Pozbierajmy słupskie pamiątki osiedleńcze. Pomóż stworzyć niezwykłą wystawę fotograficzną

Zbigniew Marecki
Fot: Archiwum
"Wyczytane ze zdjęcia. Życie codzienne w Słupsku na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych" - wystawę fotograficzną pod takim tytułem przygotowuje Słupski Uniwersytet Trzeciego Wieku we współpracy z Izbą Pamięci.

Wydobyte z prywatnych archiwów zdjęcia ilustrują życie zwyczajnych mieszkańców i wygląd miasta w pierwszych latach osiedlania się przybyszy z różnych stron kraju.

Wystawa jest kolejną inicjatywą SUTW , związaną z cyklem przedsięwzięć dokumentacyjno- edukacyjnych nazwanych "Mój nowy dom". Mają one na celu przedstawienie pokoleniom wnuków, pierwszych lat życia w powojennym Słupsku.

Dzięki pomocy finansowej słupskiej Izby Pamięci nigdy wcześniej niepublikowane zdjęcia szkolne, rodzin, dzieci, wydarzeń rodzinnych, migawek z pracy i uroczystości państwowych zostaną pokazane na specjalnie przygotowywanej wystawie. Do inicjatywy SUTW włączyło się Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku .

- Wystawa będzie miała charakter otwarty, tak, by każdy mieszkaniec miasta mógł dołożyć do niej posiadane fotografie z lat 40. i 50. oraz pamiątki rodzinne z czasów osiedlania - mówi Urszula Wyrwa , prezes SUTW.
Oryginalne dokumenty z tamtego okresu oraz przedmioty, które uchodzą za pamiątki rodzinne dziś są bezcenne dla muzealników tworzących dokumentację związaną z powojennymi dziejami miasta. Bardzo wiele takich pamiątek trafia po śmierci ich właścicieli na śmietnik, bo rodziny nie przywiązują do nich wagi.

Szansą na ocalenie jest przekazanie dokumentów, zdjęć i przedmiotów muzeum w depozyt lub jako darowiznę. Organizatorzy wystawy proszą mieszkańców Słupska, by przejrzeli domowe archiwa i przekazali do Izby Pamięci na starym cmentarzu posiadane pamiątki wraz z krótkim opisem , kogo i jakich wydarzeń dotyczą.

Wystawa fotograficzna zostanie udostępniona zwiedzającym w Izbie Pamięci na początku maja i będzie uzupełniana o dostarczane przez słupszczan eksponaty. Następnie wystawa powędruje do Muzeum Pomorza Środkowego, gdzie zostanie dodatkowo wzbogacona o eksponaty muzealne.

To już kolejne przedsięwzięcie SUTW w ramach projektu "Mój nowy dom". Wcześniej zorganizowano konkurs na wspomnienia z lat powojennych, w czwartek odbyła się promocja książki, która jest jego plonem, a na 5 maja w Ośrodku Teatralnym Rondo zaplanowano premierę spektaklu teatralnego na podstawie zbioru wspomnień.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Obywatel
W dniu 05.05.2009 o 15:33, dan napisał:

To, że Słupsk stał się od 60 lat polskim miastem widzi doskonale ten co chce widzieć. Szczególnie bowiem wypiękniała architektura tego "Pariża Północy". Poprzerabiane domy, wille i kamienice, powycinane drzewa, przecudnej urody nowe dzielnice bloków czy jednorodzinnych dworków blokowanych w ciasne wartały. Zrewitalizowana w latach 1960-tych słupska starówka aż dech zapiera z zachwytu. A wszystko razem szwarc, mydło i powidło oblepione starymi ulotkami kas pożyczkowych i wymalowane sprejami. Pogratulować inwencji twórczej.


Ale z Ciebie malkontent... Nie wszystko jest takie ohydne, jak opisujesz. Jak jeżdżę po Polsce, to lubię sobie poobserwować jak w różnych regionach widać rękę gospodarską w miastach i poza miastami. Powiem tak: Pomorze, w tym Słupsk, wcale nie wyglądają źle, zaś najgorsza bida, lepianki i średniowiecze jest w tych 'rdzennie polskich' regionach. Pomorze było i jest o wiele więcej warte i lepiej zagospodarowane niż te zacofane ziemie, które utraciliśmy po Jałcie na rzecz ZSRR.
d
dan

To, że Słupsk stał się od 60 lat polskim miastem widzi doskonale ten co chce widzieć. Szczególnie bowiem wypiękniała architektura tego "Pariża Północy". Poprzerabiane domy, wille i kamienice, powycinane drzewa, przecudnej urody nowe dzielnice bloków czy jednorodzinnych dworków blokowanych w ciasne wartały. Zrewitalizowana w latach 1960-tych słupska starówka aż dech zapiera z zachwytu. A wszystko razem szwarc, mydło i powidło oblepione starymi ulotkami kas pożyczkowych i wymalowane sprejami. Pogratulować inwencji twórczej.

O
Obywatel

Bardzo dobrze, że ktoś w końcu zauważył, że Słupsk jest od ponad 60 lat polskim miastem a nie wiecznie tylko roztkliwianie się nad poniemieckimi fotkami. Owszem - to co zniszczyli Sowieci jest nieodżałowane, ale to przecież Polacy podnieśli miasto z gruzów. Budowali jak umieli i jak na to pozwalała władza, ale całkiem sporo też odratowali.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3