Rozpędzone auto skosiło barierki i wjechało na chodnik (zdjęcia)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba
Rozpędzone auto skosiło barierki i wjechało na chodnik
Rozpędzone auto skosiło barierki i wjechało na chodnik Andrzej Gurba
Rozpędzone auto skosiło barierki i wjechało na chodnik przy ul. Małopolskiej w Miastku. Na szczęście nikogo na nim nie było. Świadkowie mówią, że kierowca jechał od strony dworca PKP i najpierw uszkodził znak na parkingu.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pieszy bezbronny
Co widać na monitoringu? Z jaką prędkością musiał jechać? Cokolwiek było przyczyną... Idiota!!!
m
małoMiasteczkowy
Tak, to szczęście że, ludzi nie było w tym momencie i miejscu. Takie auto pewnie posiada wszystkie systemy bezpieczeństwa, ale jeden system nie zadziałał... Rozum i wyobraźnia. :-(
G
Gość
przecież to główny dealer i MO nic o tym nie mówi że był pod wpływem??
p
piotr mieczyslaw
kto teraz naprawi barierki ? takie sliczne były !
O
Obywatel
Co to za kretyn?
E
Ewa
Takie ładne auto miał nasz sasiad...
Dodaj ogłoszenie