Rok nie wyrok, tylko bulwary nad Słupią są o tyle opóźnione

Grzegorz Hilarecki
Bulwary mają zamienić się w tętniący życiem trakt pełen pieszych i rowerów. Będą ładnie oświetlone i będzie sporo ławek. Nowe mostki nad Słupią mają zmienić przyzwyczajenia słupszczan poruszających się z jednej strony rzeki na drugą.
Bulwary mają zamienić się w tętniący życiem trakt pełen pieszych i rowerów. Będą ładnie oświetlone i będzie sporo ławek. Nowe mostki nad Słupią mają zmienić przyzwyczajenia słupszczan poruszających się z jednej strony rzeki na drugą. Fot. Krzysztof Piotrkowski
Podjęto decyzję o unieważnieniu kolejnego przetargu na „Zagospodarowanie śródmiejskiego odcinka bulwarów rzeki Słupi oraz przebudowę ulicy Szarych Szeregów w Słupsku”. Mimo że miasto ma już rok spóźnienia w tym współfinansowanym przez Unię Europejską dużym projekcie.

Unieważnienia tego przetargu przeprowadzanego przez Zarząd Infrastruktury Miejskiej dokonano nie z powodu braku zainteresowania ze strony wykonawców. Wręcz przeciwnie.

- Zgłosiły się cztery firmy i z rozmów wiemy, że żałowały, iż dały tak wysokie ceny. Liczymy więc na oszczędności w kolejnym postępowaniu, które ogłosimy - tłumaczył miejskim radnym na komisji finansów dyrektor ZIM Jarosław Borecki.

Wiceprezydent Marek Goliński podawał przykład przetargów na wykonawstwo ulicy Legionów Polskich. - Rynek budowlany się zmienił, firmy zaczęły szukać zleceń, więc ceny poszły w dół i na to liczymy - powiedział.

W unieważnionym przetargu miasto podało, że ma na bulwary 22,3 mln zł. Zgłosiły się cztery firmy. Oferty wykonania opiewają na od 33,6 mln zł (Strabag), przez 35,3 i 35,8 mln (Budimex, Krężel) po 43,8 (przedsiębiorstwo budowy dróg ze Stargardu Gdańskiego).

Jak widać, rozdźwięk między sumą, która jest w budżecie zarezerwowana na bulwary a ofertami, jest duży. Musimy więc poczekać na wyniki kolejnego postępowania przetargowego w tej sprawie.

Mowa o projekcie, na który miasto dostało unijne dofinansowanie. Słupsk ma na bulwary ponad 22 mln zł, z czego ok. 65 proc. to dofinansowanie.

Co ciekawe, zgodnie z planami miasta bulwary powinny być już teraz wykonane w jednej trzeciej. Prace powinny się rozpocząć rok temu. Tyle wynosi opóźnienie.

- Nie ma niebezpieczeństwa, że nie zdążymy wydatkować pieniędzy. To projekt, którego część budowlana ma potr-wać dwa lata. Musimy na przełomie tego i następnego roku wybrać wykonawcę, by dograć terminy zaplanowanych prac - tłumaczy Paweł Krzemień z wydziału zarządzania funduszami w słupskim ratuszu.

W ramach tego projektu powstaną m.in. dwie kładki dla pieszych. Przebudowane będą ciągi pieszych pomiędzy mostami Zamkowym i Kaszubskim, wraz z elementami infrastruktury technicznej i małej architektury. Będzie ścieżka rowerowa na odcinku ulicy Zamkowej (do ulicy Szarych Szeregów) wraz z nową kładką pieszą przy Moście Zamkowym. Rewaloryzowane będą tereny zielone i wykreowane nowe place i skwery. Odtworzona będzie „ulica Kręta” - jako miejsce animacji. Będzie adaptacja na potrzeby ogrodu literackiego parku przed biblioteką w celu wykreowania Miejsca Animacji Kultury (MAK) oraz Centrum Debaty Publicznej. Będzie przebudowa i modernizacja ulicy Szarych Szeregów.

Przypomnijmy, słupscy urzędnicy czerpali wzorce we Wrocławiu i Bydgoszczy - w miastach, które podobne projekty już wykonały. Planowane są murale na elewacjach, w tym zielone, i rewitalizacja podwórek od strony rzeki. Kontrowersje wzbudził pomysł wyburzenia jednej z kamienic przy rzece.

Zobacz także: Magistrat jeszcze w tym roku chce rozpocząć przebudowę bulwarów.

Magistrat jeszcze w tym roku chce rozpocząć przebudowę bulwarów

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 października, 17:40, Gość:

To jest chore. Są inne, bardziej potrzebne miastu, inwestycje, chociażby mała obwodnica, która by rozładowała korek na Kaszubskiej, Tramwajowej i Kopernika. Tu lekką ręką wydaje się pieniądze na "igrzyska" a nie na to co miastu i mieszkańcom potrzebne.

29 października, 19:50, Soa:

A właśnie, że nie. Bulwary (szerzej: rewitalizacja) będzie służyć każdemu, a droga obciążająca ul. kaszubską tylko tym, którzy wyprowadzili się za miasto i nie zwrócili uwagi na problemy dojazdu. Problem komunikacyjny w tamtym rejonie powinna rozwiązać gmina (która zresztą ma kasę) a nie miasto. Miasto wydaje kasę w mieście a na jakiś Siemianicach.

problem prosze pana w tamtym regionie to problem miasta bo jak korkuje sie kaszubska to moemntalnie korkuje sie kosciuszki,kopernika,poniatowskiego,armii krajowej....wiec zatsanow sie co bredzisz

G
Gość
29 października, 20:02, Gość:

Ceny cały czas w górę a ten czeka !!!

Dureń

bingo

G
Gość

a wandy dalej zostanie taka syfiata

G
Gość
30 października, 08:17, Mark:

Najbardziej niekompetentni ludzie pracuja w ZIM-e na czele z nijakim Borewckim !!! Nie znaja topografii miasta ale rowniez nie nadzorujua firmy ktore wykonuja prace na rzecz miasta zwlaszcza te sprzatajace park poludniowy,al,Brzozowa urzadzenie hydrotechniczne jekim jest przepust wodny odprowadzajacy wode z polderow zalewowych i stawow !!!! Paniusie z ZIM-u pupy oderwijcie o wygodnych foteji i do robotu w terenie !!!

Ten Borewecki to wyjątkowo ciemna postać ....

S
Słupszczanin
29 października, 21:21, Słupszczanin:

Firmy złożyły oferty za około 35 mln zł, miasto ma 22 mln. Brakuje 13 mln zł, który nie mógł być w całości zyskiem tych firm. Jak to możliwe że te firmy wykonają te same prace za 22 mln, mając jeszcze na tym zarobić. To oczywiste, te pieniądze trzeba na czymś zaoszczędzić, a zaoszczędzić można na jakości wykonania.

Coś powstanie, ale długo nie posłuży, jak większość inwestycji w Słupsku.

29 października, 22:21, Gość:

A jak to możliwe, że jedna firma chce 33a inna 43 miliony za to samo? Może jednak takie 10 (albo20) milionów to właśnie ich zysk. Zresztą nie przesadzaj my, chodzi w głównej mierze o zrobienie chodnika na płaskim terenie. Skąd te kosmiczne kwoty???

Większość cen oscyluje wokół 35 mln. 43 mln to tzw. złoty strzał, na zasadzie jak się uda to zrobimy, a jak nie to nic nie szkodzi.

M
Mark

Najbardziej niekompetentni ludzie pracuja w ZIM-e na czele z nijakim Borewckim !!! Nie znaja topografii miasta ale rowniez nie nadzorujua firmy ktore wykonuja prace na rzecz miasta zwlaszcza te sprzatajace park poludniowy,al,Brzozowa urzadzenie hydrotechniczne jekim jest przepust wodny odprowadzajacy wode z polderow zalewowych i stawow !!!! Paniusie z ZIM-u pupy oderwijcie o wygodnych foteji i do robotu w terenie !!!

G
Gość
29 października, 20:02, Gość:

Ceny cały czas w górę a ten czeka !!!

Dureń

30 października, 8:10, Gość:

Cena pewnie dostosowana do cen jakie obecnie oferuje rynek. Trzy oferty praktycznie na tym samym poziomie. Więc gołym okiem widać, że ceny nie zostały naciągnięte. Ciekawe jak do tego ma się kosztorys inwestorski jakie posiada miasto. Może podany budżet jest po prostu za mały.

I druga sprawa. Może wygrał ten, co nie powinien ;)

G
Gość
29 października, 17:34, Gość:

bo krężel nie wygrał ?

Coś w tym pewnie jest. Patrząc po ostatnich przetargach, które w większości zostały unieważnione, bo nie wygrał ;)

G
Gość
29 października, 20:02, Gość:

Ceny cały czas w górę a ten czeka !!!

Dureń

Cena pewnie dostosowana do cen jakie obecnie oferuje rynek. Trzy oferty praktycznie na tym samym poziomie. Więc gołym okiem widać, że ceny nie zostały naciągnięte. Ciekawe jak do tego ma się kosztorys inwestorski jakie posiada miasto. Może podany budżet jest po prostu za mały.

G
Gość
29 października, 17:40, Gość:

To jest chore. Są inne, bardziej potrzebne miastu, inwestycje, chociażby mała obwodnica, która by rozładowała korek na Kaszubskiej, Tramwajowej i Kopernika. Tu lekką ręką wydaje się pieniądze na "igrzyska" a nie na to co miastu i mieszkańcom potrzebne.

Obwodnicą niech się zajmie gmina. Nikt wam nie kazał wyprowadzać się z miasta i stac w korkach ma wiosce. Trzeba było zostac w mieście i jeździć rowerem. Więcej ścieżek!

G
Gość
29 października, 21:54, Gość:

Czy za mało jest betonu w Słupsku?! Jeszcze brakuje go nad rzeką Słupią. Chore pomysły z ratusza.

Brakuje płaskiego betonu dla rowerów, wózków i staruszków o kulach.

G
Gość
29 października, 21:21, Słupszczanin:

Firmy złożyły oferty za około 35 mln zł, miasto ma 22 mln. Brakuje 13 mln zł, który nie mógł być w całości zyskiem tych firm. Jak to możliwe że te firmy wykonają te same prace za 22 mln, mając jeszcze na tym zarobić. To oczywiste, te pieniądze trzeba na czymś zaoszczędzić, a zaoszczędzić można na jakości wykonania.

Coś powstanie, ale długo nie posłuży, jak większość inwestycji w Słupsku.

A jak to możliwe, że jedna firma chce 33a inna 43 miliony za to samo? Może jednak takie 10 (albo20) milionów to właśnie ich zysk. Zresztą nie przesadzaj my, chodzi w głównej mierze o zrobienie chodnika na płaskim terenie. Skąd te kosmiczne kwoty???

G
Gość

Czy za mało jest betonu w Słupsku?! Jeszcze brakuje go nad rzeką Słupią. Chore pomysły z ratusza.

S
Słupszczanin

Firmy złożyły oferty za około 35 mln zł, miasto ma 22 mln. Brakuje 13 mln zł, który nie mógł być w całości zyskiem tych firm. Jak to możliwe że te firmy wykonają te same prace za 22 mln, mając jeszcze na tym zarobić. To oczywiste, te pieniądze trzeba na czymś zaoszczędzić, a zaoszczędzić można na jakości wykonania.

Coś powstanie, ale długo nie posłuży, jak większość inwestycji w Słupsku.

G
Gość
29 października, 17:40, Gość:

To jest chore. Są inne, bardziej potrzebne miastu, inwestycje, chociażby mała obwodnica, która by rozładowała korek na Kaszubskiej, Tramwajowej i Kopernika. Tu lekką ręką wydaje się pieniądze na "igrzyska" a nie na to co miastu i mieszkańcom potrzebne.

29 października, 19:50, Soa:

A właśnie, że nie. Bulwary (szerzej: rewitalizacja) będzie służyć każdemu, a droga obciążająca ul. kaszubską tylko tym, którzy wyprowadzili się za miasto i nie zwrócili uwagi na problemy dojazdu. Problem komunikacyjny w tamtym rejonie powinna rozwiązać gmina (która zresztą ma kasę) a nie miasto. Miasto wydaje kasę w mieście a na jakiś Siemianicach.

Zwróć uwagę, że gdyby ludzie nie wyprowadzili się do okolicznych wiosek, tylko pozostali w Słupsku, to też generowaliby korki, tylko gdzie indziej. Nie można mieć pretensji do ludzi, że chcą mieszkać tu czy tam. Ktoś działki sprzedaje, ktoś kupuje - proste. Natomiast władza powinna reagować na powstające problemy i je rozwiązywać - od tego jest.

A jeśli chodzi o podział ról miasto / gmina, to problem już dawno by został rozwiązany gdyby te opłotki włączono do miasta, jak podpowiada logika i nakazuje naturalna kolej rzeczy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3