Ratownicy medyczni zbierają na sprzęt ochronny. - Maski musimy zakładać do każdego wyjazdu, bo ludzie nas oszukują

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Udostępnij:
Ratownicy medyczni jeżdżący w karetkach apelują o pomoc. - Potrzebujemy skutecznej ochrony. Wyjeżdżając, nie wiemy, czy po powrocie zobaczę swoją rodzinę, czy nie będę musiał być izolowany. Ludzie notorycznie nas okłamują - mówią ratownicy. Zebrano już ponad 6 tys. z potrzebnych 30 tys. złotych.

Inicjatorem zbiórki pieniędzy jest Arkadiusz Mikołajczyk.

- Jestem ratownikiem medycznym pracującym w Pogotowiu Ratunkowym w Słupsku, Sławnie i Polanowie. W związku z pandemią SARS-CoV-2 mamy problem z zabezpieczeniem siebie przy udzielaniu pomocy pacjentom. Niestety nie mamy skutecznej ochrony - mówi pan Arek.

- Moim celem jest zaopatrzenie jak największej liczby ratowników medycznych w sprzęt ochronny - maski i kombinezony, które zabezpieczą nas w stu procentach i będą wielokrotnego użytku. Maski trafią do około stu ratowników ze Słupska, Kępic, Ustki, Główczyc, Potęgowa, Dębnicy Kaszubskiej, Sławna, Darłowa i Polanowa.

- Wyjeżdżając z pracy nie wiem, czy wrócę do domu, czy zobaczę swoją rodzinę, czy nie będę musiał być od nich odizolowany, czy nie zachoruję, bo ktoś nie powiedział prawdy - mówi pan Arek. - Niestety, ludzie nas okłamują. Nawet wczoraj mieliśmy wezwanie do kobiety z bólami brzucha. Podczas wywiadu zaprzeczała, że ma gorączkę, a w trakcie badania wyszło, że ma 40 stopni! Tu jednak na szczęście przyczyna była inna niż koronawirus - mówi.

Póki co, ratownicy sprzęt mają, ale zapasy się kończą.

- Pogotowie daje nam, co ma najlepsze, ale powoli zapasy się kończą. Oszczędzamy to, co mamy, gdyż nie mamy tego za dużo. Będziemy teraz używać masek do każdego wyjazdu. Poza tym chcemy zaopatrzyć się w maski i filtry, które ochronią nas jeszcze skuteczniej i będą wielokrotnego użytku. Po dezynfekcji będzie można ich użyć powtórnie. Średnia wieku ratowników też jest dość wysoka, wielu z nas jest powyżej 60. roku życia, musimy ich chronić jeszcze skuteczniej - mówi pan Arek. -Wierzę w siłę sprawczą ludzi. Myślę, że możemy zjednoczyć nasze siły w tej ważnej dla wszystkich sprawie.

Jak pomóc?
Wpłacając pieniądze poprzez zbiórkę na stronie internetowej: https://zrzutka.pl/npwbps

Zobacz także: Ratownicy morscy apelują o pozostanie w domu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ci co zatajają prawdę powinni dostawać mandaty 😠😠😠

Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie