Ratusz szuka chętnych na nowe miejskie mieszkania. Wprost od słupskiego dewelopera

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Zarządzeniem prezydenta Słupska powołano komisję, która wybierze lokatorów mieszkań, które miasto ma kupić od dewelopera w tym roku

Władze miasta negocjują kupno bloku od jednego z deweloperów. Oczywiście, twierdzą, że nic nie jest jeszcze przesądzone, ale miasto dostało już ofertę sprzedaży takiego bloku. Jak nam powiedziano chodzi o jeden z bloków na osiedlu za ulicą Zaborowskiej.

-Mamy w budżecie na ten rok zapisane 10 milionów złotych na nabycie przez miasto Słupsk praw do budynku wielorodzinnego pełniącego funkcję mieszkalną. To mają być mieszkania dwu i trzypokojowe, bo na takie w zasobach miasta jest najdłuższa kolejka - tłumaczyła podczas poniedziałkowej konferencji w SCOPiES wiceprezydent Marta Makuch.

Jak mówiła, od ubiegłego roku trwało rozeznanie rynku i rozmowy z zainteresowanymi deweloperami. To dlatego, że mieszkania muszą być nie w stanie deweloperskim, jak na zwykłym rynku, ale do zasiedlenia i wykończone tak, by miasto mogło otrzymać wsparcie na zakup, bo istnieje krajowy program wsparcia takich inwestycji w zasób mieszkaniowy.

10 milionów złotych z budżetu ma przełożyć się na zakup 35 mieszkań.

Wcześniej przeprowadzona ma być wycena, a projekt uchwały kupna nieruchomości trafi pod obrady rady miejskiej. Władze miasta podkreślają, że zdecydują się na zakup jedynie w sytuacji, kiedy będzie duża szansa na uzyskanie finansowego wsparcia przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Podobnie jak miało to miejsce przy inwestycji STBS przy ul. Długiej 30.

- To jest dofinansowanie na poziomie 35-40 procent, więc duże. Chcemy z tego skorzystać - mówiła Marta Makuch.- Budynek mieszkalny, o którym mowa zostanie zasiedlony w wyniku realizacji zamian z dotychczasowymi najemcami lokali komunalnych, którzy na dzień złożenia wniosku spełniają warunki opisane w regulaminie - mówiła pani wiceprezydent. - Po pierwsze, nie mogą być to osoby, które zalegały z czynszami. Po drugie, planujemy cały czas rozbiórki starych domów.Związane jest to z rewitalizacją i porządkowaniem miasta. Nie ukrywajmy, nasz zasób mieszkaniowy jest taki a nie inny. Po wyczerpaniu listy osób oczekujących na zamianę na lokale w nowo wybudowanym budynku, wolne lokale będą wskazywane najemcom z budynków przeznaczonych do rozbiórki.

To dwie pierwsze ulice w rewitalizowanym kwartale miasta, które już mają nowe nawierzchnie. Mowa o najkrótszej ulicy w mieście, czyli Świętopełka. Wielu bierze ją za... podwórko. Tymczasem jest to ulica, Teraz już dawne stare płyty na niej zastąpiły nowe. Na jej skrzyżowaniu z ulicami Sygietyńskiego i Długą zrobiono podwyższenie, by kierowcy zwalniali. Nowa nawierzchnia, miejsca parkingowe oraz chodniki są już na całej długości ulicy Sygietyńskiego. Brakuje jeszcze znaków i... zieleni, która jest tam zaplanowana.Prace na tych ulicach zaczęły się w drugim tygodniu lipca. Generalnie roboty na drogach w kwartale między ulicami Deotymy, Paderewskiego, Jaracza i Ogrodową mają potrwać do końca października przyszłego roku. Teraz drogowcy robią fragment Długiej od Sygietyńskiego po Polną.To wszystko w ramach II etapu rewitalizacji miasta. Na ulice zostanie wydane ponad 8 mln zł. Modernizacja całego kwartału obejmuje też nowe, energooszczędne oświetlenie i ustawienie elementów małej architektury. Plan ożywienia zakłada również remont komunalnych kamienic, a na zapleczu podwórza ulicy Długiej i Ogrodowej modernizację budynku, w którym funkcjonować będzie Placówka Wsparcia „Dom Sąsiedzki”. Na dwóch kondygnacjach o łącznej powierzchni ok. 220 metrów kwadratowych znajdą się sale do zajęć indywidualnych, spotkań grupowych biuro, jadalnia z aneksem kuchennym i zaplecze sanitarne. To tu pomoc uzyskają dzieci mające problemy z nauką oraz rodziny przeżywające trudności w pełnieniu ról wychowawczych. Koszt tej jednej inwestycji to blisko 5,3 mln. złotych. Powstaje też otwarte podwórko, park między Ogrodową a Długą.<iframe src="//get.x-link.pl/81a7c9b0-aab7-e9af-6082-77a82c5982e7,f15b38ed-812a-f2ae-5f4f-376445f41224,embed.html" width="640" height="360" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen="" allow="autoplay; fullscreen" scrolling="no"></iframe>

Rewitalizacja w Słupsku. Zobacz wyremontowane ulice [zdjęcia]

Dlatego też powołano Zarządzeniem prezydenta miasta komisję kwalifikacyjną do zasiedlenia nowo wybudowanego budynku, który miasto planuje nabyć jeszcze w tym roku.

Przypomnijmy, miasto zrezygnowało z zapowiadanej budowy nowych bloków komunalnych w centrum Słupska. Powód? Covid-19. Gotowy projekt, przygotowany teren pod inwestycję i wydane pozwolenie na budowę muszą poczekać na lepsze czasy. Czynszową kamienicę przy ul. Płowieckiej, w której miasto wyremontowało trzy mieszkania za kwotę 106 tysięcy złotych, wyburzono jeszcze w 2019 roku. W zamierzeniach stary budynek miał ustąpić miejsca trzem nowym blokom, w których miało się znaleźć 57 mieszkań komunalnych. Szacowano, że inwestycja pochłonie od 15 do 17 milionów złotych, z czego większość miała stanowić nisko oprocentowana pożyczka. Liczono, że pierwsze wbicie łopaty nastąpi w tym roku, ale realizację zaplanowano na 2021 rok. Dziś wiadomo, że nic z tego nie będzie. Powodem jest Covid-19. Nie wstrzymał on jednak zakupu bloku.Bo jak usłyszeliśmy na konferencji, miasto ma zadanie "realizacji ustawowego obowiązku, jakim jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych członków wspólnoty samorządowej Słupska".

Zobacz także: Rewitalizacja Słupska. Ulice Świętopełka i Sygietyńskiego są już po rewitalizacji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

kupujesz za cieżki szmalec mieszkanie a tu obok w bloku komunalke robią.i wartosc nieruchomosci leci w dół .

G
Gość
21 lipca, 18:38, Słupszczanin:

Blok nr 5 na osiedlu Nowe Miasto MatBetu przy ul Dywizjonu 303. Mieszkań nie 35 a 58, i chyba 45 metrowych /2 pokoje/ jest ok 30. Reszta 3 pokojowe o powierzchni ok 60 m, więc nie jest tak żle jak pisze "Gość". Interes zdecydowanie lepszy niż na Długiej. Szansa bardzo fojna, warto skorzystac.

Drogi Slupszczaninie napisz wiec do dziennikarza który napisał artykuł by zmienił jego treść. Wybacz ale z tresci artykułu wynika ze interes to żaden. Jeśli faktem jest to co piszesz to rzeczywiście trzyma się to kupy

S
Słupszczanin

Blok nr 5 na osiedlu Nowe Miasto MatBetu przy ul Dywizjonu 303. Mieszkań nie 35 a 58, i chyba 45 metrowych /2 pokoje/ jest ok 30. Reszta 3 pokojowe o powierzchni ok 60 m, więc nie jest tak żle jak pisze "Gość". Interes zdecydowanie lepszy niż na Długiej. Szansa bardzo fojna, warto skorzystac.

G
Gość

Jeśli rozeznanie rynku było takie jak z komunikacją miejską to strach się bać. Pobieżnie licząc wychodzi mi, ze za m2 wychodzi jakieś 6500 zł (35 mieszkań średnio 45m2, za 10 mln złotych) i to za mieszkanie w wielkim bloku na peryferiach miasta. Dla kogo to interes?

Wróć na gp24.pl Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie