Słupsk. Kontroler wyrzucony za użycie gazu w autobusie wrócił do pracy

Fot. archiwum
Fot. archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
- Pracownik Arsenu, który pryskał w pasażerów gazem nadal sprawdza bilety w autobusach. A przecież podobno wyrzucono go z pracy - zaalarmowała nas Czytelniczka - To skandal, bo ten człowiek cały czas jest wulgarny wobec pasażerów.

Chodzi o jednego z dwóch kontrolerów, którzy w poniedziałek 9 lutego użyli gazu wobec jednego z pasażerów linii nr 16. W wyniku tego kierowca zmuszony był zatrzymać pojazd, aby wypuścić duszących się ludzi na świeże powietrze. Sami kontrolerzy uciekli, gdy świadkowie chcieli wzywać policję.

Po całym zdarzeniu i licznych skargach pasażerów na zachowanie pracowników Arsenu, kierownictwo firmy poinformowało nas, że jeszcze tego samego dnia zostanie z nimi rozwiązana umowa o pracę.

Tylko w połowie okazało się to prawdą. Jeden z uczestników bezmyślnego incydentu z gazem nadal sprawdza bilety pasażerom. Arsen tłumaczy, że to nie on pryskał.

- Po przeanalizowaniu sytuacji postanowiliśmy temu pracownikowi dać jeszcze jedną szansę - tłumaczy Teofil Fijałkowski, szef słupskiego oddziały firmy Arsen - To młody człowiek i nie powinno się go tak od razu przekreślać. To ten drugi użył gazu i on już u nas nie pracuje.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
TereNowy
W dniu 24.02.2009 o 12:20, SIMI napisał:

Tyle co juz było skarg na Arsena to MZK dawno powinna rozwiązać z nimi umowe. Mam nadzieje, ze nowy prezes zrobi z tą"firmą porządek, rozwiąże z nimi umowe i wypieprzy ich ze Słupska!!!


Tu nie ma znaczenia Arsen. Na te firmy zawsze są skargi, bo taki jest charakter tej pracy - po prostu niewdzięczny. Przed Arsenem był Konsol i też nikt ich nie lubił, w Gdańsku na Renomę narzeka praktycznie każdy (tylko tam zamiast dziadków zatrudnia się łysych dresiarzy). Prawdę mówiąc nie słyszałem jeszcze pozytywnej wypowiedzi o jakiejkolwiek firmie kontrolującej bilety
f
fred
W dniu 23.02.2009 o 15:30, Emka napisał:

Każdy kulturalny, przeciętnie inteligentny człowiek jest w stanie poszukać sobie lepszej pracy niż praca kontrolera. Dlatego tam zawsze będą pacować Ci, po których więcej spodziewać się nie można. Szefom Arsenu też trudno się dziwić, zatrudniają każdego kto chce u nich pracować. Przecież tam nie są wymagane żadne kwalifikacje, ani szkoły, więc trudno spodziewać się by Ci ludzie byli inni.



Piszesz bzdury. Nie słyszałem aby praca mogła kogoś hańbić! Lepiej ćpać, pić, itp.? Kontrolerzy uczciwie zarabiają na swoje utrzymanie. Co sądzisz o tych, którzy jeżdżąc na "gapę" powodując kolosalne straty dla MZK? Co Ty myślisz, że autobusy jeżdżą na wodę?
S
SIMI
Tyle co juz było skarg na Arsena to MZK dawno powinna rozwiązać z nimi umowe. Mam nadzieje, ze nowy prezes zrobi z tą"firmą porządek, rozwiąże z nimi umowe i wypieprzy ich ze Słupska!!!
d
dyzio
wydaje mi sie ,ze to pasazerowie musza wziasc sprawy w swoje rece i k u p o w a c bilety,wowczas znienawidzona firma sama zniknie z rynku .
M
Mati.W
W dniu 23.02.2009 o 19:39, dziad napisał:

Gapowicz, pokaż swoją fizjonomię i dane,okaże się ,że tam pracowałeś ,ale cię wylali za nieróbstwo(...)


odniosłem wrazenie ze cie to w jakis sposob zabolało,moze sie myle
d
dziad
W dniu 23.02.2009 o 19:02, GAPOWICZ napisał:

ARSEN=SMRÓD, BRÓD. I DZIADOSTWO,(...)Ą P.S JUZ DAWNO POWINNI ROZGONIC TO SMIERDZĄCE TOWARZYSTWO!na forum piszemy małymi literami


Gapowicz, pokaż swoją fizjonomię i dane,okaże się ,że tam pracowałeś ,ale cię wylali za nieróbstwo. (...)
G
GAPOWICZ
ARSEN=SMRÓD, BRÓD. I DZIADOSTWO,(...) P.S JUZ DAWNO POWINNI ROZGONIC TO SMIERDZĄCE TOWARZYSTWO!

na forum piszemy małymi literami
B
BógUrojony
Tradycyjnie żądam upublicznienia zdjęcia tego cwaniaka.
h
hebel
ktos ma 100 % racje dajcie tylko jego zdj a problem odrazu zniknie i jestem pewny ze sam sie zwolni
P
Pytacz
To możne jeszcze gnoja bez biletu przeprosić ze żyje.
K
Kierowca bombowca
To pewnie jakiś znajomy Teodora, więc ten nie chce go wyrzucić z roboty.
e
emzetka
upublicznić dane, i foto jego problem szybko się rozwiąże.
E
Emka
Każdy kulturalny, przeciętnie inteligentny człowiek jest w stanie poszukać sobie lepszej pracy niż praca kontrolera. Dlatego tam zawsze będą pacować Ci, po których więcej spodziewać się nie można.
Szefom Arsenu też trudno się dziwić, zatrudniają każdego kto chce u nich pracować. Przecież tam nie są wymagane żadne kwalifikacje, ani szkoły, więc trudno spodziewać się by Ci ludzie byli inni.
G
Gość
Ja mam pytanie, w sumie tylko jedno...
Co robi MZK ku temu by firma Arsen poprawiła jakość działania? Bądź inaczej, jak MZK może "współpracować" z tak kiepska firmą jak Arsen ?
T
TereNowy
Oj tam, czepiacie się człowieka.. po prostu pomylił gaz łzawiący z dezodorantem, bo chciał się nieco odświeżyć, a tu od razu wielka afera
Dodaj ogłoszenie