MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sezon wczasowy w Ustce 50 lat temu. Sprawdź jak wypoczywano latem w okresie PRL-u! [ZDJĘCIA]

Ireneusz Wojtkiewicz
Picie piwa na usteckiej promenadzie w lecie 1973 r. nie było zakazane
Picie piwa na usteckiej promenadzie w lecie 1973 r. nie było zakazane Ireneusz Wojtkiewicz
Ustka 50 lat temu. Archiwalnymi fotografiami, z których wiele publikujemy, przypominamy Ustkę w latach 1972 i 1973 podczas sezonu wczasowego nad morzem.

Była to epoka „wczesnego Gierka”, zewsząd wyglądały jeszcze peerelowskie ubóstwo i siermiężność, ale były też wielkie nadzieje na lepsze czasy. Że będzie nas stać nie tylko na wypoczynek nad Bałtykiem, na Złotych Piaskach w Bułgarii, czy nad Balatonem na Węgrzech, ale też w kurortach o światowej renomie. Wygląda na to, że dziś w największej cenie są spokój, bezpieczeństwo i ciepło.

Porównując czasy sprzed 44 – 45 lat nad Bałtykiem w Ustce z kanikułami ostatnich lat chyba największy deficyt mamy w cieple naturalnym. Występuje nadmiar kaprysów i wybryków aury, co nie bardzo zachęca spędzania tutaj wakacji i urlopów.

Nie przejmują się tym ci, którzy w Ustce i okolicach odkryli unikatowe walory naturalne. Niektórzy są nimi tak zauroczeni, że na urlopy przyjeżdżają tutaj z krajów gdzie wyemigrowali.

Porównując nasze obrazy sprzed kilku dekad z dzisiejszymi widokami Ustki i okolic łatwo dostrzeżemy, jak plaża z koszami wiklinowymi i metalowo – drewnianymi zmieniła się w obszar zastawiony parawanami, które zresztą nie są wynalazkiem ostatnich lat. Widać też zmiany w nadmorskiej promenadzie, poznikały obskurne przebieralnie i toalety.

No i widoki mola czy portu w Ustce nie są już takie jak kiedyś.

Nie ma na nich wielu statków z tamtych czasów. Widokówki z nimi są przedmiotem internetowych licytacji. My, jak widać, jesteśmy bardziej bezinteresowni w organizacji tych sentymentalnych wypadów nad nasze morze.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Oni dostali się do Europarlamentu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza