Śledztwa ws. miejsca zamieszkania Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej umorzone!

Aleksander Radomski
Prokuratury rejonowe z Chojnic i Bydgoszczy umorzyły postępowanie w sprawie poświadczenia nieprawdy dotyczącego miejsca zamieszkania prezydent Słupska Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej.

Chodzi o kwestię jej startu w ostatnich wyborach na radną Słupska. Dzisiejsza prezydent miasta, a ówczesna kandydatka do rady, zadeklarowała Słupsk jako swoje miejsce zamieszkania. To istotna kwestia, bo radnym może być tylko mieszkaniec miasta. Tymczasem konkurenci Krystyny Danileckiej-Wojewódzkiej podnosili, że jej centrum życiowym jest Wytowno w
gm. Ustka, gdzie ma ona swój dom. Udowodnili też, że pod słupskim adresem przy ul. Sobieskiego, wynikającym z meldunku, kandydatka na radną nie mieszka od lat. Wówczas sprawa stanęła na przedwyborczej wokandzie. W tym czasie ówczesna wiceprezydent Słupska przemeldowała się na ul. Arciszewskiego. Na dodatek zrobiła to już po ostatecznej dacie rejestracji komitetów. Taki też adres widnieje w oświadczeniu złożonym w październiku 2018 roku przed sądem, który je uznał. Konsekwencją był start Danileckiej-Wojewódzkiej w wyborach i wygrany mandat radnej.

Na wniosek mieszkańca Słupska nie tylko miejscem zamieszkania zajęły się dwie prokuratury. Najpierw ta w Słupsku, a później, po jej wyłączeniu, Prokuratura Rejonowa w Chojnicach badała, czy Krystyna Danilecka-Wojewódzka złożyła fałszywe oświadczenie do sprawy sądowej. Z końcem maja zadecydowano o umorzeniu. Powód? Formalny. Żeby karać za składanie fałszywych zeznań, trzeba wpierw pouczyć o odpowiedzialności karnej. Tymczasem kandydatka na radną złożyła odpowiedź pisemną do sądu bez wcześniejszego pouczenia.

Chojnice miały też zweryfikować, czy nie doszło do sfałszowania umowy użyczenia mieszkania w Słupsku przy ul. Arciszewskiego. Stroną tej umowy jest Krystyna Danilecka-Wojewódzka. Prokuratura uznała, że nie ma takich metod badawczych, aby stwierdzić, czy dokument jest antydatowany, czy też nie. Również ten wątek umorzono.

Z kolei Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Północ sprawdzała, czy doszło do poświadczenia nieprawdy przez ówczesną zastępczynię prezydenta Biedronia odnośnie do miejsca jej faktycznego zamieszkania. W tym przypadku chodziło o dokument z 31 sierpnia złożony do Miejskiej Komisji Wyborczej z meldunkiem przy ul. Sobieskiego. Była to zgoda na kandydowanie do Rady Miasta Słupska.

- Prokurator umorzył tę sprawę wobec braku znamion czyny zabronionego - usłyszeliśmy od Adam Lisa, zastępcy prokuratora rejonowego Bydgoszcz-Północ. - Prokurator uznał, że nie doszło do przestępstwa poświadczenia nieprawdy i fałszywych zeznań. Składając takie oświadczenie, (Krystyna Danilecka-Wojewódzka - dop. red) nie działała z zamiarem popełnienia przestępstwa.
Nie było więc to przestępstwo umyślne, co zgodnie z przepisami jest warunkiem do ukarania.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-05T08:36:53 02:00, Gość:

Co wolno Wojewódzkiej, to nie tobie.....

Jednym słowem "sami swoi".

G
Gość
2019-06-05T03:05:42 02:00, za pomoc w wyborach:

Pożyteczni idioci zawsze mogą liczyć na wdzięcznoąć PiS; To dzięki pożytecznym idiotom PiS wgrał wybory do PE.

Jeśli chodzi o Pomorze i łączenie tych spraw to idiotyczny post bo tu antypis wygrał w cuglach

G
Gość

Na sołtysa się nie nadaje.

K
Kali
2019-06-05T08:36:53 02:00, Gość:

Co wolno Wojewódzkiej, to nie tobie.....

Co ty tam wiesz,w nogach śpisz

G
Gość
2019-06-05T08:25:07 02:00, Temida:

Spokojnie, sprawa jest nadal rozwojowa. Danilecka w trakcie przesłuchania w prokuraturze musiała potwierdzić wcześniejsze kłamstwa złożone w trakcie kampanii wyborczej przed sądem. A w prokuraturze składała zeznania już z pełną odpowiedzialnością karną i za poświadczenie nieprawdy grozi odpowiedzialność karna. Tak że jak by się nie kręcić d..a zawsze z tyłu, a kłamstwo ma krótkie nóżki.

Alek ty dalej pałasz nienawiścią, zostaw to oszołom z SIO

G
Gość

Co wolno Wojewódzkiej, to nie tobie.....

T
Temida

Spokojnie, sprawa jest nadal rozwojowa. Danilecka w trakcie przesłuchania w prokuraturze musiała potwierdzić wcześniejsze kłamstwa złożone w trakcie kampanii wyborczej przed sądem. A w prokuraturze składała zeznania już z pełną odpowiedzialnością karną i za poświadczenie nieprawdy grozi odpowiedzialność karna. Tak że jak by się nie kręcić d..a zawsze z tyłu, a kłamstwo ma krótkie nóżki.

S
Sąsiad

Nareszcie zakopali sprawę pod dywan. Bo kuzyn ze Słupsk do którego wprowadziła się Danilecka po wybuchu afery z zameldowaniem, był już na krawędzi załamania nerwowego. Każdego ranka KDW blokowała całej rodzinie na godzinę łazienkę, żeby nałożyć kilogram tapety i ćwiczyć przed lustrem sztuczne uśmiechy.

S
Słupek

Wstyd! I taka osoba zarzuca mieszkańcom Słupska, że oszukują z deklaracjami śmieciowymi? W świetle decyzji prokuratury, robią to zgodnie z prawem, bo nikt ich nie poinformował o odpowiedzialności za składanie fałszywych oświadczeń...

G
Gość

Wiarygodność Danieleckiej, która nigdy nie była zbyt wysoka, obecnie spadła do zera!

G
Gość
2019-06-05T07:20:10 02:00, Renata:

Najciekawsze, że prokuratura oficjslnie wszczynając postępowanie musiała mieć dowody na nieprwawidłoości ze strony Danileckiej. Kiedy po przesłuchaniu świadków i analizie dokumentów zarzuty zostały potwierdzone, prokuratura zastosowała wybieg prawny z "niepoinformowaniem" o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań. Tak jakby najwyędnik w mieście z czterdziestoletnim stażem nie wiedział o tym. Tym samym urzędowo potwierdzono, że KDW to kłamczucha i oszustka gotowa do każdej nieprawidłowości byle dorwać się do koryta, a prawo w Polsce dotyczy wyłącznie maluczkich.

A maluczkim należą się nauczki.

R
Renata

Najciekawsze, że prokuratura oficjslnie wszczynając postępowanie musiała mieć dowody na nieprwawidłoości ze strony Danileckiej. Kiedy po przesłuchaniu świadków i analizie dokumentów zarzuty zostały potwierdzone, prokuratura zastosowała wybieg prawny z "niepoinformowaniem" o odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań. Tak jakby najwyędnik w mieście z czterdziestoletnim stażem nie wiedział o tym. Tym samym urzędowo potwierdzono, że KDW to kłamczucha i oszustka gotowa do każdej nieprawidłowości byle dorwać się do koryta, a prawo w Polsce dotyczy wyłącznie maluczkich.

A
Asesor

Jak znam życie i osobę, która złozyła zawiadomienie, to dopiero początek kłopotów KDW. Jak widać przy okazji wychodzi wiele innych nieprawidłowoąści. Chćby "nie poinformowanie" przez urzędnika, pomimo ciążącego na nim obowiązku, o odpowiedzialności karnej jaka grozi Danileckiej za składanie fałszywych oświadczeń . Krąg podejżanych rozszerza się. Tak, że pewnie jeszcze o sprawie będzie głośno.

G
Gość

Poszukuje faceta na potajemne wizyty. Mam 22 lat, zdjęcia i kontakt na stronie: ***www.hotprofil.pl*** i wyszukaj mnie po niku: ania69

g
g
2019-06-04T16:44:28 02:00, Gość:

skandal! ta baba to najwyzej soltysem wytowna czy skad ona jest powinna zostac, a nie prezydentka miasta. Wybralisice sobie glupi slupszczanie nauczycielke na swojego lidera... wstyd! Oby Pan Piotr Muller chcial kiedys wrocic do Slupska, on doprowadzi nasze miasto do dawnej wojewodzkiej swietnosci!

2019-06-04T17:08:30 02:00, Gość:

SŁUPSZCZANIE WYBRALI BARDZO DOBRZE! Pokazuje to wynik pracy prokuratur. Pani Danilecka-Wojewódzka to oddany miastu prezydent. To wspaniała kobieta, która rozumie i zna sie na samorządzie. Tylko zazdrośnicy i ludzie złej woli w kazdym działaniu na rzecz na rzecz dobra będa widzieli koszmary swojego Ego. No cóz psy szczekaja , a karawana jedzie dalej itd.:)

Szczególnie, że ta karawana ZAKŁAMANA!

Dodaj ogłoszenie