Skażenie środowiska w Borzytuchomiu. Kontrola oczyszczalni ścieków

Sylwia Lis
Do poważnej awarii doszło w maju tego roku.
Do poważnej awarii doszło w maju tego roku. Sylwia Lis
Udostępnij:
Inspektorzy ochrony środowiska sprawdzali oczyszczalnię w Borzytuchomiu. Dodajmy, że w maju doszło tu do olbrzymiego zanieczyszczenia. Oczyszczalnia praktycznie przestała istnieć.

Przypomnijmy, że w maju tego roku do oczyszczalni w Borzytuchomiu trafiło kilkaset litrów toksycznej, ropopochodnej substancji. Inspektorzy ochrony środowiska przeprowadzili skrupulatną kontrole. Praca oczyszczalni była lustrowana aż kilka lat wstecz.

Dziś w Borzytuchomiu doszło do poważnej awarii oczyszczalni. W sieci kanalizacyjnej w Borzytuchomiu pojawiła się substancja, która emituje gaz oraz spowodowała wybicie wszystkich bakterii w oczyszczalni. - Oczyszczalnia ścieków w Borzytuchomiu praktycznie nie istnieje - informuje Witold Cyba, wójt Borzytuchomia. Na miejscu są inspektorzy ochrony środowiska, którzy pobierają próbki z oczyszczalni, pobliskich rowów i rzek.

Katastrofa ekologiczna w Borzytuchomiu? Na miejscu inspektor...

- W wyniku wydarzeń dnia 14 maja, a także zgłoszenia jednego z radnych o nieprawidłowościach pracy oczyszczalni ścieków, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska objął prace oczyszczalni szczegółową kontrolą. Jej zakres obejmował ostatnie 3 lata a także bieżącą pracę w najdrobniejszych szczegółach - wyjaśnia Witold Cyba, wójt Borzytuchomia. - Wyniki kontroli są bardzo zadowalające, gdyż nie stwierdzono żadnych uchybień i nieprawidłowości w eksploatacji oczyszczalni, stosowanych procedur oraz podejmowanych decyzji. Wyróżniono pracowników zajmujących się odbudowaniem pracy oczyszczalni po zatruciu, iż w tak krótkim czasie udało się przywrócić jej funkcjonowanie do pełnej sprawności. Tym samym nie znajdują potwierdzenia zarzuty i sugestie podnoszone w środowisku. Oczyszczalnia przez okres ostatnich 3 lat pracowała bardzo dobrze a po wydarzeniach z 14 maja bardzo szybko została przywrócona do właściwej pracy. Z tego się wszyscy cieszmy. Dodam, iż badania gruntowe na działce w Struszewie – punkt głównego zarzutu – nie wykazały żadnych odchyleń od normy gruntowej. Działka jest czysta, bez jakichkolwiek zanieczyszczeń.
Dziękuję bardzo jeszcze raz wszystkim mieszkańcom za ograniczenie odprowadzania nieczystości i współpracę oraz za informowanie nas na bieżąco o nieprawidłowościach i podejrzeniach. Tylko wspólnym wysiłkiem, obserwacją, przeciwdziałaniem możemy uchronić nasze środowisko przed skażeniem. W razie państwa podejrzeń, prosimy o natychmiastowe telefony z informacją w razie zaistnienia takiego faktu lub podejrzeń.

Zobacz także: Tragiczny wypadek na trasie Kołczygłowy - Borzytuchom (archiwum).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pati

Jaka awaria, pisaliscie że policjant mieszkający w Borzymtuchomiu wylewał chemikalia. Teraz cisza i nim,czyżby ktoś sprawie łeb ukręcił? Jaką karę dostał?

Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie