Pożar w Segeer-Dachu w Łebieńcu

(zida)
Pożar w Segeer-Dachu w Łebieńcu. Zdjęcie archiwalne.
Pożar w Segeer-Dachu w Łebieńcu. Zdjęcie archiwalne. Archiwum
Siedem jednostek straży pożarnej pojechało gasić pożar w tartaku w Łebieńcu. Okazał się niegroźny.

W tartaku zapaliła się wiata zsypu trocin.

- Tylko dzięki przytomności pracowników ogień nie rozprzestrzenił się - mówi Bogdan Madej, rzecznik prasowy lęborskiej straży pożarnej. - Odłączono rurę łączącą wiatę z odpylnią. Akcja trwał dwie godziny.

Straty nie są duże wynoszą około ośmiu tysięcy złotych.

- Przyczyna pożaru to awaria sprzętu - mówi Madej. - Prawdopodobnie gdzieś doszło do zaiskrzenia - mówi Madej. - Nie widzę tu celowego lub przypadkowego działania ludzi.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
komuna

Ale ta nazwa jest najbardziej rozpoznawalna. Gdyby napisali Remix to mało kto by skojarzył

c
czytelnik

To jest rzetelnosc dziennikarska. Ta firma od kilku miesiecy nie nazywa sie seeger-dach.

Dodaj ogłoszenie