Sezon 2020/2021 przebiegał dla nas trochę w dziwny sposób

Krzysztof Niekrasz
Krzysztof Niekrasz
Udostępnij:
Rozmowa z Waldemarem Walkuszem, szkoleniowcem czwartoligowego zespołu futbolowego Pogoń Lębork

Jak pan ocenia system rozgrywek i poziom zmagań edycji 2020/2021 w IV lidze pomorskiej?**
Podział zespołów na dwie grupy po zasadniczej części rozgrywek znaliśmy do tej pory tylko z ekstraklasy. Różnie to było komentowane. Ja jednak uważam, że dodawało to atrakcyjności rozgrywkom, zwłaszcza grupie mistrzowskiej. Trwająca pandemia zmusiła organizatorów do wprowadzenia tego systemu w niższych ligach. Niemożliwym było rozegranie pełnego sezonu w normalnym trybie i stąd taka decyzja. U nas na czwartoligowym poziomie ten system zdał egzamin - tak uważam. Szczególnie w grupie spadkowej rywalizacja trwała do ostatniego meczu, by uniknąć degradacji. Ale też i w grupie mistrzowskiej było kilka ciekawych spotkań. Cieszę się, że i my odegraliśmy w tym swoją rolę. Ogólnie poziom rozgrywek w naszej czwartej lidze, mimo wielu przeciwności, oceniam na plus.

Pogoń Lębork zakończyła rywalizację na szóstym miejscu z kontem 39 punktów. Jest pan zadowolony z tego osiągnięcia?

Końcowa lokata myślę, że była na miarę naszych możliwości w zakończonym sezonie. Co do liczby zdobytych punktów, to oczywiście, mogło i powinno być ich więcej. I tu pozostaje mały niedosyt.

Pogoniści prezentowali huśtawkę formy i od czasu do czasu trafiały się im porażki. Jakie były przyczyny wysokich wyników w przegranych meczach ze Stolemem Gniewino (1:4), z Wierzycą Pelplin 1:5 i Jaguarem Gdańsk 2:7?

Jak widzę odnosi się pan głównie do meczów rozegranych wiosną. Jednak wiemy, że cały sezon, to jednak gry jesienne i wiosenne. Zakończony sezon 2020/2021 przebiegał dla nas trochę w dziwny sposób. I nie chcę się odnosić tylko do pandemii, a co za tym idzie trudności w treningach i meczach, ale za dużo było zmiennej formy i niespodziewanych wyników. Przypomnę tylko, że początek mieliśmy znakomity i po pięciu kolejkach byliśmy nawet liderem rozgrywek. Pojechaliśmy do Chojnic i chociaż nie było żadnego uzasadnienia, przegraliśmy 0:6 z Chojniczanką II, zupełnie na to nie zasługując. Od tego czasu były zbyt duże wahnięcia formy. Do tego doszły absencje zawodników z powodu kontuzji oraz nadmiaru kartek, wąska kadra i apogeum tego miało miejsce w Kościerzynie, gdzie przegraliśmy 0:8. To najwyższa porażka, jaką poniosłem w swojej przygodzie z piłką, czy jako zawodnik, czy trener.

Z jakich spotkań mistrzowskich Waldemar Walkusz miał największe powody do satysfakcji?

Każdy mecz w poprzednim sezonie miał swoją historię. Po tylu latach pracy, po jakiś tam osiągnięciach, coraz trudniej o satysfakcję po zakończonym meczu. Trener zawsze oczekuje od zespołu dobrej gry, a przy tym zdobytych punktów. Mimo, że kilka tych spotkań wygraliśmy, to myślę, że najwięcej satysfakcji, mimo wszystko przyniosła mi wygrana 4:0 w Karsinie z Gwiazdą. Chodzi mi przede wszystkim o postawę zespołu, sposób prowadzenia gry oraz to, że był to najniższy wymiar naszej wygranej w tym spotkaniu. Pokazaliśmy kawał dobrego futbolu.

Którzy piłkarze zawiedli pana, a którzy zasłużyli na wyróżnienie?

Nie odkryję Ameryki, jeśli przytoczę wyświechtane stwierdzenie, że wygrywa zespół i przegrywa zespół. Jednak piłka nożna, to również indywidualności, zawodnicy, którzy są w stanie zadecydować o końcowym wyniku meczu. My również mieliśmy kilka tych indywidualności. Niektórzy piłkarze mogli pochwalić się występami na dużo wyższym poziomie niż czwarta liga. Nic to nie da, że dzisiaj będę wymieniał ich z imienia i nazwiska oraz mówił, w którym meczu dzięki nim zdobyliśmy trzy punkty, a w innych z powodu ich słabszej dyspozycji na swoim koncie mieliśmy zero. Dlatego też nie wymienię teraz żadnego piłkarza, jednak powiem jedno, że futbol bez indywidualności nie istnieje. Podsumowując dziękuje wszystkim moim zawodnikom, którzy dali z siebie tyle, ile byli w stanie, a to dało dam w końcowym rezultacie szóste miejsce.

Od kiedy lęborska drużyna wznowiła treningi z myślą o nowych rozgrywkach 2021/2022?

Sezon zakończył się bardzo późno, bo w końcówce czerwca. Zawodnicy dostali dziesięć dni urlopu i 12 lipca przystąpili do przygotowań. W przeciągu miesiąca musimy zbudować formę na kolejny sezon. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie do łatwe, bo tak jak i wszystkie zespoły, tak i nas nie omijają różnego rodzaju problemy i przeciwności.

Jak przedstawia się plan gier kontrolnych?

W tym roku przygotowania są bardzo nietypowe. Z powodu długiego sezonu i ruchów kadrowych we wszystkich zespołach ułożenie gier kontrolnych było bardzo trudne. Niektóre zespoły w początkowym okresie przygotowań, pomimo umówionych terminów, nie były w stanie zebrać odpowiedniej liczby zawodników, by rozegrać mecz. My też mieliśmy swoje problemy, pomimo to dzisiaj jesteśmy już po pięciu rozegranych sparingach, a 2 sierpnia (poniedziałek) zaliczymy szóstą grę kontrolną, co pozwoli nam na w miarę solidne zestawienie wyjściowej jedenastki na pierwszy mecz mistrzowski.

Kto ubył i czy pojawią się nowi zawodnicy w szeregach Pogoni?

Nawiązując do poprzedniego pytania i mojej wypowiedzi na temat wyjściowej jedenastki... wcale nie będzie to łatwe. Doznaliśmy sporego osłabienia. Ubyli kluczowi zawodnicy na newralgicznych pozycjach. I tak: Przemysław Kostuch - zawodnik, który jest trudny do zastąpienia. Ostatnio usłyszałem stwierdzenie, że odszedł mój syn (śmiech), to fakt, że darzyłem go i darzę wielkim szacunkiem i sympatią, trochę nawet widziałem z nim siebie z czasów gry w piłkę. Faktem jest też to, że od momentu, kiedy udało mi się Przemka pozyskać do gry w moim zespole (starałem się już o niego, gdy prowadziłem Drutex-Bytovię Bytów, jednak dopiero w Pogoni mogliśmy pracować razem). Nie skłamię również, że trudno będzie mi wyobrazić sobie zespół bez Kostiego (pseudonim Kostucha - dop. K.N.) w nowym sezonie. No cóż... tak wygląda sportowe życie. Myślę, że strata tego piłkarza przez duże "P" będzie najbardziej odczuwalna w nadchodzących rozgrywkach. Odszedł również Artur Formela - zawodnik znany w regionie i o określonych umiejętnościach. Kolejna strata to Wojciech Dobek - grał u nas dwa sezony i pokazał się z dobrej strony. Podobnie jednak, jak Artur, wybrał grę w hali, szkoda, bo mogli to wszystko pogodzić i dać wiele radości lęborskim kibicom. Jednak to ich wybór i szanuję to. Jest jeszcze jedna kluczowa strata, mianowicie Patryk Labuda - zawodnik, który przez wiele lat strzegł naszej bramki, nasz wychowanek. I chociaż już dużo w piłce nożnej widziałem, nie jestem w stanie zrozumieć jego postawy. Mimo, że to młody chłopak, już ze sporym doświadczeniem, miał wiele pomysłów na swoją sportową i życiową przyszłość. Otrzymał ode mnie wiele propozycji, by rozwijać się nie tylko piłkarsko, ale i zawodowo. Zlekceważył to wszystko. Najbardziej zabolało mnie jednak jego stwierdzenie i tu muszę zacytować: "Gra w Pogoni mnie nudzi". Po czym wybrał grę w hali w Sierakowicach. Bez komentarza. Oczywistym w tej sytuacji jest fakt, że skoro ktoś odchodzi, ktoś musi przyjść. Życie nie uznaje pustki, bilans zawsze musi wyjść na zero, zwłaszcza w piłce, gdzie jedenastka musie biegać po boisku. Czy po tych ruchach kadrowych nadchodzący sezon dla zespołu będzie lepszy, czy gorszy, to już czas pokaże. Korzystając z okazji zapraszam wszystkich sympatyków Pogoni, by razem z nami przeżywali wzloty i upadki lęborskiej piłki. Pozdrawiam wszystkich, życząc dużo zdrowia, co w dzisiejszych czasach jest najważniejsze.

Rozmawiał Krzysztof Niekrasz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Skymaster

Skymaster Energy Eco Jasnografitowy 28 2021

2 999,99 zł2 799,00 zł-7%
miejsce #2

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #3

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #4

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Q&A z Bartoszem Kurkiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie