Polomarket wrócił do Słupska. Były promocje dla klientów [zdjęcia]

Redakcja
Dziś, tj. 20 listopada, otwarto w Słupsku sklep sieci Polomarket. Placówka mieście się w centrum handlowym „Wokulski”.

Polomarket w "Wokulskim" przy ul. Kołłątaja zajął przestrzeń handlową, w której wcześniej przez kilka lat dział sklep sieci Netto. Z okazji otwarcia na klientów czekały liczne promocje oraz konkursy. Atutem placówki jest osobne stoisko mięsno-wędliniarskie, przy których chętnie zatrzymywali się klienci.

To trzecie wejście sieci Polomarket do Słupska. Pierwszy sklep tej sieci otwarto pod koniec 2012 roku w Skwerze Handlowym Viki przy ul. Wolności. Zaś na początku 2013 r. Polomarket otwarto w centrum handlowym przy ul. 11 Listopada. Placówka działała przez osiem miesięcy. Dłużej przetrwał sklep działający w skwerze Viki - do stycznia 2015 r.

W powiecie słupskim obecnie funkcjonują dwa sklepy sieci Polomarket - w Kępicach i w Ustce.

Polomarket to polska sieć supermarketów, która powstała w 1997 r., zbudowana z zaangażowaniem wyłącznie polskiego kapitału. Sieć zaczynała od 27 sklepów. Obecnie Polomarket to blisko 280 placówek obecnych zarówno w małych, jak i dużych miastach na terenie całej Polski.

Główna siedziba firmy znajduje się w Giebni koło Pokości w województwie kujawsko-pomorskim

Zobacz także: W Słupsku powstanie market Aldi

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Klient.

Byłem i trochę kasy zostawiłem.Jednak niezbyt ciekawie.Ceny trochę kosmiczne.Taniej można kupić co nieco w innych miejscach tego typu pod inną nazwą.Dlatego oglądam gazetki i analizuję,po troszku tu i tam i zaoszczędzam.Tych boksów się zalicza kilka i kasa w kieszeni jest tak mocno nie wydana.Widziałem ok.18.30 jak 1 frajer z żoncią zaczął kłócić się z kasjerką o bułkę podłużną iż to nie ta cena i morda ćapał głośno do niej by kasę mu zwróciła,zaś żonka była za nim i przeciw chyba,bo coś mu gadała.Wreszcie kasjer odwrócił się do niego i powiedział - cena niższa gdy kupuje się 2 bułki.Był zdziwiony frajer ale nadal mądrzył się.Jakiś przygłup.Gdyby czytał gazetkę to kojarzyłby sprawę.To podstawa.Wreszcie mężczyzna,który stał w kolejce za nim zwrócił też mu uwagę by się nie wydzierał i on do tego mężczyzny zaczął się mądrzyć.Ale klient spokojny nie popuścił i stwierdził - "jak będziesz tak się do mnie odzywał to zaraz tu gliny przyjadą",a tamten postraszył go tekstem - "a chcesz spotkać mnie za sklepem?"Wreszcie prawdopodobnie zrezygnował z tych bułek debil i wkurzony z własnej winy,jak zdenerwował kasjerkę,która jak spojrzałem uczyła się obsługi kasy,wyniósł się z tego miejsca.To było przy kasie nr 3 lub 1.Kamery sfilmowały.

s
słupszczanin

Z tekstu:

"Z okazji otwarcia na klientów czekały czekają na Ciebie liczne promocje oraz konkursy. Atutem placówki jest osobne stoisko mięsno-wędliniarskie, przy których chętnie zatrzymywali się klienci."

s
słupszczanin

Czy inne sklepy też mogą liczyć na taką darmową reklamę? Dlaczego np. nic nie napisano o otwarciu Gruzińskiej piekarni?

Dodaj ogłoszenie