Słupscy nauczyciele obawiają się wytycznych ratusza dot. redukcji zatrudnienia na przyszły rok szkolny

Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@mediaregionalne.pl
Dyrektorzy słupskich szkół dostali z ratusza wytyczne dotyczące przyszłego roku szkolnego.
Dyrektorzy słupskich szkół dostali z ratusza wytyczne dotyczące przyszłego roku szkolnego. Archiwum
Udostępnij:
Dyrektorzy słupskich szkół dostali z ratusza wytyczne dotyczące przyszłego roku szkolnego. - Grozi nam redukcja zatrudnienia- alarmują nauczyciele. Co znamienne ma dojść do zwiększenia liczby uczniów w klasach.

Wytyczne dotyczące konstrukcji arkuszy organizacyjnych szkół magistrat kieruje do szkół właściwie co roku. Jednak w tym roku, sądząc po liczbie sygnałów, które w tej sprawie dotarły do naszej redakcji, wzbudziły spore wzburzenie w środowisku oświatowym.

- W tym roku wyraźnie widać, że ratusz chce coraz bardziej wchodzić w kompetencje dyrektorów, choć to my będziemy ostatecznie odpowiadać za wyniki nauczania - mówi jeden ze słupskich dyrektorów, choć nie chce się wypowiadać z nazwiska.

Zgodnie z wytycznymi od nowego roku szkolnego dyrektorzy szkół będę realizować swoje obowiązkowe, choć obniżone do trzech godzin tygodniowo pensa.

- Gdy wiceprezydentem był Ryszard Kwiatkowski, to dyrektorzy mieli być przede wszystkim menedżerami. Dlatego wtedy byliśmy zwalniani z realizacji pensum. Teraz, za wiceprezydenta Edwarda Zdzieborskiego znowu mamy być częściowo nauczycielami. To oznacza, że niektórzy nauczyciele stracą godziny - komentują nasi rozmówcy.

Tak samo 7-godzinne pensa mają realizować zastępcy dyrektorów.

- To będzie mniej dotkliwe, bo większość z nich już to robiła, choć jednak nie wszyscy, a siedem godzin tygodniowo w przypadku nauczycieli, którzy prowadzą przedmioty o małej liczbie godzin nauczania, może oznaczać, że dla nauczyciela tablicowego nie starczy godzin - mówi jeden z dyrektorów.

Jednocześnie ma dojść do zwiększenia liczby uczniów w klasach. Nie przewiduje się także tworzenia klas sportowych o nowych specjalnościach, a grupy na wychowaniu fizycznym mają liczyć dwadzieścia osób. Dyrektorzy będą także musieli otrzymywać zgodę na zatrudnianie nauczycieli-emerytów, których obecnie pracuje w szkołach samorządowych ponad sześćdziesięciu.

Zdaniem nauczycieli, którzy także są zaniepokojeni informacjami o wytycznych, w mieście może dojść do kolejnej, dużej redukcji zatrudnienia. Związki zawodowe na razie nie wypowiadają się na ten temat, bo dyrektorzy dopiero do końca kwietnia mają przygotować projekty arkuszy organizacyjnych, które w maju będą konsultowane z Wydziałem Oświaty w ratuszu, a dopiero pod koniec tego miesiąca prezydent je zatwierdzi. Dawid Zielkowski, rzecznik prasowy nie skomentował obaw nauczycieli. Przysłał nam tylko kopię wytycznych, które otrzymali dyrektorzy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 120

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Nie uważam mojego syna za fenomenalne dziecko ! Jest zdolny - dostał się na Szarych więc musiał coś sobą reprezentować. Obecnie uczy się w II klasie i nie uważam,(mój syn również) aby niezbędne były korepetycje do przyswojenia materiału. W tej szkole uczą naprawdę nauczyciele z prawdziwego zdarzenia, a p. Brosiz (fizyk) czy p. Gumienny (matematyk) to nauczyciele z powołania. Oczywiście pozostali nauczyciele również uczą bardzo dobrze. Wystarczy tylko uważnie słuchać na lekcjach i systematycznie w nich uczestniczyć - sukces (bez korepetycji) murowany.

Do przyswajania materiału może nie, ale żeby dostać się na wybrany kierunek np medycyne to na pewno.
A na temat nauczycieli mam swoje zdanie, że zdarzają się nauczyciele z powołania nie przeczę ale naprawdę tylko się ZDARZAJĄ.
A tak na marginesie mój syn skończył liceum na Szarych i nie uważam żeby to liceum wyróżniało się spośród innych.
G
Gość
A może warto nagłośnić sprawę, że są równi i równiejsi?! Pedagogom, psychologom i doradcom zawodowym w szkołach uchwalono pensum 30 godzin zegarowych a tej samej grupie w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej tylko 20!! Skandal - jeden zawód, jedna pensja, a różny wymiar pracy!!

Bo Poradnie Psych - Ped są osobno zapisane w Karcie Nauczyciela i samorząd może im naskoczyć
Dopóki nie zostanie to zmienione w ustawie to miasto nic nie może zmienić w warunkach pracy kadry z poradni
G
Gość
CZłowieka zbiera na wymioty jak czyta te wpisy!!! Wiem, ze jest problem z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale może spróbojecie chociaż zapisać się do lekarza? może uda Wam się dostac do jakiegoś specjalisty i zaczniecie się leczyć?

Przerażajace to jest co dzieje sie w srodowisku nauczycieli! Jeden drugiego utopiłby w łyżce wody i tylko datego, ze ten drugi ma o godzine wiecej od niego, a jeszcze moze dobrabia w prywatnej, fajnej szkole, to już należy mu się nóz w plecy!

Współczucia dla nauczycieli, ale sami sobie gotują ten los!
Jeżeli zbiera ci się na wymioty, nie czytaj.
A poza tym właśnie człowieku o tym jest dużo wpisów, o takiej postawie nauczycieli, która niszczy to środowisko i garstkę wspaniałych belfrów z powołaniem. A ty jakbyś się z choinki urwał, czy dopiero zrozumiałeś sens wielu wpisów?
T
Tadeusz
CZłowieka zbiera na wymioty jak czyta te wpisy!!! Wiem, ze jest problem z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale może spróbojecie chociaż zapisać się do lekarza? może uda Wam się dostac do jakiegoś specjalisty i zaczniecie się leczyć?

Przerażajace to jest co dzieje sie w srodowisku nauczycieli! Jeden drugiego utopiłby w łyżce wody i tylko datego, ze ten drugi ma o godzine wiecej od niego, a jeszcze moze dobrabia w prywatnej, fajnej szkole, to już należy mu się nóz w plecy!

Współczucia dla nauczycieli, ale sami sobie gotują ten los!
g
gość
SzeryfO.znany jest z tego jak wyciągać cudze pieniądze(ratusz,G6. klub siatkówki) ,ale ci co są w zarządzie to też wybitni fachowcy,(gość z Trafika) od wyciągani kasy od podatnika.Cożto wina rodzców zedaje się naciągaćnatakie numery.
g
gość
SzeryfO.znany jest z tego jak wyciągać cudze pieniądze(ratusz,G6. klub siatkówki) ,ale ci co są w zarządzie to też wybitni fachowcy,(gość z Trafika) od wyciągani kasy od podatnika.Cożto wina rodzców zedaje się naciągaćnatakie numery.
G
Gość
Gorzej jak po internet muszą jechać 12 km! I co ty na to?
M
MAMA
brawo Pani Mamo w końcu rozsądny głos w dyskusji...

We wszystkich szkołach miejskich są e-dzienniki. Każdy rodzic zainteresowany swoim dzieckiem może na bieżąco sprawdzać postępy w nauce i frekwencję. W razie jakichkolwiek trudności można w porę zareagować i pomóc dziecku w opanowaniu materiału. Mozna również kontrolować frekwencję, kontaktować sie z nauczycielami. Nie wyobrażam sobie, aby rodzic nie znał sytuacji szkolnej swojego dziecka! A jak systematycznie sprawdza e-dziennik to korepetycje są zbędne, bo pociecha nie bedzie miała dużych zaległości programowych.
f
fanboy
O jakich marzysz belferku uczciwych kontrolach, skoro w ratuszu siedzą kolesie byłego wic.prezydenta p.O. kuratora.K.i chłopcy co chcą to robią.W szkole STO wybudowano halę sportową ,na którą miasto dało kredyt,a kasa za wynajem hali idzie do kieszni gości ze STO.Dyrektorzy szkół publicznych muszą odprowadzać za wynajem h. sportowych pieniądze do miasta i nic z tego nie mają.Może ktoś by się przyjrzał tej patplogicznej sutuacji, takich kwiatków w działalnośc szkół prywatnych jest dużo więcej.

STO to jest"państwo w państwie",aż dziw bierze,że ta szkoła jest tak oblegana przez rodziców,drakońskie czesne,wątpliwej jakości zajęcia dodatkowe,płatności wyciagane od rodziców dosłownie na wszystko,od biurka dla nauczyciela po materiały na remont sali,oczywiście wszystko z uśmiechem na ustach szeryfa O.
Z
Zoe
Nie uważam mojego syna za fenomenalne dziecko ! Jest zdolny - dostał się na Szarych więc musiał coś sobą reprezentować. Obecnie uczy się w II klasie i nie uważam,(mój syn również) aby niezbędne były korepetycje do przyswojenia materiału. W tej szkole uczą naprawdę nauczyciele z prawdziwego zdarzenia, a p. Brosiz (fizyk) czy p. Gumienny (matematyk) to nauczyciele z powołania. Oczywiście pozostali nauczyciele również uczą bardzo dobrze. Wystarczy tylko uważnie słuchać na lekcjach i systematycznie w nich uczestniczyć - sukces (bez korepetycji) murowany.

brawo Pani Mamo w końcu rozsądny głos w dyskusji...
g
gość
O jakich marzysz belferku uczciwych kontrolach, skoro w ratuszu siedzą kolesie byłego wic.prezydenta p.O. kuratora.K.i chłopcy co chcą to robią.W szkole STO wybudowano halę sportową ,na którą miasto dało kredyt,a kasa za wynajem hali idzie do kieszni gości ze STO.Dyrektorzy szkół publicznych muszą odprowadzać za wynajem h. sportowych pieniądze do miasta i nic z tego nie mają.Może ktoś by się przyjrzał tej patplogicznej sutuacji, takich kwiatków w działalnośc szkół prywatnych jest dużo więcej.
b
belfer
Może miasto zajeło by się wreszcie kontrolą na prywatnymi szkołami.Uczniowie po kilka miesięcy nie uczęszczają do szkoły,Dyrektorzy nie wykreślają z dzienników ,bo wtedy nie dostaliby dotacji z urzędu,martwe dusze buszują po szkołach. Na kontrole tylko nie pani Lidka, bo wiadomo jaki wynik będze w pewnej szkole.
b
belfer
Może miasto zajeło by się wreszcie kontrolą na prywatnymi szkołami.Uczniowie po kilka miesięcy nie uczęszczają do szkoły,Dyrektorzy nie wykreślają z dzienników ,bo wtedy nie dostaliby dotacji z urzędu,martwe dusze buszują po szkołach. Na kontrole tylko nie pani Lidka, bo wiadomo jaki wynik będze w pewnej szkole.
L
Lili
Właśnie, kto?!
M
Malwina
fenomeni też się trafiają ci wiedza więcej od nauczycieli

Nie uważam mojego syna za fenomenalne dziecko ! Jest zdolny - dostał się na Szarych więc musiał coś sobą reprezentować. Obecnie uczy się w II klasie i nie uważam,(mój syn również) aby niezbędne były korepetycje do przyswojenia materiału. W tej szkole uczą naprawdę nauczyciele z prawdziwego zdarzenia, a p. Brosiz (fizyk) czy p. Gumienny (matematyk) to nauczyciele z powołania. Oczywiście pozostali nauczyciele również uczą bardzo dobrze. Wystarczy tylko uważnie słuchać na lekcjach i systematycznie w nich uczestniczyć - sukces (bez korepetycji) murowany.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie