Przenieśli gaz na mapie. Mieszkańcy Rekowa chcą wyjaśnień

    Przenieśli gaz na mapie. Mieszkańcy Rekowa chcą wyjaśnień

    Krzysztof Piotrkowski

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Wiertnia Łebień 1 znajduje się na terenie sołectwa Rekowo-Karlikowo.

    Wiertnia Łebień 1 znajduje się na terenie sołectwa Rekowo-Karlikowo. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Cała Polska słyszy, że to w Łebieniu pod Lęborkiem będzie wydobywany gaz łupkowy. Tymczasem inwestycja jest zlokalizowana w sołectwie Rekowo-Karlikowo. Mieszkańcy tych miejscowości żądają wyjaśnień.
    Wiertnia Łebień 1 znajduje się na terenie sołectwa Rekowo-Karlikowo.

    Wiertnia Łebień 1 znajduje się na terenie sołectwa Rekowo-Karlikowo. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    O próbnych odwiertach w poszukiwaniu gazu łupkowego od kilku tygodni mówi cała Polska. Jeden z pierwszych odwiertów odbywa się w wiertni Łebień 1 w Łebieniu. Tak przynajmniej oficjalnie podawały media.

    - Gdy usłyszeliśmy w telewizji, że nazwali to miejsce Łebień, bardzo się wszyscy zdziwiliśmy - mówi Jolanta Damaszka, mieszkanka Rekowa. - Powinno być Rekowo lub Karlikowo, bo obok tych miejscowości odbywa się próbne wydobycie.

    Ryszard Krygowski, sołtys Rekowa-Karlikowa, pojechał do siedziby gminy w Nowej Wsi Lęborskiej, aby dokładnie sprawdzić, gdzie mieści się wiertnia. - Okazało się, że zakład znajduje się w obrębie naszego sołectwa, dokładnie na terenie Rekowa - mówi sołtys. - Nikt w gminie nie potrafił mi wyjaśnić, dlaczego wiertnię nazwano Łebień. Nikt też nie zamierza tego prostować.

    Sołtys ma żal do gminy, bo od lat próbuje jakoś wypromować swoje sołectwo. Na przykład co roku w sierpniu w Rekowie organizowany jest festiwal ziemniaka.

    - Chcemy pokazać, że my też coś potrafimy sami zrobić - mówi sołtys. - A tu taka inwestycja i o nas się w ogóle nie mówi. To nas najbardziej boli. Nie dość, że denerwuje go pomylenie nazwy miejscowości i promowanie sąsiedniej wioski, to na dodatek tylko mieszkańcy Rekowa i Karlikowa odczuwają uciążliwość wiertni.

    - Hałasują w środku nocy, aż dzieci się budzą - mówi mieszkanka Rekowa, która przyznaje, że po ostatnim spot-kaniu z władzami gminy hałasy są mniejsze. - To przeraźliwy dźwięk jakby wiertarki. Mieszkańcy Łebienia tego hałasu w ogóle nie słyszą.

    Wszystko wskazuje na to, że najzwyczajniej doszło do pomyłki. Według przedstawiciela amerykańskiego inwestora firmy Lane Energy Poland, większość pracowników mówi tylko po angielsku.

    Na nazwę wietni wybrali Łebień, bo dla nich tę nazwę jest łatwiej wymówić niż Rekowo czy tym bardziej Karlikowo.

    Mieszkańcy mają jednak nadzieję, że dzięki nowej inwestycji znajdą się dla nich miejsca pracy, a obie miejscowości coś zyskają.

    - Obiecano już nam, że jeśli dojdzie do wydobywania gazu, okoliczni mieszkańcy będą tu zatrudnieni - mówi sołtys Krygowski - Wójt z kolei zapewnił nas, że pieniądze z akcyzy za możliwość wydobycia będą inwestowane w nasze miejscowości.

    Do tej pory Rekowo i Karlikowo nie zostało skanalizowane, brakuje również ośrodka zdrowia.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    zorro

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 PLUS POLECAMY

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    Osobowość Roku 2018 - zgłoś swoje propozycje nominacji

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER  Głosowanie zakończone

    NAJPOPULARNIEJSZY SPORTOWIEC i TRENER Głosowanie zakończone

    Wideo

    Zdjęcia