Puchar Polski FTS w Słupsku. Rywalizowały najlepsze pary taneczne z kraju [ZDJĘCIA, WIDEO]

Wojciech Nowak
Wojciech Nowak

Wideo

Udostępnij:
Ostatnia sobota listopada w Słupsku upłynęła pod znakiem tańca, a to z powodu zawodów Pucharu Polski Federacji Tańca Sportowego, który odbył się w hali Gryfia. Najlepsze pary z kraju rywalizowały o cenne pucharowe punkty oraz kwalifikację do startu w Pucharze Świata i Europy.

Na zawody taneczne tej rangi Słupsk czekał wiele lat. Ostatni raz tak ważne dla tańca sportowego wydarzenie w mieście odbyło się w 2010 roku, kiedy to miały miejsce Mistrzostwa Polski Polskiego Towarzystwa Tanecznego i Federacji Tańca Sportowego. Na zawody pucharowe z kolei słupscy miłośnicy tańca czekać musieli aż 21 lat. Na szczęście taniec wreszcie wrócił do Słupska i w sobotę, 27 listopada, w hali Gryfia, w ramach Pucharu Polski, zmierzyły się absolutnie najlepsze pary taneczne w kraju, które rywalizowały w tańcu standardowym oraz latynoamerykańskim. Wydarzenie było jednocześnie memoriałem poświęconym zmarłej w ubiegłym roku Elżbiecie Zięciak, która wraz z mężem, Adamem Zięciakiem, utworzyła w Słupsku Klub Tańca Sportowego „Paktan”, gdzie wielu uczyło się tańca sportowego, by następnie odnosić sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej.

Zawody pucharowe, które odbyły się w sobotę wieczorem w hali Gryfia poprzedziły zmagania juniorów, a łącznie rywalizowało ponad 100 par. Około godziny 18.30 Iwona Pavlović, tancerka oraz jurorka, znana z programu „Taniec z gwiazdami” zainaugurowała wieczorną galę tańca. Oczy kibiców zebranych w słupskiej hali zwróciły się ku siedmiu parom, które rozpoczęły rywalizację dorosłych w tańcu standardowym w kategorii open. Uczestnicy zaprezentowali się w pięciu tańcach. Były to kolejno walc, walc wiedeński, slow foxtrot, tango oraz quickstep.

Po wszystkich prezentacjach wyłoniono zwycięzców. Pierwsze miejsce zajęła para Dariusz Myćka oraz Madara Freiberga z klubu Contra Sport z Warszawy, drugie Jakub Sawicki oraz Dagmara Miłek również z warszawskiego Contra Sport, a trzecie Paweł Subczyński oraz Aleksandra Kucharska z klubu Iskra z Piły.

Puchar Polski FTS w Słupsku. Rywalizowały najlepsze pary taneczne z kraju

Puchar Polski FTS w Słupsku. Rywalizowały najlepsze pary tan...

Zanim rozpoczęto rywalizację w tańcu latynoamerykańskim, na parkiecie pojawiła się Arleta Zalewska, dziennikarka TVN24, która poprowadziła „Memoriał Elżbiety Zięciak”.

- Dzisiejszy wieczór jest niezwykły, jest to wieczór, jakiego od dawna nie widziało to miasto i Pomorze. Jest on niezwykły, ponieważ wypełniają go wspomnienia o niezwykłej kobiecie oraz taniec, który ta kobieta kochała nad życie. Jestem przekonana, że dziś wieczorem Ela zerka na to, co dzieje się na parkiecie i z ciekawością czeka na więcej – powiedziała do zebranych.

- To właśnie Elżbieta Zięciak sprawiła, że Słupsk jest tak roztańczony. Na pytanie, dlaczego wybrała taniec odpowiadała: „To nie ja wybrałam taniec. To taniec wybrał mnie. I tak już trwam.” Po śmierci Eli obiecaliśmy sobie wspólnie z Barbarą Dykier, wójtem gminy Słupsk, Leszkiem Kulińskim, wójtem gminy Kobylnica oraz Pawłem Lisowskim, starostą słupskim, że musimy się jej odwdzięczyć, organizując jej memoriał. Dzisiaj tego słowa dotrzymujemy – dodała Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent miasta.

W ramach upamiętniania Elżbiety Zięciak zaprezentowano materiał wideo, w którym jej uczniowie podziękowali za przekazaną wiedzę i ciepło, które wokół siebie roztaczała, ponieważ była ona dla nich nie tylko nauczycielem tańca, ale także mentorką i przyjacielem. Osobą, dzięki której pokochali taniec i poznali najlepszych przyjaciół w swoim życiu, a ona sama była właśnie jednym z nich.

Hołd Elżbiecie Zięciak oddała także Kamila Zalewska, mieszkająca w Londynie, a pochodząca ze Słupska tancerka zawodowa, która swoje pierwsze kroki taneczne stawiała właśnie na parkiecie hali Gryfia, gdzie występowała jako cheerleaderka grupy Maxi Słupsk. Sobotniego wieczora, wspólnie ze swoim partnerem Alexem Chambersem, zaprezentowała dynamiczną choreografię do utworu „Giant” Calivna Harrisa. Po ich występie zaproszono zebranych gości do wspólnej zabawy i przez moment cała hala Gryfia falowała w tanecznym rytmie ku pamięci słupskiej legendy tańca – Elżbiety Zięciak.

Po memoriale organizatorzy przeszli do drugiej części konkursu pucharowego, czyli rywalizacji finałowej dorosłych w kategorii open w tańcu latynoamerykańskim. O wygraną walczyło sześć par, które zatańczyły sambę, cha-chę, rumbę, paso doble oraz jive. Zwyciężyli Armand Fazullin oraz Klaudia Iwańska, para z klubu SKT Pasja z Krakowa. Drugie miejsce przypadło Dawidowi Kurzawie oraz Kamili Anuszkiewicz z kołobrzeskiego Amberu, a trzecie Maciejowi Kloskowskiemu i Nikoli Ziętkowskiej, parze z sopockiego klubu Fala.

Po zawodach Adam Zięciak, mąż Elżbiety, podzielił się swoimi wrażeniami na temat konkursu i memoriału.

- Było naszym marzeniem, aby zorganizować tego typu imprezę dla słupszczan. Myślę, że wszyscy tutaj zebrani, a więc zawodnicy i kibice, poczuli atmosferę, jaka towarzyszy tego typu imprezom, poczuli, czym jest taniec. Kreacje i choreografie tańczących par były niesamowite, naprawdę na iście pucharowym poziomie – powiedział. - Myślę, że te zawody pokazały, że jesteśmy gotowi na zorganizowanie w Słupsku rywalizacji na poziomie Światowej Organizacji Tańca Sportowego. Jeżeli tylko będą na to środki i zainteresowanie ze strony kibiców, to uważam, że są realne szanse, aby tego typu zawody mogły się w naszym mieście odbyć – dodał na koniec.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 listopada, 14:25, Gość:

Tak patrząc na zdjecia to już nie wiem o co chodzi z tymi maseczkami policja robi nagonki na ludzi bez maseczek w sklepach a na zdjęciach połowa maseczki to ma ale w du... to w koncu są obowiązkowe czy nie ???

Jak się nie zostało wpuszczonym na Gryfię, bo nie miało się Certyfikatu Szczepienia to teraz się zazdrości? Mhhh

G
Gość
Tak patrząc na zdjecia to już nie wiem o co chodzi z tymi maseczkami policja robi nagonki na ludzi bez maseczek w sklepach a na zdjęciach połowa maseczki to ma ale w du... to w koncu są obowiązkowe czy nie ???
Dodaj ogłoszenie