Policjanci odebrali właścicielowi skrajnie zaniedbane psy. Były głodzone, kolczatka na szyi (ZDJĘCIA)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Policjanci z posterunku w Kołczygłowach uratowali skrajnie zaniedbane psy. Wspólnie z pracownikami Urzędu Gminy w Trzebielinie odebrali zwierzęta właścicielowi. Psy zostały oddane do schroniska, gdzie trafiły pod opiekę specjalistów. 31-letni mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. KPP Bytów
Policjanci z posterunku w Kołczygłowach uratowali skrajnie zaniedbane psy. Wspólnie z pracownikami Urzędu Gminy w Trzebielinie odebrali zwierzęta właścicielowi. Psy zostały oddane do schroniska, gdzie trafiły pod opiekę specjalistów. 31-letni mężczyzna odpowie za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Psy były głodzone

W piątek bytowscy policjanci otrzymali informację o tym, że w jednym z gospodarstw w gminie Trzebielino w złych warunkach przetrzymywany są psy. Funkcjonariusze skontrolowali wskazaną posesję. Na miejscu potwierdzono informację o skrajnym niedożywieniu i osłabieniu zwierząt.

Mundurowi wspólnie z pracownikami urzędu gminy odebrali właścicielowi psy. Zwierzęta zostały przekazane pod opiekę do schroniska w Kościerzynie, gdzie zaopiekowali się nimi specjaliści.

Właścicielowi psów może grozić do 3 lat więzienia

- Śledczy wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Niewykluczone, że właściciel zwierząt usłyszy zarzuty znęcania się nad zwierzętami – mówi sierżant sztabowy Damian Chamier Gliszczyński z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Schronisko mówi o bestialstwie

Zbiórkę na psa rozpoczęło kościerskie schronisko, które tak opisuje los czworonoga. - Pies zdolny jest do niebywałej wierności i bezinteresownego oddania. A do czego zdolny jest człowiek? Do bestialstwa, które nie mieści się w żadnych ramach jakiejkolwiek próby zrozumienia. Jak można nie nakarmić psa widząc, że znika w oczach? Jak można patrzeć na kości pokryte skórą bez śladu najmniejszego odruchu ludzkiego? Jak można nie rozumieć, że głód jest najbrutalniejszą torturą dla żywej istoty!? Na co czekał człowiek, na którego oczach z głodu odchodził pies? Granica miedzy życiem, a śmiercią jest cienka jak nitka. Niteczka balansowała na tej granicy, czekając na rychłą śmierć w męczarniach niewyobrażalnych. Ratunek przyszedł w ostatnim momencie. Odebrana z dramatycznych warunków w gminie Trzebielino. Dom w głębi lasu, a w nim z dala od wzroku ludzkiego rozgrywający się koszmar żywej istoty. Ciasna kolczatka na szyi, na jej końcu łańcuch prowadzący do jej odwiecznego schronienia - chlewu, w którym na gołej ziemi, zwinięta w kłębek skóry i kości leżała, błagalnie prosząc wzrokiem o pomoc. Mocno zaciskając kciuki rozpoczynamy starania o jej powrót do pełni sił. Od dnia dzisiejszego budujemy jej nową przyszłość wspólnie - przy waszym dobrym słowie, wsparciu i każdej formie pomocy. Wspólnymi siłami łatwiej jest ratować zwierzęta. Łatwiej też je ratować bez poczucia ograniczeń finansowych i strachu związanego z niemożnością udzielenia kompleksowej pomocy.

{polecane} 20982863 [/polecane}

Możemy pomóc. Poniżej link do zbiórki.

ZOBACZ TAKŻE WIDEO: POŻAR ZAKŁADU W LUBKOWIE

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tadek

Dowalić patusowi konkretna kare pieniężną!

I dożywotnio zakaz posiadania zwierząt!

G
Gość

Menda,karma mu przyjdzie

Dodaj ogłoszenie