Pracownicy z Ukrainy wracają do pracy w Polsce. "Zarobki przestały być najważniejsze"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Zatrudniają ich firmy, które na epidemii koronawirusa ucierpiały stosunkowo mało, chodzi m.in. o logistykę, czy produkcję RTV/AGD- wylicza ekspertka.
- Zatrudniają ich firmy, które na epidemii koronawirusa ucierpiały stosunkowo mało, chodzi m.in. o logistykę, czy produkcję RTV/AGD- wylicza ekspertka. Lukasz Gdak/ Polska Press
Ukraińcy chcą wrócić do pracy w Polsce. Do naszego kraju przyciągają ich zarobki ale w obliczu pandemii koronawirusa, to bezpieczeństwo decyduje o wyborze konkretnego zatrudnienia. - Wprowadzenie zwłaszcza czerwonych stref ogranicza podaż pracowników z Ukrainy, którzy wolą unikać pracy w tych regionach- mówi AIP ekspertka.

Ponad 60 proc. osób, które wcześniej pracowały w Polsce planuje ponowny przyjazd do naszego kraju za pracą. Są to głownie młodzi Ukraińcy oraz ci posiadający specjalistyczne wykształcenie średnie- wynika z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service.

- Głównie są to młode osoby przed 35 rokiem życia ze średnim wykształceniem. Do naszego kraju przyciąga ich wizja zarobków, które są nawet 4-krotnie wyższe niż w ich ojczyźnie- tłumaczy w rozmowie z AIP Monika Banyś, Personnel Service.

Czytaj także

Jednak jak się okazuje, stawka godzinowa przestała być głównym argumentem przy podejmowaniu decyzji o wyborze konkretnego pracodawcy. W obliczu zagrożenia jakie stanowi epidemia koronawirusa, bezpieczeństwo zaczyna wysuwać się na prowadzenie i to właśnie ono decyduje o wyborze pracy w danym miejscu.

- Wprowadzenie zwłaszcza czerwonych stref ogranicza podaż pracowników z Ukrainy, którzy wolą unikać pracy w tych regionach. To naturalna postawa w obliczu panującej epidemii. Ludzie mają raczej awersję do ryzyka i skupiają się na własnym bezpieczeństwie, zwłaszcza gdy przebywają poza granicami własnego kraju- tłumaczy ekspertka.

Jak tłumaczy, pracownicy z Ukrainy często nie wiedzą dlaczego dany region znalazł się w czerwonej strefie. - Strach powoduje, że Ukraińcy wolą rekrutować tam, gdzie sytuacja jest stabilna i nie ma wprowadzonych restrykcji związanych z dużą liczbą zachorowań na koronawirusa- dodaje.

Czytaj także

Pracownicy z Ukrainy nadal są rekrutowani na stanowiska niższego i średniego szczebla. W tym zakresie epidemia koronawirusa niewiele zmieniła. Nadal jednak, Ukraińcy wypełniają wakaty tam, gdzie Polacy nie chcą podjąć zatrudnienia. - Zatrudniają ich firmy, które na epidemii koronawirusa ucierpiały stosunkowo mało, chodzi m.in. o logistykę, produkcję spożywczą, produkcję RTV/AGD, ostatnio widać też ożywienie w automotive- wylicza Banyś.

Wprowadzenie obowiązkowej kwarantanny dla pracowników z Ukrainy nie zostało bez wpływu na ichg decyzje dotyczące przyjazdu do Polski. Jednak jak tłumaczy ekspertka, wielu pracodawców zapewnia pracownikom warunki do odbycia 10-dniowej kwarantanny.

Biedronka wycofuje jaja z chowu klatkowego

Wideo

Materiał oryginalny: Pracownicy z Ukrainy wracają do pracy w Polsce. "Zarobki przestały być najważniejsze" - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.