Pogrzeb jakiego nie było. Komentarz redaktora naczelnego

    Pogrzeb jakiego nie było. Komentarz redaktora naczelnego

    Krzysztof Nałęcz krzysztof.nalecz@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Pogrzeb jakiego nie było. Komentarz redaktora naczelnego
    Wydarzeniem tygodnia był bez wątpienia pogrzeb posłanki Jolanty Szczypińskiej. Czy tylko tygodnia?
    Pogrzeb jakiego nie było. Komentarz redaktora naczelnego
    Osobiście nie pamiętam sytuacji, aby w Słupsku pojawili się z jakiegokolwiek powodu jednocześnie: prezydent RP z małżonką, premier i wicepremier, marszałkowie obu izb parlamentu, kluczowi ministrowie, 80 parlamentarzystów i najważniejszy obecnie w Polsce przywódca partii. Postronnych może to tym bardziej dziwić, po posłanka Szczypińska w zasadzie przez całą swoją karierę nie pełniła żadnej kluczowej funkcji.

    Pogrzeb Jolanty Szczypińskiej w Słupsku 17.12.2018. Relacja z uroczystości pogrzebowych. Jarosław Kaczyński wzruszony [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Zarówno politycznej, jak i administracyjnej. Świadczy to więc głównie o tym, jaką była osobą i jak postrzeganą. Nawet jeśli było to głównie jej własne środowisko polityczne. Na pewno była w tym ujmująca skromność i zapewne inne przymioty, znane bliżej tylko jej otoczeniu. Jak ujawnił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, kiedy wiadomo już było, że sytuacja osiągnęła stan bliski beznadziejnego, zaproponował jej pochówek w nekropolii, w której spoczywają osoby wybitnie dla Polski zasłużone, czyli na warszawskich Powązkach, wybrała cmentarz komunalny w Słupsku. To także sporo mówi. Jolanta Szczypińska jako przedstawicielka regionu nigdy nie osiągnęła istotnego statusu na polskiej scenie politycznej. Choć zapewne mogłaby.

    Pogrzeb Jolanty Szczypińskiej w Słupsku [FOTORELACJA]

    I krytykowano ją za to, że przez to robi zbyt mało dla regionu. Podnosiliśmy tę krytykę i na łamach „Głosu”. Trudno to ostatecznie rozstrzygnąć. Może przez tę wspomnianą skromność, bo nie wszystkim posłanka się chwaliła. Czyli nie robiła tego, z czego politycy zwykle słyną – z przesadnej autopromocji. Oto dowiedziałem się niedawno od burmistrza Ustki Jacka Graczyka, że Jolanta Szczypińska odegrała ogromną, jeśli nie kluczową, to bardzo tego bliską, rolę w pozyskaniu środków na przebudowę usteckiego portu. A będzie tego w sumie ponad 300 mln zł. Absolutnie największe środki centralne skierowane do naszego regionu w ostatnich dziesięcioleciach. Nie chwaliła się tym, a warto o tym pamiętać.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 PLUS POLECAMY

    Wideo