Słupscy maturzyści mają dość: Pozwólcie nam zdać matury! Od tego zależy nasza przyszłość

Magdalena OlechnowiczZaktualizowano 
Archiwum/zdjęcie ilustracyjne
Słupscy maturzyści przyłączyli się do ogólnopolskiego Protestu Maturzystów. Są zrozpaczeni. Ich apele do strajkujących nauczycieli w mediach społecznościowych to desperackie wołanie o pomoc. - Nikt nie chce nas wysłuchać. Nauczyciele, którzy nie strajkują, są bezradni. Mówią, że strajkujący, nie chcą z nimi rozmawiać - mówią maturzyści z I LO w Słupsku.

W mediach społecznościowych pojawiły się apele zdesperowanych maturzystów. Uczniowie proszą, aby mogli w spokoju przystąpić do matur w wyznaczonym terminie i ukończyć szkołę.

Apel maturzystów

"My - maturzyści jesteśmy zaniepokojeni obecną sytuacją w szkołach. Strajk Nauczycieli może doprowadzić do nieodbycia się rad klasyfikacyjnych w placówkach. W konsekwencji nie otrzymamy dyplomów ukończenia szkoły i nie będziemy mogli przystąpić do matury w maju, do której przygotowujemy się od kilku lat - będziemy zmuszeni do powtarzania roku. Jako uczniowie rozumiemy postulaty strajkujących nauczycieli, rozumiemy, że potrzeba przebudować system szkolny od podstaw wraz z wynagrodzeniami dla pedagogów, ale zwracamy się z prośbą o rozsądne podejście do sprawy i pozwolenie nam - maturzystom na ukończenie szkoły w wyznaczonym wcześniej terminie. PROTEST NIE JEST WYMIERZONY W ŻADNĄ ZE STRON NAUCZYCIELSKIEGO STRAJKU. MA JEDYNIE NA CELU ZWRÓCENIE UWAGI NA JEGO KONSEKWENCJE. CHRONIMY SWOJE PRAWA" - taki apel możemy przeczytać w mediach społecznościowych na specjalnym profilu Protest Maturzystów.

Maturzyści ze Słupska

Pod apelem podpisują się także maturzyści ze Słupska.

- Stworzyliśmy wydarzenie na Facebooku - Ogólnopolski Protest Maturzystów. Do wydarzenia przyłącza się coraz więcej maturzystów ze wszystkich szkół. Jednocześnie włączamy się w ogólnopolską akcję Protest Maturzystów. Popieramy strajk nauczycieli, ale mamy bardzo trudną sytuację - mówi Julia Stawiarz z III klasy I LO w Słupsku.

- Nie chodzi o to, aby strajk przerwać, ale zawiesić na czas matur. Wielu kolegów idzie na studia za granicę, a tam nabór kończy się w lipcu. Apelujemy, aby zawiesić strajk i przeprowadzić matury w wyznaczonym terminie. W innych miastach matura odbędzie się zgodnie z terminem, ponieważ samorządy zagroziły nauczycielom zwolnieniami. U nas jest inaczej. W takiej sytuacji my będziemy pisać maturę poprawkową w czerwcu, a to już będzie za późno dla tych, którzy marzą o studiach za granicą - wyjaśnia maturzystka ze Słupska.

Ona i jej rówieśnicy są zdesperowani.

- Strajk nie może być kosztem naszej matury, nie po to wybraliśmy liceum i uczyliśmy się trzy lata, aby teraz nie podejść do matury. U nas rada klasyfikacyjna się nie odbyła i nie wiemy, czy dostaniemy świadectwa. To bardzo stresująca dla nas sytuacja.

Julia Stawiarz z klasy III b I LO w Słupsku jest jedną z maturzystek, która złożyła dokumenty na zagraniczną uczelnię - University of West England w Bristolu.

- U nas w szkole jest kilka takich osób. Złożyłyśmy dokumenty już w styczniu, wszystkie zostałyśmy przyjęte warunkowo, ale do 10 lipca musimy złożyć dokumenty potwierdzające wyniki z matur. W innym przypadku nie zostaniemy przyjęte. Nasze marzenia legną w gruzach - mówi Julia.

- Najważniejsze, aby odbyły się rady klasyfikujące i abyśmy mogli podejść matury. Wtedy jest szansa, że one się odbędą, tak jak egzaminy gimnazjalistów i ósmoklasistów - mówi.

Jest jeszcze inny problem. Część maturzystów ma już zaplanowaną pracę od połowy maja.

- Chcąc odciążyć rodziców i mieć pieniądze na utrzymanie się na studiach, część z nas załatwiła sobie już dobrą pracę, ale jeśli matury się nie odbędą w wyznaczonym terminie, będziemy musieli zrezygnować - mówi Julia.

Młodzi ludzie nie mogą też zrozumieć mowy nienawiści w środowisku nauczycielskim.

- Kilka miesięcy temu były w szkole lekcje o hejcie i mowie nienawiści, a teraz to, co dzieje się w środowisku nauczycielskim nas przeraża. Widząc hasła: "Na egzaminie siedzą świnie", nie możemy tego zrozumieć. Co to jest? Nie tego nas w szkole uczono. Jesteśmy przerażeni tym, co obserwujemy - mówi Julia. - Rozmawiamy z rożnymi znajomymi ze Słupska i wiemy, że takie sytuacje są w wielu szkołach.

Nauczyciele protestowali w Słupsku (wideo, zdjęcia)

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 64

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

"(...) władza walczy z ludźmi, którzy edukują nasze dzieci. Że chce Polski niewykształconej.

Dwie opinie są niewzruszone, podziela je zdecydowana większość Polaków, także Jarosław Kaczyński. Pierwsza, że we współczesnym świecie o pozycji narodu, państwa, decyduje poziom wykształcenia jego obywateli. Im wyższy, tym pozycja wyższa. W tym spojrzeniu nauczyciele są więc oficerską elitą, która prowadzi naród do boju. Druga opinia jest taka, że nauczyciele w Polsce zarabiają za mało. Innymi słowy, by zachować poziom nauczania, ich zarobki powinny być wyższe.

To są rzeczy oczywiste. To zresztą pisał w swej książce "Polska naszych marzeń" Jarosław Kaczyński.

Otóż na stronie 214, w rozdzialiku poświęconym Zycie Gilowskiej, która była jego ministrem finansów, tak opowiada o pewnym z nią sporze: (Gilowska) "obniżyła składki, obniżyła podatki, bo uważała, że to jest potrzebne, że to napędzi popyt. Spierałem się o to z nią. Zastanawiałem się, czy nie lepiej byłoby przekazać nadwyżkę budżetową na podwyżki dla nauczycieli (nie o 200 zł, lecz o 1000 zł, co kosztowałoby budżet 8-9 mld zł). Nie chodziło o względy polityczne, tylko o podciągnięcie edukacji na wyższy poziom".

https://fakty.interia.pl/opinie/walenciak/news-spor-z-nauczycielami-kompromitacja-dla-wladzy,nId,2951286

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Skoro tak mało zarabiacie jak mówicie. To pytam czemu nie zaczęliście strajku we wrześniu jak rozpoczynaliście nowy rok szkolny?Zgodziliście się na taką pensje za waszą pracę.Więc teraz ten strajk jak egzaminy,matury uważam za zagrywkę polityczną i tyle .Kosztem dzieci ,młodzieży wstyd.

, Gość:

A wiesz, że ten spór trwa już od grudnia? Do tej pory był totalnie olewany przez stronę rządową, która właśnie doprowadziła do tego, że w ogóle strajk wybuchł i na nieszczęście nauczycieli i uczniów zbiegł się z terminami egzaminów. Strajku nie robi się z dnia na dzień. Poprzedza go wiele miesięcy rozmów.

, Gość:

A co twoim zdaniem rząd robi z tym strajkiem ,dalej olewa .A rezultaty tego ponoszą dzieci ,a przede wszystkim teraz młodzież, której przyszłość jest zagrożona .Więc skoro spór trwa od grudnia to nie trzeba było czekać do tej chwili i zacząć strajk na początku roku .Życzę maturzystom aby matury odbyły się w czasie.

Nie dało się. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych wymaga podjęcia rozmów. A te były bezowocne i ignorowane przez Rząd. Zwlekanie z rozmowami spowodowało, że strajk zbiegł się z terminami egzaminów.

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Skoro tak mało zarabiacie jak mówicie. To pytam czemu nie zaczęliście strajku we wrześniu jak rozpoczynaliście nowy rok szkolny?Zgodziliście się na taką pensje za waszą pracę.Więc teraz ten strajk jak egzaminy,matury uważam za zagrywkę polityczną i tyle .Kosztem dzieci ,młodzieży wstyd.

, Gość:

A wiesz, że ten spór trwa już od grudnia? Do tej pory był totalnie olewany przez stronę rządową, która właśnie doprowadziła do tego, że w ogóle strajk wybuchł i na nieszczęście nauczycieli i uczniów zbiegł się z terminami egzaminów. Strajku nie robi się z dnia na dzień. Poprzedza go wiele miesięcy rozmów.

A co twoim zdaniem rząd robi z tym strajkiem ,dalej olewa .A rezultaty tego ponoszą dzieci ,a przede wszystkim teraz młodzież, której przyszłość jest zagrożona .Więc skoro spór trwa od grudnia to nie trzeba było czekać do tej chwili i zacząć strajk na początku roku .Życzę maturzystom aby matury odbyły się w czasie.

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Skoro tak mało zarabiacie jak mówicie. To pytam czemu nie zaczęliście strajku we wrześniu jak rozpoczynaliście nowy rok szkolny?Zgodziliście się na taką pensje za waszą pracę.Więc teraz ten strajk jak egzaminy,matury uważam za zagrywkę polityczną i tyle .Kosztem dzieci ,młodzieży wstyd.

A wiesz, że ten spór trwa już od grudnia? Do tej pory był totalnie olewany przez stronę rządową, która właśnie doprowadziła do tego, że w ogóle strajk wybuchł i na nieszczęście nauczycieli i uczniów zbiegł się z terminami egzaminów. Strajku nie robi się z dnia na dzień. Poprzedza go wiele miesięcy rozmów.

zgłoś
G
Gość

Skoro tak mało zarabiacie jak mówicie. To pytam czemu nie zaczęliście strajku we wrześniu jak rozpoczynaliście nowy rok szkolny?Zgodziliście się na taką pensje za waszą pracę.Więc teraz ten strajk jak egzaminy,matury uważam za zagrywkę polityczną i tyle .Kosztem dzieci ,młodzieży wstyd.

zgłoś
G
Gość
, Nie jestem z PIS-u:

Trudno uwierzyć w teksty,które są odpowiedzią na protesty maturzystów.To nie jest język nauczycieli.Bzdety wypisują opozycjoniści względem obecnego rządu.Upolitycznienie protestu pedagogów jest tragiczną farsą.Prowadzeni jak świnie na rzeź,wyłączyli racjonalne myślenie i są gotowi wyrządzić krzywdę swoim podopiecznym.Nie tędy droga.

Tacy inteligentni, a dali się w maliny...

Służą za trampolinę swojemu góru. Szkoda tylko tych naszych dzieciaków, które mają przed sobą maturę. Ja już mijemu dziecku uwagi nie zwrócę, jak będzie źle mówiło o nauczycielu. Sami sobie na to zapracowali szanowni pedagodzy.

zgłoś
J
Ja
, Ccc:

Byłem w jednej ze łupakich szkół na rozmowach m.inn. za nauczycielami i ogólnie nauczycielom nie zależy na promocji uczniów, nie przejmują się ich losem. Liczy się tylko ich strajk. Córka przez 4 lata pilnie się uczyła, naprawdę mocno się zaangażowała aby zdać dobrze maturę, ponieważ chce iść na dobrą uczelnię. A teraz przez egoistyczne żądania grupy nauczycieli będzie musiała karnie powtarzać czwartą klase,że średnią 4,80.?? A w czym ona zawiniła?

Poza tym za 18 godzin/miesięcznie też chciałbym tyle zarabiać. I niech nie tłumaczy mi nikt że to nie tylko praca w szkole. Chodziłem do szkoly- widziałem. Dzieci moje też widzą. Ile trwają przygotowania nauczyciela w domu,tym bardziej że robi to co roku i ma materiały w komputerze. Ile trwa sprawdzenie kartkówki? Max 1-2 godz.

, Gość:

Aktor, też gra 2 -godzinny spektakl i nic poza tym nie robi? Dziennikarz też napisze malutki artykulik i siedzi se w domu? Dróżnik przy szlabanie też raz na godzinę szlaban podniesie i czyta gazety? Nie masz pojęcia o pracy nauczyciela.

, Eks:

Dobry aktor przygotowuje się do występu na próbach przez kilka miesięcy,dróżnik siedzi przy migających światełkach konsoli-błąd kosztuje czyjeś życie,dziennikarz zbiera materiały,przeprowadza wywiady-nim napisze artykuł mija wiele godzin.Należy patrzeć dalej niż koniec własnego nosa.Dobry nauczyciel ma rozeznanie w otaczającym go świecie- wykonywanie innych zawodów to też ciężka i odpowiedzialna praca.Masz pojęcie....?

Świetnie napisane

zgłoś
G
Gość

Pokolenie Facebooka. Założyć grupę na stronie i pozwolić pisać wszelkiej maści hejterom. Baaaardzo to dorosłe i skuteczne.

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Byt policjantów, służb więziennych, sekretarek z NBP, urzędników ministerstw też nie był zagrożony. Dlaczego nie protestowałeś przeciwko tamtemu rozdawnictwu?

, Gość:

Wymienieni dostali proporcjonalnie tyle samo co nauczyciele.

, Gość:

Zwłaszcza NBP i urzędnicy w ministerstwach :)

, Gość:

Oni nie brali zakładników

Zakładnikami są i uczniowie i nauczyciele.

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Byt policjantów, służb więziennych, sekretarek z NBP, urzędników ministerstw też nie był zagrożony. Dlaczego nie protestowałeś przeciwko tamtemu rozdawnictwu?

, Gość:

Wymienieni dostali proporcjonalnie tyle samo co nauczyciele.

, Gość:

Zwłaszcza NBP i urzędnicy w ministerstwach :)

Oni nie brali zakładników

zgłoś
E
Eks
, Ccc:

Byłem w jednej ze łupakich szkół na rozmowach m.inn. za nauczycielami i ogólnie nauczycielom nie zależy na promocji uczniów, nie przejmują się ich losem. Liczy się tylko ich strajk. Córka przez 4 lata pilnie się uczyła, naprawdę mocno się zaangażowała aby zdać dobrze maturę, ponieważ chce iść na dobrą uczelnię. A teraz przez egoistyczne żądania grupy nauczycieli będzie musiała karnie powtarzać czwartą klase,że średnią 4,80.?? A w czym ona zawiniła?

Poza tym za 18 godzin/miesięcznie też chciałbym tyle zarabiać. I niech nie tłumaczy mi nikt że to nie tylko praca w szkole. Chodziłem do szkoly- widziałem. Dzieci moje też widzą. Ile trwają przygotowania nauczyciela w domu,tym bardziej że robi to co roku i ma materiały w komputerze. Ile trwa sprawdzenie kartkówki? Max 1-2 godz.

, Gość:

Aktor, też gra 2 -godzinny spektakl i nic poza tym nie robi? Dziennikarz też napisze malutki artykulik i siedzi se w domu? Dróżnik przy szlabanie też raz na godzinę szlaban podniesie i czyta gazety? Nie masz pojęcia o pracy nauczyciela.

Dobry aktor przygotowuje się do występu na próbach przez kilka miesięcy,dróżnik siedzi przy migających światełkach konsoli-błąd kosztuje czyjeś życie,dziennikarz zbiera materiały,przeprowadza wywiady-nim napisze artykuł mija wiele godzin.Należy patrzeć dalej niż koniec własnego nosa.Dobry nauczyciel ma rozeznanie w otaczającym go świecie- wykonywanie innych zawodów to też ciężka i odpowiedzialna praca.Masz pojęcie....?

zgłoś
G
Gość

jaki fake :)

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Byt policjantów, służb więziennych, sekretarek z NBP, urzędników ministerstw też nie był zagrożony. Dlaczego nie protestowałeś przeciwko tamtemu rozdawnictwu?

, Gość:

Wymienieni dostali proporcjonalnie tyle samo co nauczyciele.

Zwłaszcza NBP i urzędnicy w ministerstwach :)

zgłoś
L
Ludź
, strajkujący:

Drodzy uczniowie! Powinniście apelować do rządu, żeby zakończył strajk nauczycieli. To oni doprowadzili do obecnej sytuacji. O groźbie strajku wiedzieli od kilku miesięcy. Obecnie ich działania tylko pozornie działają ku zakończeniu protestu. Wczorajsza propozycja rządu jest zabiegiem socjotechnicznym, który ma zniechęcić społeczeństwo do nauczycieli. Poza tym rozmowy przy okrągłym stole w sprawie naprawy systemu oświaty, powinny się zacząć przed świętami, a nie 26 kwietnia, kiedy absolwenci powinni odbierać świadectwa ukończenia szkoły.

, Gość:

Uczniowie powinni apelować?????? Żart jakiś. Dlaczego maturzyści mają być kartą przetargową?? Dlaczego mają płacić za to,że nauczyciel chce strajkować. A pomyślał ktoś o nich? Ile w tym momencie mają stresu???Czy uda im się dostać na wymarzone studia?? Jeżeli moje dziecko będzie miało trudności z dostaniem się na studia, użyję wszelkich środków i spotkamy się w sądzie.

Nauczyciel chce strajkować? Od stycznia trwały rozmowy, które ignorował Rząd. Strajk to ostatnia rzecz, która powinna się zdarzyć! I zdarzyła się, bo Rząd nie maił zamiaru wejść w negocjacje z nauczycielami. Policja szybko sobie poradziła. Poszli masowo na zwolnienia lekarskie. Może nauczyciele powinni zawiesić ten strajk i też się masowo na matury rozchorować?

zgłoś
G
Gość
, Gość:

Byt policjantów, służb więziennych, sekretarek z NBP, urzędników ministerstw też nie był zagrożony. Dlaczego nie protestowałeś przeciwko tamtemu rozdawnictwu?

Wymienieni dostali proporcjonalnie tyle samo co nauczyciele.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3