Policjanci pouczali słupszczan, jak bezpiecznie poruszać się po terenach publicznych. Raport z weekendowej służby w mieście

Zbigniew Marecki
Fot. Archiwum KMP w Słupsku
Ponad 100 razy zwrócona uwaga, ponad 100 zastosowanych pouczeń – to efekt weekendowej pracy słupskich policjantów w zakresie walki z niewidzialnym wrogiem.

Jak informuje Monika Sadurska, rzecznik prasowy słupskiej policji, w miniony weekend (9 i 10 maja) nad bezpieczeństwem mieszkańców Słupska i powiatu słupskiego czuwali policjanci wspierani przez inne służby mundurowe. Funkcjonariusze reagowali na zachowania niezgodne z prawem, na łamanie przepisów drogowych, ale swoją uwagę skupiali też na stosowaniu się do przepisów sanitarnych. Dużą uwagę zwracali na obowiązek zakrywania ust i nosa oraz utrzymywanie bezpiecznej odległości od siebie. Wszystko po to, by ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Policjanci na służbie w czasie epidemii koronawirusa. Wracam...

- W związku z obowiązującym w Polsce stanem pandemii na ulicach Słupska i powiatu słupskiego codziennie można zauważyć więcej patroli pieszych. Policjantów wspierają żołnierze, funkcjonariusze wojsk obrony terytorialnej, strażnicy miejscy i gminni. Wszyscy mamy jeden cel: pohamować, ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby Covid-19. Mając na względzie bezpieczeństwo mieszkańców naszego regionu, funkcjonariusze nieprzerwanie dbają o bezpieczeństwo na drodze, reagują na łamanie przepisów, ale też dużo wysiłku wkładają na rzecz walki z koronawirusem. W trosce o utrzymanie wysokiego poziomu zdrowia mieszkańców mundurowi stale prowadzą działania profilaktyczne i rozmawiają na temat powagi sytuacji, z jaką obecnie mierzy się cały świat. Pamiętajmy, że maseczka pod brodą nie uchroni nas przed wirusem. Wszyscy, poza określonymi grupami osób mamy obowiązek zakrywania ust i nosa. W przestrzeni publicznej nadal obowiązuje utrzymywanie od siebie bezpiecznej odległości ok. 2 m. Ponadto w dalszym ciągu zabronione jest korzystanie z placów zabaw i obowiązuje zakaz zgromadzeń. Kontakty z innymi osobami warto ograniczać do minimum Pamiętajmy, że kluczem do zdrowia jest odpowiedzialne podejście do zagrożenia i stosowanie się do zaleceń sanitarnych.

Bytów w czasie epidemii. Puste ulice, kościoły, place zabaw (zdjęcia)

Zdrowie i życie mieszkańców naszego regionu jest ważną sprawą dla nas wszystkich. Bądźmy odpowiedzialni, dbajmy o siebie nawzajem, przestrzegajmy obowiązujących przepisów i nie lekceważmy zaleceń sanitarnych - przypomina Monika Sadurska.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 maja, 18:32, Gość:

Hipokryzja policji. Jadąc w radiowozie w 4 osoby każdy bez maski... aha no tak, przecież oni są z jednej rodziny 😂😂😂

11 maja, 20:22, Gość:

Minister profesor także chodzi bez maski, mówi,że jest zdrowy i nie objawów...

11 maja, 20:29, Gość:

"...Komunikaty wysyłane przez rządzących są sprzeczne i to, co było dobre wczoraj, dziś jest złe, a to co wczoraj było odradzane, dziś jest zalecane. Przykład? Minister zdrowia Łukasz Szumowski oświadczył 26 lutego, że maseczki nie chronią przed koronawirusem, więc nie wie, po co ludzie je noszą. Ten sam minister stwierdził na początku kwietnia, że „powinniśmy już powoli iść w kierunku obowiązkowych maseczek na ulicach, w sklepach, w pracy". Nic dziwnego, że część Polaków uważa, iż rząd mataczy. A przecież chodzi o naszą przyszłość...

Wirusy mutują i to bardzo szybko. Co roku mamy epidemię grypy, bo ci, którzy zachorują, nie stają się odporni na wszystkie wirusy grypy. Czy zatem przebycie tej konkretnej infekcji koronawirusowej uodporni nas na całe życie? Średnio raz na dekadę pojawia się nowy koronawirus u ludzi, który wywołuje rozmaite choroby układu oddechowego. Na dożywotnią odporność nie ma więc co liczyć. A to oznacza, że będą kolejne pandemie. Czy cała ludzkość ma dożywotnio siedzieć na kwarantannie?Oczywistym jest, że długotrwałe utrzymywanie takiej kwarantanny doprowadzi do katastrofy gospodarczej. Politycy muszą zatem wypuścić lud z zamknięcia, bo jeśli tego nie zrobią, to zdesperowany lud sam wyjdzie z domów i rozliczy się z politykami w sposób dla nich mało przyjemny. Ale jak wypuścić z kwarantanny ludzi, których najpierw nastraszyło się wizją milionów ofiar koronawirusa umierających na ulicach? W związku z SARS-CoV-2 urządzono panikę na takim poziomie, jakby to była dżuma. Nic dziwnego, ze wiele osób jest przeświadczonych, iż wszyscy umrzemy od tego koronawirusa. Czy politykom będzie opłacało się wyprowadzić ich z błędu? Moim skromnym zdaniem politykom będzie opłacało się robić ludziom wodę z mózgu, żeby w każdej chwili mieć możliwość skrócenia smyczy, na którą dziś wzięli całe społeczeństwa. Trochę odkręcą śrubę, trochę przykręcą i tak to będzie się odbywać....

Co jeszcze czeka nas w ramach nowej normalności? O takich rzeczach jak wielogodzinne stanie w kolejkach, żeby wejść do sklepu, nie ma co pisać, bo to drobiazg. Zapewne praca zdalna stanie się normą, a nie wyjątkiem. Ale to też drobiazg. Sprawą większej wagi jest kwestia prawa do swobody przemieszczania się. Być może zostanie ono w pełni przyznane tylko tym, którzy uzyskają certyfikat zdrowotny potwierdzający, że są uodpornieni na ten konkretny wirus? Taki pomysł ma już rząd Austrii i zapewne zostanie on podchwycony przez inne rządy. Nie trzeba będzie nawet wprowadzać obowiązku szczepień, gdy koncerny farmaceutyczne ogłoszą, że wyprodukowały już szczepionkę na SARS-CoV-2. Wystarczy, że niezaszczepieni zostaną poddani takim obostrzeniom i rygorom, iż sami będą prosić, aby ich zaszczepić, żeby mogli pójść do kina lub pojechać na wycieczkę do lasu. W nowej normalności może to być zupełnie normalne..."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-nowa-normalnosc-czy-politycy-pozwola-nam-zyc-jak-dawniej/

Dureń

G
Gość

"Policjantów wspierają żołnierze, funkcjonariusze wojsk obrony terytorialnej, strażnicy miejscy i gminni."

Jak mówi Braun "taki stan wojenny de facto ale nie de jure"...

G
Gość

O maseczkach wypowiadał się prof. Szumowski w lutym...

"Szumowski kpi o maseczkach Luty 2020"

https://streamable.com/lsm76e?fbclid=IwAR0O-Z_sijwojig3vyCscRHH6b_h2JgDkqofXgbPRPCJMOu9VNT2AI508m4

"Absurd nakazu noszenia maseczek." prof. Gut:

https://www.youtube.com/watch?v=hcTCdu-sb5o

G
Gość
11 maja, 18:32, Gość:

Hipokryzja policji. Jadąc w radiowozie w 4 osoby każdy bez maski... aha no tak, przecież oni są z jednej rodziny 😂😂😂

11 maja, 20:22, Gość:

Minister profesor także chodzi bez maski, mówi,że jest zdrowy i nie objawów...

"...Komunikaty wysyłane przez rządzących są sprzeczne i to, co było dobre wczoraj, dziś jest złe, a to co wczoraj było odradzane, dziś jest zalecane. Przykład? Minister zdrowia Łukasz Szumowski oświadczył 26 lutego, że maseczki nie chronią przed koronawirusem, więc nie wie, po co ludzie je noszą. Ten sam minister stwierdził na początku kwietnia, że „powinniśmy już powoli iść w kierunku obowiązkowych maseczek na ulicach, w sklepach, w pracy". Nic dziwnego, że część Polaków uważa, iż rząd mataczy. A przecież chodzi o naszą przyszłość...

Wirusy mutują i to bardzo szybko. Co roku mamy epidemię grypy, bo ci, którzy zachorują, nie stają się odporni na wszystkie wirusy grypy. Czy zatem przebycie tej konkretnej infekcji koronawirusowej uodporni nas na całe życie? Średnio raz na dekadę pojawia się nowy koronawirus u ludzi, który wywołuje rozmaite choroby układu oddechowego. Na dożywotnią odporność nie ma więc co liczyć. A to oznacza, że będą kolejne pandemie. Czy cała ludzkość ma dożywotnio siedzieć na kwarantannie?Oczywistym jest, że długotrwałe utrzymywanie takiej kwarantanny doprowadzi do katastrofy gospodarczej. Politycy muszą zatem wypuścić lud z zamknięcia, bo jeśli tego nie zrobią, to zdesperowany lud sam wyjdzie z domów i rozliczy się z politykami w sposób dla nich mało przyjemny. Ale jak wypuścić z kwarantanny ludzi, których najpierw nastraszyło się wizją milionów ofiar koronawirusa umierających na ulicach? W związku z SARS-CoV-2 urządzono panikę na takim poziomie, jakby to była dżuma. Nic dziwnego, ze wiele osób jest przeświadczonych, iż wszyscy umrzemy od tego koronawirusa. Czy politykom będzie opłacało się wyprowadzić ich z błędu? Moim skromnym zdaniem politykom będzie opłacało się robić ludziom wodę z mózgu, żeby w każdej chwili mieć możliwość skrócenia smyczy, na którą dziś wzięli całe społeczeństwa. Trochę odkręcą śrubę, trochę przykręcą i tak to będzie się odbywać....

Co jeszcze czeka nas w ramach nowej normalności? O takich rzeczach jak wielogodzinne stanie w kolejkach, żeby wejść do sklepu, nie ma co pisać, bo to drobiazg. Zapewne praca zdalna stanie się normą, a nie wyjątkiem. Ale to też drobiazg. Sprawą większej wagi jest kwestia prawa do swobody przemieszczania się. Być może zostanie ono w pełni przyznane tylko tym, którzy uzyskają certyfikat zdrowotny potwierdzający, że są uodpornieni na ten konkretny wirus? Taki pomysł ma już rząd Austrii i zapewne zostanie on podchwycony przez inne rządy. Nie trzeba będzie nawet wprowadzać obowiązku szczepień, gdy koncerny farmaceutyczne ogłoszą, że wyprodukowały już szczepionkę na SARS-CoV-2. Wystarczy, że niezaszczepieni zostaną poddani takim obostrzeniom i rygorom, iż sami będą prosić, aby ich zaszczepić, żeby mogli pójść do kina lub pojechać na wycieczkę do lasu. W nowej normalności może to być zupełnie normalne..."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-nowa-normalnosc-czy-politycy-pozwola-nam-zyc-jak-dawniej/

G
Gość
11 maja, 18:32, Gość:

Hipokryzja policji. Jadąc w radiowozie w 4 osoby każdy bez maski... aha no tak, przecież oni są z jednej rodziny 😂😂😂

Minister profesor także chodzi bez maski, mówi,że jest zdrowy i nie objawów...

G
Gość

Orwell 2020...

G
Gość

Szkoda rozkręcać temat bo są mądrzejsi i jeszczej mądrzejsi nic nie trzeba robić bo wirusa nie ma a ci ludzie co choruja i umierają to ściema nie wiem po co policję fatygować żeby wychodziła i komuś truli [wulgaryzm] ,szkoda tego wszystkiego, tak myśli 90 % osób a odporność mamy naturalna i kazdy wygra chorobę

G
Gość

Hipokryzja policji. Jadąc w radiowozie w 4 osoby każdy bez maski... aha no tak, przecież oni są z jednej rodziny 😂😂😂

p
piotr mieczyslaw

,, Pamiętajmy, że maseczka pod brodą nie uchroni nas przed wirusem. "

czy pod broda,czy pod nosem a nawet na nosie - maseczka nigdy nas nie chroni szanowna pani ,maseczka podobno chroni innych ,podobno.....

wirus,bakteria nie zabija ,zabija brak odpornosci immunologicznej i z tym nalezy walczyc

G
Gość

ZIEWWWWW

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3