Rozpoczęła się rozbiórka kamienic przy ul. Długiej w Słupsku

olo

Wideo

Zobacz galerię (18 zdjęć)
Miesiące przygotowań, opracowana dokumentacja i uzyskane zgłoszenia. W poniedziałek rozpoczęła się rozbiórka kamienic przy ulicy Długiej. W ich miejscu mają wyrosnąć nowe. Obok starych budynków znikną też garaże, komórki lokatorskie i oficyny.

W poniedziałek ciężki sprzęt znów pojawił się na ulicy Długiej. Tym razem nie w ramach prac budowlanych, ale rozbiórkowych. Przystąpiono do wyburzania trzech kamienic po zachodniej stornie ulicy. Ich ściany, dachy i okna szybko runęły pod naporem chwytaka zamontowanego na wysięgniku koparki. Złączone kamienice to nie jedyne obiekty, które znikną z tej części Słupska. Wyburzenia przeniosą się za chwilę na drugą stronę ulicy na wysokość numeru 36, by później znów pojawić się po zachodniej stronie. Do zrównania z ziemią pozostała cała masa innej zabudowy jak garaże czy komórki lokatorskie. W sumie to ponad 20 obiektów. Co powstanie w zamian?

- W tej chwili przygotowywany jest miejscowy plan rewitalizacji, który wskaże jaka zabudowa ma w tym miejscu powstać - mówi Paweł Krzemień, odpowiedzialny za rewitalizację w słupskim ratuszu. - W większości opróżnione działki mają być ponownie zabudowane, a pierzeje odtworzone. W przeciwieństwie do tego, co się dzieje w rejonie ulicy Płowieckiej, zakładamy, że będą to w większości inwestycje prywatne. Działki będą wystawiane na sprzedaż. Rozważane jest, aby zostawić, którąś z nich pod budownictwo społeczne. Jeden taki budynek jest już przy ulicy Płowieckiej, a niedawno miasto otrzymało kilkanaście milionów na budowę kolejnego. Być może trzecim etapem rozwoju tego typu budownictwa powinna być któraś z działek przy Ogrodowej, Długiej lub ulicy Polnej.

Ratusz podkreśla, że żaden z wyburzanych budynków nie był podłączony do miejskiego źródła ciepła. Infrastruktura jak podziemna sieć i magistrala ciepłownicza pod nowe bloki została zbudowana przy okazji prac na samej ulicy.

Przypomnijmy, że lokatorów z usuwanych kamienic wysiedlono. Pustostany, choć zabezpieczone, były jednak plądrowane, rozkradane z pozostałości i dewastowane. Dochodziło też tam do pożarów.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Plądrowali? Przecież to niczyje było.
G
Gość
i nowa droga zniszczona
Dodaj ogłoszenie