Przedsiębiorcy z regionu odczuwają skutki pandemii koronawirusa

olo
Niepewność, ograniczenia w produkcji, oczekiwanie na bilans miesiąca i liczenie strat. Przedsiębiorcy odczuwają skutki pandemii. O zwolnieniach na razie nie mówią, ale myślą.

Kwiaciarnia w pobliżu ulicy Wojska Polskiego zamknięta do odwołania. Obostrzenia wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa przekładają się na brak klientów. Biznes bez obrotu i ze stratami, bo kwiaty cięte w większości poszły do kosza, przy obowiązkowych opłatach to długi lub ekonomiczny niebyt.

- Jest ciężko - przyznaje pani Marlena, właścicielka kwiaciarni. - Trzeba zacząć myśleć o czymś innym albo starać się to jakoś przeczekać.

Wulkanizatorzy, dla których zaczyna się wiosenny sezon wymiany opon, powinny umawiać po kilkadziesiąt klientów dziennie. Obsługują zaledwie paru. Właściciel jednego z tego typu punktów przyznaje, że jeszcze przez miesiąc jest w stanie opłacić pensje pracowników i daniny dla państwa. Później nie wyklucza zwolnień w i tak kilkuosobowej firmie.

Nie lepiej jest w innych branżach. Z nową rzeczywistością mierzą się restauracje i kawiarnie, które, choć są czynne, to posiłki i napoje serwują tylko z dostawą lub na wynos.

- Straty? Rzędu trzech czwartych obrotu - oblicza pani Grażyna z restauracji Pod Kasztanem. - Przy zatrudnionych 15 pracownikach, opłatach i kosztach to bankructwo. Co zrobię? Tego nie wiem. Czekam na decyzje rządu. Bez wyraźnych posunięć żadne przedsiębiorstwo tego nie wytrzyma. Firma funkcjonuje od 22 lat, płaci podatki terminowo, ale staje na granicy możliwości. Staramy się utrzymać personel, ale jak długo się to uda, tego nie wiemy.

Jak radzą sobie duże zakłady pracy, będzie wiadomo w przyszłym tygodniu, czyli po zamknięciu miesiąca. W niektórych sytuacja już dziś jest jasna. W Plasmecie wstrzymano produkcję.

- Stoi cała branża motoryzacyjna więc i my - nie ukrywa Jan Czechowicz, prezes firmy. - Taka sytuacja ma potrwać do 16 kwietnia, choć nieoficjalnie mówi się, że postój potrwa do końca przyszłego miesiąca. To się jednak zmienia z godziny na godzinę. Jest krucho. Pracuje tylko niezbędny personel, reszta jest na zaległych urlopach i na postojowym.

Słupsk w czasach koronawirusa. Zobacz jak wygląda miasto [ZDJĘCIA]

Pracodawcy przyznają, obowiązujące przepisy nie pozwalają im wysłać pracowników np. na połowę okresu z tegorocznych urlopów w związku z COVID-19. Zamiana w tym zakresie mogłaby się przydać, bo produkcję trzeba będzie w lecie nadgonić. Czekają na zapowiadane przez rząd skonkretyzowane wsparcie. Sejm tarczą antykryzysową ma zająć się w piątek.

Tymczasem wczoraj Urząd Miejski w Słupsku ogłosił swój plan wsparcia dla podmiotów gospodarczych. W jego skład wchodzi umorzenie czynszu najmu gminnych lokali użytkowych, opłaty za dzierżawę miejskiego gruntu i za zajęcie pasa drogowego. Możliwe jest też umorzenie zaległości podatku od nieruchomości i od środków transportu za drugą połowę marca tego roku. Ponadto zaproponowano odroczenie terminu zapłaty opłaty za wieczyste użytkowanie za ten rok.

Od początku marca, do dziś Powiatowy Urząd Pracy w Słupsku zarejestrował 404 bezrobotnych. Dla porównania w lutym liczba ta wyniosła 616 osób. Od połowy marca i w związku z COVID-19 PUP przyjmuje wnioski tylko droga elektroniczną. Co ciekawe, miesiąc temu w ten sposób zarejestrowało się 16 bezrobotnych, a od 16 marca dotąd już 51 osób. PUP informuje, że przyjmuje tak skany, jak i zdjęcia wymaganych dokumentów. W razie trudności można dzwonić: 59 845-75-01.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

🦋
26 marca, 22:17, 🦋:

Jedna wielka obłuda ludzi w tych komentarzach. A w większej mierze wypowiadają się Ci, którzy nie mają swojej działalności i nie znają problemu. Wstyd nawet czytać tę wypociny Wasze. Niech każdy zajmie się swoją "[wulgaryzm]" !

27 marca, 7:06, Gość:

do Biedronia napisz. Na bank zajmie się twoją d.u.p.ą haha

Nie sądzę patolko :-)

G
Gość
26 marca, 22:17, 🦋:

Jedna wielka obłuda ludzi w tych komentarzach. A w większej mierze wypowiadają się Ci, którzy nie mają swojej działalności i nie znają problemu. Wstyd nawet czytać tę wypociny Wasze. Niech każdy zajmie się swoją "[wulgaryzm]" !

do Biedronia napisz. Na bank zajmie się twoją d.u.p.ą haha

P
Pan Patison
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

26 marca, 11:29, Gość:

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

26 marca, 13:04, Gość:

Jeśli te 5 tys. zarabiasz legalnie (i nie chodzi mi, że jesteś na najniższej, a reszta "pod stołem"), to gratuluję. Fajną masz składkę zusowską i będzie niezła emerytura.

Jeśli jednak pracujesz na czarno, to nie masz pojęcia o prowadzeniu firmy.

Za ta koparke masz plusa :) wystarczy zrobic kurs nabrac trroche wprawy za mniejsze pienaidze, a pozniej mozna zlapac cos dobrego. Ludzie myslacy ze sa ambitni i lepsi bo maja biznesy przynoszcze po odliuczeniu wszystkiego podobny zysk powinni dawno zamknac tekie cos. Jest sie moze szefem ale stresu od groma. A Pan pracujacy na koparce jak gosc, rano kawka do koparki, posmiga posmiga 5 kola wpada. Po pracy nikt go nie meczy telefonami przy weekendzie nie mysli o koparce tylko o tym jak tu sie zrelaxowac. A reszta malych przedsiebiorcow liczy liczy kalkuluje, uklada plany, zamawia towar heheheh. Co do emerytury to watpie ze 70% dozyje.

Pozdrawiam ludzi myslacych.

🦋

Jedna wielka obłuda ludzi w tych komentarzach. A w większej mierze wypowiadają się Ci, którzy nie mają swojej działalności i nie znają problemu. Wstyd nawet czytać tę wypociny Wasze. Niech każdy zajmie się swoją "[wulgaryzm]" !

L
Linek
26 marca, 07:23, Linek:

Kwiaciarnie na ul. Nowobramskiej prócz tej jednej są już nieczynne od wleeeeluuuu lat!!!Brud i nic.Widać po budkach.Ale temu co prowadzi tą jedną jeszcze życzę udanego biznesu zaś te obok mają zniknąć,bo szpecą wizerunek.Zaś kobitka prowadząca ten bar przy przystanku na ul.W.Polskiego o którym mowa w artykule narzeka???Bo co???Bieda???Pamiętajcie klienci odradzam jeść tam,bo burdel na zapleczu i zero higieny.Wszystko na pokaz.Pracowałem tam,nie lubię jej jest wredna i chamska.Dostała ode mnie nie raz prosto w [wulgaryzm] tak samo w odwdzięczeniu się.Zakupy do swojego lokalu kupuje ona w marketach nie hurtowni lub od gospodarza a to byłoby na pewno lepsze jedzenie.Wiele razy widziałem jak całe kosze brała żarcia z tych marketów wszystkiego w tym mięso.Łeee,fuuu...

26 marca, 07:34, Gość:

Z twojego prostackiego wpisu jasno wynika że dostałeś kopa, jeżeli pracowałeś w takim stylu tak jak piszesz to jeszcze należy ci się kop za pomówienia.

26 marca, 10:41, osiol nad oslami:

pomoowienia czy krytyka rzeczywistosci ? oto jest pytanie,odpowiedz jest jedna na nie !

26 marca, 10:53, Gość:

Idiota- otwórz biznes i się mądrzyj , ale to pewnie dla Ciebie za trudne baranie.

26 marca, 11:51, Linek:

Czy ktoś do mnie pod pseudo."Linek" napisał,że mam założyć własny biznes i prowadzić a może jednak ktoś myśli tak jak ja o tym co pisałem w swojej "opowieści"?Jak do mnie jednak ktoś pisze że jestem baranem to mogę powiedzieć,że konkretny ze mnie men.Wypowiadam się prosto w twarz komukolwiek jak chcę i prawdę mówię.Jeśli jestem pod krytyką biorę pod uwagę,ale nie przejmuję się.Sam odmawiam wiele ofert pracy,bo po co w oszustwie pracować?Jak zobaczę za każdym razem firmę z wewnątrz szkoda pisać.Pracownicy są śmieciami.Tak traktują ludzi.Mogę stwierdzić - wojna nie skończyła się kiedyś,nadal trwa "na ładnie". Z za granicy są właścicielami i upokarzają nas,niszczą psychikę molochy,znęcają się,miliardy kasy mają od nas w euro a my za grosze harujemy.SANEPID I PIS na okrągło w tych chlewniach zakładowych,bo tak można każdy sklep,zakład market nazwać.Smród i brud...

26 marca, 12:57, Gość:

Znajdź sobie pracę na Marsie.

Z wielką chęcią wyjadę z tego powalonego miasta.Niech tylko skończy się choroba ze wschodu.Po co tu nudzić się?Znam Niemcy,kiedyś jeździłem tam.Ruszę w świat.Bo u nas tylko RODO wyciągają i debili zatrudniają z wysoką szkołą a potem wywalają,bo kolejne osoby potrzebne.Jak chodziłem o pracę to już tylko tel zostawiam.

G
Gość
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

26 marca, 11:29, Gość:

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

Jeśli te 5 tys. zarabiasz legalnie (i nie chodzi mi, że jesteś na najniższej, a reszta "pod stołem"), to gratuluję. Fajną masz składkę zusowską i będzie niezła emerytura.

Jeśli jednak pracujesz na czarno, to nie masz pojęcia o prowadzeniu firmy.

G
Gość
26 marca, 09:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 10:52, Gość:

masz racje - pluli na panstwo ,unikali latami vatu ,oszukiwali na podatkach ,a teraz wyciagaja leniwe rece po kase z naszych podatkow

26 marca, 11:04, Gość:

a wiesz kto najbardziej ręce wyciaga ? Po-wsko KOD-owska chołota. Dzicz

No jasne , tacy źli pracodawcy, tyko gdzie Ty byś pracował ?

G
Gość
26 marca, 09:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 10:52, Gość:

masz racje - pluli na panstwo ,unikali latami vatu ,oszukiwali na podatkach ,a teraz wyciagaja leniwe rece po kase z naszych podatkow

26 marca, 11:04, Gość:

a wiesz kto najbardziej ręce wyciaga ? Po-wsko KOD-owska chołota. Dzicz

A powinieneś 2500, bo tyle warta Twoja praca , umiejętności, wykształcenie.

G
Gość
26 marca, 07:23, Linek:

Kwiaciarnie na ul. Nowobramskiej prócz tej jednej są już nieczynne od wleeeeluuuu lat!!!Brud i nic.Widać po budkach.Ale temu co prowadzi tą jedną jeszcze życzę udanego biznesu zaś te obok mają zniknąć,bo szpecą wizerunek.Zaś kobitka prowadząca ten bar przy przystanku na ul.W.Polskiego o którym mowa w artykule narzeka???Bo co???Bieda???Pamiętajcie klienci odradzam jeść tam,bo burdel na zapleczu i zero higieny.Wszystko na pokaz.Pracowałem tam,nie lubię jej jest wredna i chamska.Dostała ode mnie nie raz prosto w [wulgaryzm] tak samo w odwdzięczeniu się.Zakupy do swojego lokalu kupuje ona w marketach nie hurtowni lub od gospodarza a to byłoby na pewno lepsze jedzenie.Wiele razy widziałem jak całe kosze brała żarcia z tych marketów wszystkiego w tym mięso.Łeee,fuuu...

26 marca, 07:34, Gość:

Z twojego prostackiego wpisu jasno wynika że dostałeś kopa, jeżeli pracowałeś w takim stylu tak jak piszesz to jeszcze należy ci się kop za pomówienia.

26 marca, 10:41, osiol nad oslami:

pomoowienia czy krytyka rzeczywistosci ? oto jest pytanie,odpowiedz jest jedna na nie !

26 marca, 10:53, Gość:

Idiota- otwórz biznes i się mądrzyj , ale to pewnie dla Ciebie za trudne baranie.

26 marca, 11:51, Linek:

Czy ktoś do mnie pod pseudo."Linek" napisał,że mam założyć własny biznes i prowadzić a może jednak ktoś myśli tak jak ja o tym co pisałem w swojej "opowieści"?Jak do mnie jednak ktoś pisze że jestem baranem to mogę powiedzieć,że konkretny ze mnie men.Wypowiadam się prosto w twarz komukolwiek jak chcę i prawdę mówię.Jeśli jestem pod krytyką biorę pod uwagę,ale nie przejmuję się.Sam odmawiam wiele ofert pracy,bo po co w oszustwie pracować?Jak zobaczę za każdym razem firmę z wewnątrz szkoda pisać.Pracownicy są śmieciami.Tak traktują ludzi.Mogę stwierdzić - wojna nie skończyła się kiedyś,nadal trwa "na ładnie". Z za granicy są właścicielami i upokarzają nas,niszczą psychikę molochy,znęcają się,miliardy kasy mają od nas w euro a my za grosze harujemy.SANEPID I PIS na okrągło w tych chlewniach zakładowych,bo tak można każdy sklep,zakład market nazwać.Smród i brud...

Znajdź sobie pracę na Marsie.

G
Gość

Evita jehowki tez otwarte a jak na mszy w ich cerkwii dudnia zeby pracowac.....

L
Linek
26 marca, 07:23, Linek:

Kwiaciarnie na ul. Nowobramskiej prócz tej jednej są już nieczynne od wleeeeluuuu lat!!!Brud i nic.Widać po budkach.Ale temu co prowadzi tą jedną jeszcze życzę udanego biznesu zaś te obok mają zniknąć,bo szpecą wizerunek.Zaś kobitka prowadząca ten bar przy przystanku na ul.W.Polskiego o którym mowa w artykule narzeka???Bo co???Bieda???Pamiętajcie klienci odradzam jeść tam,bo burdel na zapleczu i zero higieny.Wszystko na pokaz.Pracowałem tam,nie lubię jej jest wredna i chamska.Dostała ode mnie nie raz prosto w [wulgaryzm] tak samo w odwdzięczeniu się.Zakupy do swojego lokalu kupuje ona w marketach nie hurtowni lub od gospodarza a to byłoby na pewno lepsze jedzenie.Wiele razy widziałem jak całe kosze brała żarcia z tych marketów wszystkiego w tym mięso.Łeee,fuuu...

26 marca, 07:34, Gość:

Z twojego prostackiego wpisu jasno wynika że dostałeś kopa, jeżeli pracowałeś w takim stylu tak jak piszesz to jeszcze należy ci się kop za pomówienia.

26 marca, 10:41, osiol nad oslami:

pomoowienia czy krytyka rzeczywistosci ? oto jest pytanie,odpowiedz jest jedna na nie !

26 marca, 10:53, Gość:

Idiota- otwórz biznes i się mądrzyj , ale to pewnie dla Ciebie za trudne baranie.

Czy ktoś do mnie pod pseudo."Linek" napisał,że mam założyć własny biznes i prowadzić a może jednak ktoś myśli tak jak ja o tym co pisałem w swojej "opowieści"?Jak do mnie jednak ktoś pisze że jestem baranem to mogę powiedzieć,że konkretny ze mnie men.Wypowiadam się prosto w twarz komukolwiek jak chcę i prawdę mówię.Jeśli jestem pod krytyką biorę pod uwagę,ale nie przejmuję się.Sam odmawiam wiele ofert pracy,bo po co w oszustwie pracować?Jak zobaczę za każdym razem firmę z wewnątrz szkoda pisać.Pracownicy są śmieciami.Tak traktują ludzi.Mogę stwierdzić - wojna nie skończyła się kiedyś,nadal trwa "na ładnie". Z za granicy są właścicielami i upokarzają nas,niszczą psychikę molochy,znęcają się,miliardy kasy mają od nas w euro a my za grosze harujemy.SANEPID I PIS na okrągło w tych chlewniach zakładowych,bo tak można każdy sklep,zakład market nazwać.Smród i brud...

a
a
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

26 marca, 11:29, Gość:

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

26 marca, 11:36, Gość:

A co lepsze 5 tys.czy 7 tys.? Już wiem dlaczego nigdy nie będziesz prowadził firmy.

nie długo to będzies kopał ale co innego

G
Gość
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

26 marca, 11:29, Gość:

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

26 marca, 11:36, Gość:

A co lepsze 5 tys.czy 7 tys.? Już wiem dlaczego nigdy nie będziesz prowadził firmy.

Zarabiasz 2 koła więcej od robotnika.koszty firmy wielkie że hoho.donaldem trumpem już nie będziesz.kończ waść wstydu oszczędż

G
Gość
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

26 marca, 11:29, Gość:

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

A co lepsze 5 tys.czy 7 tys.? Już wiem dlaczego nigdy nie będziesz prowadził firmy.

G
Gość
26 marca, 9:11, Gość:

Tydzień i leżą i kwiczą jak świnie.wielcy przedsiębiorstwa bez kapitału zapasowego

26 marca, 11:20, Gość:

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Jeśli przychód miesięczny wynosi 32 tys. zł. a koszty firmy ( dzierżawa lokalu, wypłaty pracownicze, biuro podatkowe, telefony, leasing...itp) wynoszą 25 tys. zł., to zysk (dochód) zostaje na poziomie 7 tys. zł. Niby dobrze na co dzień, ale jeśli przychód wynosi zero, a koszty nadal są podobne (ok. 25 tys.), to np. po 3 miesiącach zostaje smród i wspomnienie. Gorzej, bo umowy masz w większości podpisane na najbliższe 2 lata. Masz pomysł, czy nadal będziesz głupio się śmiał?

To jak ty firmę prowadzisz że masz 7 koła a tyle kosztów.smiech na sali.ja zarabiam 5 na rękę jako operator koparki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3