Rozkopią słupski ring... chcą sprawdzić, co zbudowali

Grzegorz Hilarecki
Łukasz Capar
W piątek urzędnicy Zarządu Infrastruktury Miejskiej sprawdzą, co wybudowano pod ringiem podczas inwestycji. Chodzi o sprawdzenie wymiarów nielegalnie wybudowanego kanału teletechnicznego.

Kolejna odsłona afery światłowodowej, czyli nielegalnie wybudowanego kanału, w którym położono światłowód należący do spółki związanej z byłym właścicielem Kanału 6, przed nami. ZIM musi dokonać sprawdzenia w terenie wymiarów urządzeń. Oficjalnie podano, że w piątek kanał teletechniczny zostanie odkopany. Będzie to wykop otwarty.

„W celu zweryfikowania sposobu ułożenia przedmiotowej kanalizacji, a co się z tym wiąże sposobu obliczenia właściwej powierzchni umieszczenia urządzeń”.

W ten sposób w końcu, po kilku miesiącach od wybuchu afery, urzędnicy naliczą prawidłowe opłaty i... kary spółce Mazovia.

Okazało się, że po majowych oględzinach ringu sama spółka napisała pismo do ZIM, że... wymiary, które podała w grudniu urzędnikom, a wedle tego naliczono jej opłaty i kary, były... „pisarską omyłką”.

Prokuratura Okręgowa w Słupsku przejęła aferę z kablem pod m...

Wychodzi więc na to, że ZIM nie ma wyjścia, musi cofnąć podjęte decyzje o opłatach (naliczył 180 tys. zł) i naliczyć je jeszcze raz.

Sprawę kabla prowadzi też słupska prokuratura okręgowa, sprawdzając, czy nie doszło do urzędniczych zaniedbań, które doprowadziły do strat miasta i szkody wielkich rozmiarów.

Zobacz także: Afera kablowa, czyli wielkie urzędnicze zaniechanie w Słupsku

Przecież przez trzy lata wzdłuż słupskiego ringu leżał sobie światłowód, o którym słupscy urzędnicy oficjalnie „nic nie wiedzieli”. Dowiedzieli się, gdy jego właściciel, czyli spółka Mazovia, nagle poprosił o legalizację nielegalnego kabla. Co ciekawe, wtedy już ZIM korzystał od lat z internetu z tego kabla. Miasto straciło pieniądze za położenie kabla i opłaty za trzy lata użytkowania.

To, że kabel jednej ze słupskich telewizji i dostawcy internetu tam leży, wiadomo było w mieście. W kwietniu 2014 roku firma wystąpiła do Zarządu Infrastruktury Miejskiej o zgodę na położenie kabla wzdłuż budowanego nowego przebiegu drogi krajowej nr 21 w Słupsku. Miała sama kabel położyć na swój koszt. I położyła. W ZIM jednak o tym „zapomniano”, a przecież wyrażając zgodę, napisano, że przed przystąpieniem do robót firma ma złożyć wniosek o zajęcie pasa drogowego oraz przedłożyć projekt budowlany do ZIM celem uzgodnienia. Uzasadnienie zawierało informację, iż niewykonanie warunków decyzji skutkuje jej uchyleniem! Firma te warunki zaczęła spełniać, ale dopiero w grudniu 2018! Po trzech latach korzystania ze światłowodu wniosła wniosek o zajęcie pasa drogowego!

Zobacz także: Afera kablowa w Słupsku. Sprawę zbada prokuratura

To efekt działalności Antoniego Michała Góreckiego ze stowarzyszenia Słupska Inicjatywa Obywatelska SIO! Latem ubiegłego roku zaczął on pisemnie pytać władze miasta i ZIM o kabel wzdłuż ringu. Najpierw otrzymał wymijające odpowiedzi o braku wiedzy oraz „czynnościach sprawdzających”. Ponawiał jednak wnioski o dostęp do informacji publicznej i otrzymał kopie dokumentów i wniosków. Uzbierała się tego spora teczka.

Firma zaczęła legalizować nielegalny kabel. W efekcie ZIM musiał naliczyć jej kary. Władze miasta poparły skargę SIO! na działania ZIM w tej sprawie. Zgodzili się z nią radni. Zobowiązali ZIM do comiesięcznych raportów o sprawie kabla.

Zobacz także: Słupski ring. Budowa ronda przy ul. Konarskiego

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kabla tam nie ma!
5 września, 06:11, Gość:

Rozumiem że jak w czasie wykonywania inwentaryzacji uszkodzą sporny kabel to miasto zapłaci odszkodowanie za uszkodzenie nielegalnie położonego kabla.

Kto zapłaci za te roboty ?

przecież tego kabla tam nie ma, to co maja uszkadzać? pojawi się, jak zapłacą i nałoży się na plany....

G
Gość
5 września, 09:01, Gość:

A gzie był INSPEKTOR NADZORU ?? Powinien być przy każdej pracy która zakrywa poszczególne elementy . Nie widział kanału ??? HAhAH do zwolnienia gościa i do prokuratury

5 września, 10:30, pozory:

takich mamy tzw inspektorów nadzoru - chętnie przytulają duża kase ale na budowie nikt go nie widzi....

Dokładnie! U mnie w bloku, który siada i od lat czeka się na wbudowanie wzmocnień, kobieta bez wiedzy zarządu spółdzielni sprzedała mieszkanie rzekomo swojej rodzinie. Gdy ona się wprowadzała, remont trwał miesiąc. Oni skuli wszystko, co ona założyła, bo przecież nie będą mieli tych samych płytek, kafelek i podłóg... Przy okazji "łaskawie" (określenie robotnika) zakręcono przeciek niszczący nam sufit i łazienkę (bez określenia sprawcy można było tylko patrzeć na zacieki, teraz i tak jej nie ma, więc straty nasze), ale remont jak trwał, tak trwa. Dopiero po awanturze wywieszono kartkę, że remont będzie trwał dwa miesiące (był początek lipca), więc zakończy się w sierpniu. Jutro minie miesiąc, jak remont będzie zakończony. Trudno określić nawet, kto tam mieszka. Człowiek, który szedł z materiałami budowlanymi zapewniał, że już nie będzie żadnego hałasu, po czym... włączył wiertarkę. Jest wrzesień, a nie mają nawet ścian pomalowanych, farby rzucone na parapet, bo tam tylko rzucają narzędziami. Mają gdzieś zdrowie starszych sąsiadów mieszkających dookoła. Wyburzyli ściany nośne, których nie wolno tykać, działowych oczywiście też nie ma, bo przecież muszą mieć lofty i połączenia pokoi z kuchnią i tak w całym pionie oprócz jednego mieszkania. Nie wiem, czy doczekamy inspektora czy to się nie zawali, to nie jest nowe budownictwo, ale co tam. A swoją drogą, ciekawe czy ten światłowód ma wpływ na działanie Internetu w okolicy, bo to całkiem niedaleko, a net tnie od pewnego czasu.

G
Gość

Czy w tym mieście zawsze musi być jakaś afera? Praktycznie mamy w urzędzie te same osoby, które były w czasie budowy ringu, ktoś brał pieniądze za nadzór, ring miał kierownika budowy, nadzór budowlany - i nic nikt w temacie kabla i wykopów pod niego nie zrobił? Całe miasto wiedziało i było przekonane, że kabel został położony za wiedzą urzędu... A w urzędzie, jest również rada miejska w składzie zbliżonym do owego czasu. I nic? Toż to chore... Aktualna pani prezydent, również mieszkanka Słupska - tak sama twierdzi - w owym czasie musiała wiedzieć o tym kablu, jak pozostali mieszkańcy miasta. W owym czasie była z-ca i często reprezentowała nieobecnego p.biedronia. I nic? Toż to chore...

G
Gość
5 września, 11:49, kazzek:

zim i pelo plus sitwa z ratusza to bagno nieziemskie to patologia

Fakt takiej sitwy jak teraz to ratusz nie widział.Żony,matki,kochanki,rodzina dalsza i bliższa,konkubenci i redaktorzy GP.

G
Gość
5 września, 09:04, Gość:

Ludzie jeśli dbacie o pieniądze to zastanówcie się że podwyżki dla nauczycieli co obiecuje rząd będą realizowane z budzetu miasta !!!! Czyli z NASZYCH pieniędzy ale PISOWKI lud łądnie słucha że są podwyżki jak to łądnie się dzieje ..... Dzieje się śmieci i woda energia do góry , Ceny w sklepach do GÓRY hahahahahah głosujcie na ZŁOTOUSTYCH

Niedobrze! Ale pieprzysz jak porąbany!

G
Gość

Ring juz sie sypie popekany asfalt w wielu miejscach

G
Gość

Może się dokopią tzw bubla drogowego oby :) Mam kolegę, który opowiadał mi, jak budowali tą obwodnicę, że już niedługo będą ją naprawiać na wysokości 3-go Maja - Wiatracznej i okolice. Informowali jakiegoś pajaca o złym podłożu i żyłach wodnych, że trzeba coś z tym zrobić, bo będzie się po jakimś czasie zapadać. Hmm olali to, bo nie ma na to pieniędzy i nie robili badań geologicznych, bo szybko musi być zrobione i czas goni !!! Hmmm temat "ujowego" podłoża przysypali w/g nakazu pana kierownika i po sprawie, wbrew sygnałom pracowników, co nie jedną budowę ogarnęli !!! No cóż, przyjdą tzw lepsze ulewy i żyłka wodna się obudzi z hukiem !!! Brawo keeeerownik budowy, auta będą w dziurce !!! I żeby nie było, że nikt o tym nie wiedział, bo wiedział ten co to nadzorował !!!

G
Gość

dzis w miare dobrze sie czulem po powrocie ze szpitala,ale na gancarskiej zobaczylem zdjecie konwinskiego i od razu fatalne sampoczucie,,gorsze niz po tych wykopkach w miescie, tak dzialaja na mnie platformersi zafajdani...

j
jazer
5 września, 7:53, Gość:

Niedługo się dowiemy że nasza obwodnica jest krótsza bo i pewnie ułożony kabel będzie krótszy i w ogóle miasto się skurczy.

glosujcie dalej na dewiantow i mafie pelowska to smrod zobaczycie wiekszy niz w bierkowie

k
kazzek

zim i pelo plus sitwa z ratusza to bagno nieziemskie to patologia

D
Dłubanowski

Słupscy pojebcy do boju! KDW w potrzebie.ZIM-owcy jak ZOMO-wcy,pały im poopadały.Jedynie tu na forach PISkają,by im się do d....nie dobrano.

p
pozory
5 września, 09:01, Gość:

A gzie był INSPEKTOR NADZORU ?? Powinien być przy każdej pracy która zakrywa poszczególne elementy . Nie widział kanału ??? HAhAH do zwolnienia gościa i do prokuratury

takich mamy tzw inspektorów nadzoru - chętnie przytulają duża kase ale na budowie nikt go nie widzi....

G
Gość

Po co kopać , jak można zajrzeć do każdej studzienki teletechnicznej.

G
Gość
5 września, 09:16, Gość:

Szef ZiM to kumpel Kanal6 i niby nic nie wiedział a teraz sam siebie będzie kontrolował. Super. Musi cos na nich miedz ze go jeszcze trzymaja.

Co to znaczy "miedz" ?

G
Gość
5 września, 08:26, mar:

Bobre powiem więcej Bardzo dobre . To gdzie do cholery był w czasie budowy nadzór ,inwestor i kto sprawdzał zgodnośc wykonania z planami Dlaczego jakis debil bieże moje pieniądze z podatków a pracę ma w dupie

Nie denerwuj się. Był czas przywyknąć do tego bajzlu.

Dodaj ogłoszenie