reklama

Ryszardowi P. za uduszenie żony grozi dożywocie

Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeczkowska@mediaregionalne.pl Zaktualizowano 
Ryszardowi P. za zabójstwo grozi dożywocie.
Ryszardowi P. za zabójstwo grozi dożywocie. sxc.hu
Słupska prokuratura rejonowa zakończyła sprawę zabójstwa Ireny P. Na ławie oskarżonych zasiądzie mąż ofiary - Ryszard. Nie przyznaje się do zbrodni.

Był Wielki Tydzień. Ładne, duże mieszkanie na rogu Starzyńskiego i Wojska Polskiego wysprzątane. Ustrojone wielkanocnymi dekoracjami. W domu przedświąteczna krzątanina, a później praca. 63-letnia Irena P. sprzedawała w kiosku. Tylko ona pracowała, bo jej 58-letni mąż Ryszard inaczej spędzał czas. Kiedyś był kelnerem, ale teraz została mu tylko taka ksywka. Często z samego rana wychodził z kamienicy. Po "chlebek", jak mówił, używając nabytych w zawodzie zdrobnień. Wracał dopiero po kilku godzinach i paru piwach wypitych z kolegami z okolicy. Nie podobało się to Irenie P., kobiecie schludnej, zadbanej i dobrze prowadzącej dom.

Ryszard P. 20 kwietnia też spotkał się z kumplami z Wojska Polskiego. Widać go na nagraniach z miejskiego monitoringu. Twierdzi, że wyszedł z domu o siódmej rano, wrócił między 10 a 11. Wtedy Irena P. powiedziała mężowi, co myśli o jego piciu.

- Krzyczała, była awantura, odepchnąłem ją i wyszedłem - broni się Ryszard P., że zostawił żonę żywą.

Wrócił o godzinie 15.

Wtedy - tak mówi - znalazł żonę leżącą. Zawołał sąsiadkę. "Zobacz, co się mojej Ireczce stało", krzyczał. Próbował żonę reanimować. Sąsiadka widziała, jak podnosi w górę i w dół ramiona żony. Tak jak na filmach, żeby złapała oddech.

Wyjścia i powroty do domu Ryszarda P. potwierdza oko kamery. "Widziało" go o tych godzinach, które on sam podaje. Jednak reszta świadczy przeciwko mężczyźnie.

Lekarz, który stwierdził zgon kobiety, powiedział, że nastąpiło to kilka godzin wcześniej, czyli około 10-11, gdy mąż wrócił pierwszy raz z piwa.

Na początku pojawiły się wątpliwości co do przyczyny śmierci, bo na ciele kobiety nie stwierdzono śladów duszenia. Jak zginęła Irena P., wyjaśnił patomorfolog, który znalazł je dopiero pod skórą i badaniu pęcherzyków płucnych.

Śmierć nastąpiła od zaciśnięcia kołnierza szlafroka. Kolejne dowody przeciwko Ryszardowi P. to ślady jego krwi na ręczniku, bo żona w obronie drapała męża, a on wycierał się nim. Potwierdza to także jego DNA znalezione za jej paznokciami.

Jednak Ryszard P. utrzymuje, że może żona spadła z drabinki, bo miała właśnie wieszać firanki, może po prostu na coś umarła.Natomiast jego obrażenia, to skutek upadku z narożnika i zranienia przez maszynkę do tytoniu.

Prokuratura w to nie uwierzyła.

- Skierowaliśmy akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Słupsku. Mamy opinię patomorfologa i badania śladów biologicznych. Świadkami będą sąsiedzi - mówi Renata Krzaczek-Śniegocka, zastępca słupskiego prokuratora rejonowego.

Ryszardowi P. za zabójstwo grozi dożywocie.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wRodzinie

Codziennie ktoś staje się ofiarą przestępstwa. Traci zdrowie i cały świat mu się zawala. Ktoś umiera i cierpią jego bliscy, często małe dzieci. Ktoś oszukany zostaje bez środków do życia. A sprawca przepada bez wieści. Jeśli zobaczymy na ulicy jego twarz, pomyślmy o skrzywdzonych.
własnie, pomyslmy o skrzywdzonych - a ile osób w życiu skrzywdziła niejaka Bogumiła Rz.? to tez jest do wyjaśnienia...

K
Kryty

Nie jestem fachowcem. Ale w Słupsku to chyba nie pierwsze uduszenie bez sladów na ciele ofiary? W jednej z ksiażek piszą o takim przypadku, przyczyna było otrucie cjankiem. Czy ofiara miał wsród znajomych-rodziny- kogos kto mógł np. po kryjomu dorobic klucze do mieszkania i niepostrzezenie dla sasiadów wejsc i wyjść w porze, gdy mąz ofiary akurat po cos tam "wpadł"? Zaczekajcie, skoro kamery rejestrowały, mógł to byc ktos z klatki schodowej - chyba że ktos chytrze ominął kamerę? Czy mogły byc drzwi nie zamkniete? Czy ktos mógł wejsc przez okno - np z dachu. Czy ktos z sąsiadów kiedykolwiek opiekował się kwiatkami tych państwa? Dalej, czy mozna wśród takich osób ustalic tych, którzy makja jakikolwiek związek z cjankiem, lub z osobami-firmą, drobnym wytwórcą (farb?), hobbystą mającymi dostep do cjanku? Czy sprawca zrobił zastrzyk ofierze? czy ciało zostało sprawdzone pod tym katem? Zastrzyk np. w pieprz - slad jest trudniej zauważalny, w krew idzie pewnie doskonale. Badania DNA poza tym nie wskazuja osoby, tylko wykluczają; informacja z powyższego artykułu oznacza dla mnie, że mąż nie został wykluczony jako morderca, ale nie został przeciez wskazany. Czy można powtórzyc badania DNA ale nie z hormonów krwi (hormony mozna przetoczyć) tylko z białka krwi? Pozdrawiam.

V
Vfatum

Nie wiem, co z tym uduszeniem, ale wiecie, że dopalaczyści zamknęli stronę? Podobno 600 takich osób wystosowało protest w związku z zamknięciem sklepów, żeby uznac to zamkniecie za nielegalne. Niedługo zgrupują się mordercy, osobno gwałciciele, osobno pedofile i w liczbach po kilkaset osób będą oprotestowywać zakazy działania. No jak to nie. A partie polityczne? Przecież wystarczy iles tam osób i iles podpisów, i pewnie żeby nie byc karanym. To tyle.

P
Puma_Navajo

Hm, myślę, ze czasem mógłbyś przymknąć oko, to przecież nie Korea, że wszyscy muszą równo i tak samo. Chciałem, by ten post miał trochę inny charakter...w stylu "spontanicznie zorganizowanej akcji". No, ale cóż, Ty tu strzeżesz prawa, więc się nie będę kłócił, chociaż dla dobra ludzi można by czasem puścić coś wolno. W każdym razie pozdro.

j
jutka

Tak tak,dożywocie.
Pytam w imieniu wielu osób,niby z jakiej paki mamy utrzymywać taki wrzód społeczny?
Niech zapierdziela na swoje utzymanie sprzątając miasto.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3