 do 75 proc. Premier będzie zarabiał 6 tys. zł brutto więcej, marszałek Sejmu prawie 9 tys. więcej, poseł 4 tys. więcej, a minister 5 tys. zł.

Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe
Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe https://twitter.com/RafalMundry

Podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę rozporządzanie obowiązuje od początku sierpnia. W dodatku w Sejmie jest już projekt ustawy o podwyżkach dla samorządowców oraz prezydenta RP i byłych prezydentów.

Trwa głosowanie...

Ile powinni zarabiać pracownicy budżetówki?

Wyższe pensje dla polityków i zamrożenie wynagrodzeń dla pozostałej budżetówki nie podobają się związkom zawodowym, które uważają, że rząd oszczędza na 500 tys. urzędników.

– Rozporządzenie podpisane przez Prezydenta RP o podwyżkach dla wiceministrów (sekretarzy i podsekretarzy stanu), w kontekście planowanego zamrożenia wskaźnika wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, budzą poważne wątpliwości natury moralnej i staną się przyczyną poważnych napięć społecznych – informuje Piotr Duda, przewodniczący KK NSZZ „Solidarność”.

Dodaje, że m.in. argument, iż płace polityków były zamrożone przez 20 lat, stąd podwyżki, dotyczy także całej sfery budżetowej.

– Dlatego jako NSZZ „Solidarność” nie wyobrażamy sobie, aby posłowie oraz senatorowie nie zagłosowali za naszym postulatem 12 proc. wzrostu wskaźnika wynagrodzeń dla „budżetówki”. Oczekujemy od Rządu RP zagwarantowania niezbędnych środków w budżecie państwa na 2022 rok. Natomiast liczymy na poparcie naszych postulatów przez Prezydenta RP oraz równie aktywną postawę, jak w przypadku wzrostu wynagrodzeń dla wysokiej rangi urzędników państwowych – napisał Piotr Duda.

Także OPZZ wyraziło niezadowolenie z nierównego traktowania urzędników.

Apelujemy, by w obliczu lepszej niż oczekiwano sytuacji gospodarczej, nie przeznaczać pieniędzy na wyprodukowane za granicą czołgi czy podwyżki dla parlamentarzystów, ale na wynagrodzenia dla tych, którzy codzienną pracą przyczyniają się do stabilności polskiego państwa – pisze do premiera Mateusza Morawieckiego przewodniczący OPZZ Andrzej Radzikowski.

Przypomina, że rząd chce zamrozić płace pracownikom budżetówki w 2022 r. Przy obecnej inflacji oznacza to de facto spadek wynagrodzeń ponad 560 tys. urzędników, nauczycieli czy policjantów.

Niestety, pracownicy sfery budżetowej od lat są niedofinansowani, a pandemia koronawirusa posłużyła jako dodatkowy pretekst do obcięcia im dochodów poprzez ograniczenie wypłat nagród i premii – podkreśla Andrzej Radzikowski i dodaje, że to właśnie dzięki urzędnikom rząd może chwalić się wyższymi wpływami i nadwyżką w budżecie.

OPZZ oczekuje spełnienia postulatu 12-procentowego wzrostu wynagrodzeń w budżetówce na 2022 r., wypracowanego w porozumieniu z Forum Związków Zawodowych i NSZZ „Solidarność”.

Liczymy, że rząd wycofa się z planów zamrożenia płac w 2022 r. W przeciwnym razie, jeszcze bardziej pogłębi się zapaść w administracji publicznej – dodaje szef OPZZ.

Atmosfera w budżetówce jest napięta. Pracownicy urzędów są gotowi wyjść na ulice w proteście przeciw realnemu spadkowi dochodów.

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Dopłaty do cen energii

Wideo

Materiał oryginalny: Podwyżki pensji dla polityków rozzłościły związki zawodowe. Chcą podwyżek dla całej budżetówki - Dziennik Bałtycki

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 sierpnia, 18:28, Tępy Wsion:

Jak to mówiła czerwonoszyja kłamczucha?

Te pieniądze im się nAleżały.

6 sierpnia, 23:52, Gość:

Może za walkę z "pandemią"?

Walkę, której efektem są nadmiarowe zgony liczone już w dziesiątki tysięcy.

W którym kraju nie ma nadmiarowych zgonów z powodu pandemii ?

G
Gość
4 sierpnia, 18:28, Tępy Wsion:

Jak to mówiła czerwonoszyja kłamczucha?

Te pieniądze im się nAleżały.

Może za walkę z "pandemią"?

Walkę, której efektem są nadmiarowe zgony liczone już w dziesiątki tysięcy.

G
Gość
Uwierzyliście w "nowy polski wał" to macie...
T
Tępy Wsion
Jak to mówiła czerwonoszyja kłamczucha?

Te pieniądze im się nAleżały.
Dodaj ogłoszenie