Saso Filipovski zapłaci 60 tysięcy

Jacek Wójcik
Fot. internet/archiwum
60 tysięcy złotych kosztować będzie trenera Turowa Zgorzelec Saso Filipovskiego starcie z kibicem po sobotnim, przegranym meczu z AZS Koszalin. Dodatkowo słoweński szkoleniowiec został ukarany przez Polską Ligę Koszykówki trzymiesięcznym zawieszeniem.

Przypomnijmy, że tuż po spotkaniu obydwu drużyn, Filipovski uderzył głową Artura M., w wyniku czego ten ostatni doznał złamania nosa. Słoweniec tłumaczył się, że został napadnięty przez sympatyka AZS, który wcześniej miał mu ubliżać.

Prezes PLK Janusz Wierzbowski zapowiedział również ukaranie koszalińskiego klubu za niezapewnienie bezpieczeństwa ekipie gości. O tym jaka to będzie kara szef PLK ma poinformować w czwartek.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SAYLOR

KRÓTKO:
1. Kara nałożona na Trenera Turowa jest za wysoka. Z całym szacunkiem dla poszkodowanego uważam, że nikt nie powinien zanleźć się w przejściu do szatni zawodników w momencie kiedy oni tamtędy przechodzą. Zawodnicy i trenerzy (podobnie jak sędziowie) powinni cały czas znajdować się pod szczególną ochroną, a zwłaszcza zawodnicy i trenerzy drużyny gości. I nie ma najmniejszego znaczenia czy z przejścia korzysta VIP, działacz klubu czy ktokolwiek inny. Emocje związane z meczem zawsze grożą niekontrolowanym wybuchem złości, przesadnym zadowoleniem z wyniku i prowokują do nieeleganckiego zachowania zarówno kibiców jak i zawodników, trenerów i sędziów. Wszyscy są tylko ludźmi
2. Z całym szacunkiem dla Trenera Filipovskiego - pomimo ogromnego stresu związanego z przegraną i niwątpliwym ciśnieniem wywołanym przez kibiców w Koszalinie - powinien zachować klasę i "olać" natręta. Ponieważ tak nie zrobił - kara zasłużona chociaż za wysoka.

Podsumowując: ukarane powinny być obie strony z naciskiem na organizatoora spotkania. Gdyby dopilnował przestrzegania zasad nie doszłoby do tego zdarzenia.

Pozdorwienia dla wszystkich forumowiczów i Wesiłych Świąt.

P
Pan Tang

Bo życie nie składa się także z bójek kiboli. Składa się z wyłącznie z Mozarta i pięknych widoków przyrody oraz zachodów słońca.

G
Gość

karą powinno być rozegranie jednego meczu bez udziału publiczności oraz zakaz wstępu na mecze koszykówki dla Artura M. do końca sezony na mecze wszystkich drużyn w Polsce.

B
BógUrojony

Brawo. GP24 zaczyna pisać o bójkach kiboli. Jak super!

Dodaj ogłoszenie