MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pomorze Zachodnie: Rolnicy chcą to sprzedawać swoje produkty

Piotr Jasina [email protected] 91 481 33 34
Pomorze Zachodnie: Rolnicy chcą to sprzedawać swoje produktyTych przetworów z naszych gospodarstw legalnie nie kupimy. Nie ma bowiem przepisów, które by legalizowały taki handel.
Pomorze Zachodnie: Rolnicy chcą to sprzedawać swoje produktyTych przetworów z naszych gospodarstw legalnie nie kupimy. Nie ma bowiem przepisów, które by legalizowały taki handel. Fot. Sebastian Wołosz
Protestujący rolnicy przed Urzędem Wojewódzkimw Szczecinie domagali się prawa do handlu przetworami z własnych gospodarstw i bronili zdrowej żywności.

- Unia nie zabrania sprzedaży przetworów z gospodarstw rolnych, nakazuje jednak, by poszczególne kraje uregulowały taki handel prawnie - podkreśla Edyta Jaroszewska-Nowak, rolniczka z Kluczkowa k. Świdwina, przewodnicząca Ekolandu Zachodniopomorskiego Oddziału Stowarzyszenia Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi. - Tymczasem nasz rząd do dzisiaj tego nie uczynił, słyszymy że powołano jakąś komisję, ale nie ma efektów jej pracy. Tymczasem my od 3 lat handlujemy nielegalnie produktami z naszych gospodarstw.

- Paradoksalnie, marszałek zachodniopomorski chwali się produktami regionalnymi, których legalnie nie możemy sprzedawać - dodaje Krystyna Wojdyło, która robi przetwory z owoców, warzyw.

- Przez opieszałość naszego rządu zmusza się nas do nielegalnej sprzedaży - dodaje kolejna rolniczka Mariola Winiszewska. Gospodaruje na niespełna 6 hektarach.
Pokazuje stół, na którym są bardzo różne przetwory zawekowane, smalec, jajka w majonezie, ogórki kiszone, kompoty, wędliny.

- To wszystko niemal, to moje własne wyroby - podkreśla. - Z tych przetworów tak naprawdę legalnie mogę sprzedać jajka i kiszone ogórki. Tymczasem dla małych gospodarstw, takich jak moje, możliwość handlu przetworami, to być albo nie być.

Edward Kosmal, przewodniczący komitetu protestacyjnego rolników zapewnia, że to bardzo zdrowa żywność.

- Rolnicy mają odpowiednie pomieszczenia do wyrobu swoich produktów - dodaje. - Nie ma żadnych zagrożeń sanitarnych. Przeciwnie, to żywność bez konserwantów, ekologiczna. Nie można jednak stosować do rolników takich samych przepisów jak wobec marketów. Skala produkcji przetworów w gospodarstwach jest bowiem nieporównywalna z przemysłową.

Szefowa Ekolandu przestrzegała przed kupowaniem żywności skażonej chemią, pestycydami.

- W hipermarketach nie ma polskiej żywności, jest tylko genetycznie przetwarzana - mówiła. - Zagraniczne korporacje kontrolują już centrale nasienne, paszowe, także branże środków do produkcji rolnej. Dlatego musimy bronić zdrowej żywności. Nie ma zgody na GMO. Dobre jedzenie daje nam siłę i zdrowie. Po żywności skażonej, genetycznie modyfikowanej szpitale pękają w szwach, wypełniają się chorymi na nowotwory.

Zdaniem Jaroszewskiej-Nowak, genetyczne modyfikacje w rolnictwie to ślepa uliczka.

- Korporacje międzynarodowe chcą przejąć całkowicie kontrolę nad naszym rolnictwem - przestrzega. - Nie możemy się na to zgodzić, Musimy walczyć o ziemię dla Polaków i o zdrową żywność. To wymaga jednak poświęcenia. A nie wszyscy widzą zagrożenia i chcą im przeciwdziałać.

Protestujący przypomnieli, że w swoich postulatach domagają się możliwości handlu przetworami z gospodarstw i zakazu produkcji i handlu żywnością genetycznie modyfikowaną.

RAMKA
Protest trwa
Po proteście 14 stycznia Solidarności przed siedzibą wojewody na Wałach Chrobrego, rolnicy nie wyjechali ze Szczecina. Ich ciągniki stoją przy ul. Szczerbcowej, rolnicy zaś okupują siedzibę szczecińskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych.
Edward Kosmal, szef Solidarności Rolników Indywidualnych w regionie i komitetu protestacyjnego zapowiada protesty do skutku. Rolnicy oczekują przyjazdu do Szczecina prezesa ANR i przedstawicieli ministra rolnictwa. Uważają, że nie są realizowane postulaty dotyczące obrotu ziemią, dzierżaw, handlu bezpośredniego przetworami gospodarstw itd.
Żądają rozwiązań, które pozwolą nabywać grunty naszym młodym rolnikom, którzy dopiero chcieliby rozpocząć działalność.
Przedstawiciele ANR i resortu rolnictwa utrzymują, że umowa sprzed roku jest realizowana.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza