Projekt PiS-u dot. wyborów prezydenckich w Sejmie. Dziś wieczorem głosowanie. Wybory prezydenckie 28 czerwca lub 5 lipca?

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Adam Jankowski / Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Sejm we wtorek zajmuje się projektem zgłoszonym przez klub Prawa i Sprawiedliwości, dotyczącym wyborów prezydenckich. Zakłada on wybory hybrydowe i możliwość wyboru sposobu głosowania - albo w sposób tradycyjny, albo korespondencyjnie. Wśród poprawek złożonych przez opozycję jest propozycja Koalicji Polskiej (PSL - Kukiz'15), która proponuje dwudniowe wybory. Głosowania mają odbyć się ok. godz. 20.

Projekt Prawa i Sprawiedliwości zakłada, że głosowanie w wyborach prezydenckich w 2020 roku odbędą się w sposób hybrydowy. Dopuszczalne będzie zagłosowanie w sposób tradycyjny - w lokalu wyborczym - ale osoby, które sobie tego zażyczą, będą mogły zagłosować korespondencyjnie.

Ten projekt zmienia wprowadzone wcześniej przepisy, które dopuszczają jedynie możliwość głosowania korespondencyjnego w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Ponowne zbieranie podpisów?

W projekcie zapisano m.in., że wzór karty do głosowania będzie ustalany przez Państwową Komisję Wyborczą. Również PKW ustali wzór i rozmiar koperty na pakiet wyborczy w głosowaniu korespondencyjnym.

Jeśli chodzi o kandydatów, to każdy z kandydatów zarejestrowanych przed wyborami, które miały odbyć się 10 maja, może ponownie zgłosić chęć udziału w wyborach. Zostanie w efekcie zarejestrowany bez konieczności ponownego zbierania 100 tys. podpisów, które są wymagane do zarejestrowania kandydata na prezydenta.

Jeśli natomiast w wyborach zechce wystartować nowy kandydat, albo komitet zechce zmienić obecnego kandydata, to proces zbierania podpisów rozpocznie się od początku. Nazwiska kandydatów wpłyną znacząco na "losy" kart do głosowania. Jeśli się nie zmienią - żaden komitet nie zmieni kandydata i żaden nowy kandydat nie zechce kandydować - to prawdopodobnie w przypadku wyborów użyte zostaną już wydrukowane karty do głosowania. Jeśli jednak dojdzie do zmian na liście kandydatów, wydrukowane karty będą musiały zostać zniszczone.

Dwudniowe wybory prezydenckie?

Z wypowiedzi polityków Zjednoczonej Prawicy wynika, że najbardziej prawdopodobnym terminem pierwszej tury wyborów prezydenckich jest w tej chwili niedziela 28 czerwca. Prawo i Sprawiedliwość rozważa również kolejną niedzielę, 5 lipca, ale - jak przyznał Ryszard Terlecki - rządowi zależy na jak najszybszej organizacji wyborów.

- Nam zależy, żeby rzeczywiście te wybory się odbyły możliwe szybko. No nie ma na co czekać. Przede wszystkim nie ma co czekać na sytuację w której nie byłoby prezydenta, a wiemy, że 6 sierpnia upływa termin kadencji prezydenta - powiedział.

Wśród poprawek, zgłaszanych od południa przez kluby opozycyjne, pojawiła się poprawka Koalicji Polskiej (PSL i Kukiz'15). Zakłada ona zorganizowanie wyborów prezydenckich w trybie dwudniowym.

- Wybory dwudniowe sprawiłyby, że w jednym momencie w lokalach wyborczych przebywałoby znacznie mniej ludzi. Ze względów bezpieczeństwa Polek i Polaków ta poprawka powinna zostać przyjęta - mówił prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Projekt PiS-u dot. wyborów prezydenckich w Sejmie. Dziś wieczorem głosowanie. Wybory prezydenckie 28 czerwca lub 5 lipca? - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rew

PiS kombinuje jak tu zrobić wybory korespondencyjne, żeby można było je sfałszować (tak mówiła prof. Krystyna Pawłowicz).

Dodaj ogłoszenie