Przemysław Franczak: Gdzie na narty? [KORESPONDENCJA Z PJONGCZANGU]

Przemysław Franczak
Przemysław Franczak
Przemyslaw Franczak
Przemyslaw Franczak Pawel Relikowski / Polska Press
Udostępnij:
Pusto. Tak jest w Pjongczangu. W Gangenung, nadmorskiej strefie olimpijskiej, sytuacja wygląda ciut lepiej, ale to nie są igrzyska tłumów i zabawy. Miejscowi są średnio zainteresowani czymś innym poza short trackiem, a turystów przyjechało niewielu. W górskiej części tej planety prawie nie ma innych form życia niż olimpijczycy.

Koreańczycy mają imponujące stacje narciarskie, z pięknymi stokami i hotelami tak wielkimi, że nie są w stanie ich ogrzać. Teraz jednak nikt z tej infrastruktury – poza sportowcami - nie korzysta, bo inne stoki zostały na czas igrzysk zamknięte. Na każdym kroku można natknąć się na nieruchome wyciągi, choć trasy przy nich są przygotowane.

Wypożyczalnie sprzętu nie mają klientów, a po ulicach hula wiatr (w obliczu sobotniego konkursu skoków proszę wybaczyć tę słowną zbitkę). Nikogo poza ludźmi z akredytacjami i właścicielami pustych barów.

Dla kontrastu można przywołać igrzyska w Vancouver. W Whistler, narciarskim kurorcie, gdzie rozgrywana była część konkurencji, olimpijskie zmagania odbywały się niejako przy okazji. Tam zabawa trwała 24 godziny na dobę, narciarzy i snowboardzistów było zatrzęsienie. W Pjongczangu nie widziałem ani jednego, którego można by podejrzewać, że nie jest zawodnikiem tudzież członkiem teamu.

Rachunek za igrzyska jest wysoki – ok. 13 miliardów dolarów – więc zrobione są na wypasie. Tylko dla kogo?

Stefan Horngacher: Nie jestem rozczarowany, skoki były bardzo dobre

Wszystko o IO Pjongczang 2018 - polub nas i bądź na bieżąco!

Sportowy24.pl

10 transmisji z Igrzysk w Pjongczangu, których nie możesz przegapić!

**Magazyn Sportowy24 na

Igrzyska Olimpijskie 2018 w Pjongczangu

**

Więcej wideo na Youtube Sportowy24 - zasubskrybuj i nie przegap!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Przemysław Franczak: Gdzie na narty? [KORESPONDENCJA Z PJONGCZANGU] - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie