Pomorska policja przypomina o obostrzeniach sanitarnych

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
W związku ze zbliżającymi się świętami pomorska policja apeluje o bezpieczne spędzanie czasu wolnego.

"Majówkę chciałbyś spędzić z rodziną, znajomymi na grillu, w restauracji, w kinie, na wycieczce? My też!... ale żeby wrócić do normalności, musimy być zdyscyplinowani, to od nas wszystkich zależy, kiedy zostaną zniesione ograniczenia. Policjanci będą sprawdzali miejsca najczęściej odwiedzane przez mieszkańców i turystów. Razem z pracownikami sanepidu kontrolować będziemy hotele, restauracje i kluby. Dlatego przypominamy Ci o obowiązujących obostrzeniach oraz o tym, że dla dobra nas wszystkich będziemy je egzekwować – apeluje pomorska policja.

Policjanci od początku epidemii kontrolują sposób realizowania obowiązujących przepisów sanitarnych. Te, które aktualnie obowiązują w całym kraju, nie są niczym nowym. Wszyscy jesteśmy zmęczeni stanem pandemii, pragniemy powrotu do normalności. Szczepionki są wyraźnym światłem w tym tunelu, jednak aby dojść do jego końca, musimy być odpowiedzialni tu i teraz. Jesteśmy już na dobrej drodze powrotu do normalności.

Aby postępować zgodnie z obowiązującym prawem, musimy używać maseczek ochronnych. Nic nie daje maseczka noszona na brodzie, odsłanianie nosa nie zatrzymuje transmisji wirusa. 
Masz ogromny wpływ na zdrowie swoje oraz innych osób. Jeżeli tendencja spadkowa dziennej liczby zachorowań będzie się utrzymywała, nastąpi stopniowe znoszenie zakazów i nakazów. Bądź odpowiedzialny i stosuj się do zaleceń, tylko wspólnie pokonamy koronawirusa. Pamiętaj, policjanci nie walczą z Tobą, lecz z pandemią!"

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Od lutego nosiliśmy maseczki na zewnątrz bez powodu? "Prawdą jest co pan mówi"

„W sytuacjach, w których w przestrzeni, w otoczeniu nie ma większej ilości osób cały czas uważałem, że maseczki nie są potrzebne. Ten obowiązek został nałożony – i to wielokrotnie mówiono – nie ze względów na zagrożenie, które niesie ze sobą przenoszenie zakażenia w otwartej przestrzeni, tylko przede wszystkim na konieczność egzekwowania powszechnego obowiązku noszenia maseczek” – mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM prof. Robert Flisiak.

Marcin Zaborski w trakcie programu przytoczył dokument z lutego 2021, w którym Rada Medyczna przy premierze zaleca stosowanie maseczek wyłącznie pomieszczeniach. Prof. Flisiak dopytywany o to, czy od dwóch miesięcy nosimy maseczki na zewnątrz bez powodu, odpowiedział: Proszę pamiętać, że w ciągu tych dwóch miesięcy mieliśmy gwałtowny wzrost zachorowań, ale prawdą jest to co pan mówi. Akurat ja byłem zwolennikiem takiego właśnie zapisu, natomiast były osoby, które miały zdanie przeciwne. Pan minister i pan premier posłuchali tych innych opinii. Trudno powiedzieć czy w świetle gwałtownego wzrostu poluzowanie obowiązku noszenia maseczek miałoby jakiś wpływ, na pewno by zrzucono odpowiedzialność na tych, którzy chcieli tego - stwierdził Prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych i dodał: "Od początku pandemii takie stanowisko (ws. noszenia maseczek - przyp. RMF FM) podtrzymywałem i nie kryłem się z nim".

Gdyby to ode mnie zależało, już dziś pozwoliłbym zdjąć maseczki (w przestrzeniach otwartych - przyp. RMF FM), ale byłbym bardziej restrykcyjny i rygorystyczny wobec tych, którzy nie zakładają maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i tam, gdzie nie da się utrzymać dystansu - podkreślił..."

https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/popoludniowa-rozmowa/news-od-lutego-nosilismy-maseczki-na-zewnatrz-bez-powodu-prawda-j,nId,5198434

G
Gość

"Członek Rady Medycznej: noszenie masek na dworze jest bez sensu, a szczepionka Johnson and Johnson jest niebezpieczna dla kobiet [WIDEO]

W środę (14.04.2021) gościem Rozmowy RMF był prof. Miłosz Parczewski, specjalista chorób zakaźnych i genetyk z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, członek Rady Medycznej ds. Covid-19 przy premierze Morawieckim. Prof. Parczewski poinformował, że w myśl najnowszych badań małe dzieci rzadko przenoszą wirusa, noszenie masek na zewnątrz jest bez sensu, decyzja o zamknięciu fryzjerów nie była podparta żadnymi badaniami, a szczepionka Johnson and Johnson jest niebezpieczna dla kobiet...

– Jedyne badanie, jakie się pojawiło w ostatnim tygodniu, które jest istotne epidemiologicznie, to to, że na zewnątrz nie dochodzi do istotnej liczby zakażeń, czyli noszenie masek na dworze – możemy powiedzieć – jest bez sensu – oświadczył.

Dopytywany, w jaki sposób Rada Medyczna podejmuje decyzje, skoro nie ma badań, Parczewski najpierw odparł, że rada nie podejmuje decyzji, tylko rekomenduje, a potem przyznał, że „decyzje nie są do końca oparte na analizach związku wirusa i analizach klastrów”. Czyli nadal nie wiemy, na jakiej zasadzie wydawane są rekomendacje i podejmowane decyzje.

Zapytany, czy zaszczepiłby się preparatem Johnson and Johnson, Parczewski odpowiedział: Jako mężczyzna bym się zaszczepił. Gdybym był kobietą w tym samym wieku, pewnie nie, ponieważ są różnice związane z płcią i ryzykiem choroby zatorowo-zakrzepowej.

– Czy szczepienia antykowidowe zostają z nami na dłużej? – zapytał redaktor Zaborski. – Tak myślę. Szczepienia antykowidowe prawdopodobnie będą powtarzalne – odparł prof. Parczewski. Według jego przewidywań będzie tak jak z corocznymi szczepieniami na grypę, ponieważ odporność po szczepieniach będzie spadać i pojawią się nowe mutacje. Szykujcie się więc na coroczny Narodowy Program Szczepień."

https://wprawo.pl/czlonek-rady-medycznej-noszenie-masek-na-dworze-jest-bez-sensu-a-szczepionka-jj-jest-niebezpieczna-dla-kobiet-wideo/

Dodaj ogłoszenie