Słupsk ma nową strategię dla gospodarowania komunalnymi mieszkaniami i stare problemy

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
22,7 mln zł planuje wydać słupski samorząd w ciągu najbliższych pięciu lat w planie odnowienia mieszkaniowego zasobu miasta na lata 2022 do 2026. A jest co odnawiać, bo stan ponad 70 procent miejskich budynków jest więcej niż zły.

Na majowej sesji radni uchwalą Program gospodarowania mieszkaniowym zasobem miasta Słupska na lata 2022-2026. Dokument uzmysławia, w jakim stanie są komunalne budynki w naszym mieście.

Władze miasta zakładają sukcesywny wzrost wydatków na remonty komunalnego zasobu mieszkaniowego z poziomu 3 mln zł w roku 2022, do poziomu 4,9 mln zł w roku 2026.

- I to jest słuszny kierunek - ocenia Tadeusz Bobrowski, przewodniczący klubu radnych PiS. - Musimy coś zrobić, by stan komunalnych lokali się poprawiał.

Patrząc na podane w programie liczby, widać, że polityka zmierzająca do zmiany w zasobie komunalnym z czasem daje efekty, ale by zakończyła się sukcesem droga jeszcze bardzo daleka. Systematycznie, co prawda spada liczba budynków komunalnych w Słupsku, a także wspólnot z udziałem miasta. W 2017 roku budynków miejskich było - 261, a teraz jest ich 230. Liczba wspólnot spadła z 889 do 838. Ale jak duże są problemy ze stanem zasobów komunalnych świadczy inne zestawienie, z którego wynika, że aż 205 miejskich kamienic zostało wybudowanych przed 1945 rokiem! Tylko 25 po tej dacie.

To wprost przekłada się na stan miejskich zasobów komunalnych. Tylko 24 budynki są w bardzo dobrym stanie technicznym. A w złym aż 182! To stan w którym są cytując miejski dokument: "budynki o stopniu zużycia przekraczającym 70 proc. Elementy budynku posiadają znaczne uszkodzenia, okres ich użytkowania przekroczył trwałość techniczną. Wymagany jest kompleksowy remont lub przeznaczenie budynku do rozbiórki".

- To jest największy problem w naszym mieście z komunalnym zasobem. Mamy kamienice, które mają już ponad sto lat. I o ile od ulicy w reprezentacyjnych miejscach są one zwykle remontowane, to już te w oficynach, podwórkach są w dramatycznym stanie - ocenia Paweł Szewczyk, radny z klubu PO. - Ja proponowałem całkowite uwolnienie zasobu komunalnego i sprzedaż. Przecież widać, że jak w danej kamienicy jest wspólnota, to brane są kredyty na remonty. Ludzie korzystają z różnych programów wsparcia, np. na termomodernizacje i innych. Z czasem stan kamienicy się mocno poprawia. Niestety, mój pomysł nie zyskał akceptacji. Nadal jestem zdania, że naszego miasta nie stać na wyremontowanie ponad setki budynków mających ponad 100 lat i będących w fatalnym stanie.

Miasto jednak nakreśliło priorytety przy realizacji remontów nieruchomości na kolejne pięć lat. Będzie to usuwanie stanów awaryjnych zagrażających życiu i bezpieczeństwu mieszkańców i ich mienia oraz konstrukcji technicznej budynku. W dalszej kolejności podejmowane działania służyć będą podnoszeniu warunków zamieszkiwania (w szczególności zwiększeniu efektywności energetycznej budynków w ramach modernizacji budynków i lokali), przystosowaniu budynków oraz lokali mieszkalnych dla potrzeb osób starszych lub niepełnosprawnych oraz zagospodarowaniu przestrzeni publicznej wpisującej się w proces rewitalizacji obszarów miasta.

Priorytetem przy realizacji remontów lokali będzie remont tych niezamieszkałych i sukcesywne przekazywanie ich do zasiedlenia. Aby to osiągnąć miasto zakłada stały i systematyczny wzrost wydatków na ten cel.

Czy za tym pójdą podwyżki czynszów? Tego nie napisano. "Miasto Słupsk prowadzi racjonalną politykę czynszową, która zmierza do utrzymania zasobu mieszkaniowego na odpowiednim poziomie technicznym i estetycznym" - czytamy w dokumencie: "Zadaniem polityki czynszowej w latach 2022-2026 jest kształtowanie stawek czynszu za lokale wchodzące w skład mieszkaniowego zasobu Miasta w taki sposób, aby zmierzać do samowystarczalności finansowej gospodarki mieszkaniowej. Wpływy z czynszu docelowo winny pokrywać m.in. koszty związane z eksploatacją zasobu, wynagrodzeniem zarządcy oraz koszty bieżących remontów i poprawy stanu technicznego zasobu mieszkaniowego."

Dodajmy, w ciągu ostatnich pięciu lat liczba mieszkań komunalnych w Słupsku zmniejszyła się z 1784 do 1721. We wspólnotach zaś miasto ma 3323 lokale. W sumie miejskich jest: 5086, co oznacza spadek o prawie 700 w porównaniu z 2017 rokiem.

Widać spadek lokali należących do miasta, w których jest ogrzewanie piecami węglowymi. W 2017 roku było ich - 3 606, teraz jest 2 025.

W Słupsku wyroki sądowe o eksmisję do realizacji (wg stanu na 31 grudnia 2021 roku) ma aż 428 z prawem do lokalu socjalnego i 126 bez tego prawa.

Wg stanu na 30 czerwca 2021 roku liczba gospodarstw domowych ubiegających się o najem lokalu z mieszkaniowego z zasobu miasta wynosiła 535.

- No właśnie, co z wyrokami o eksmisję, tego nie opisano, co miasto chce dokładnie zrobić. mamy ponad 500 wyroków o eksmisje. Największy dłużnik jest winny ponad 200 tys. zł. Z drugiej strony mamy listę rodzin czekających na lokal miejski. By to pogodzić mamy jedne wyjście. Za tym jest klub PO. Musimy wybudować budynki z lokalami socjalnymi o gorszych standardach. Tak by tam eksmitować dłużników, a lokale po nich sprzedawać w przetargach by operacja się zbilansowała ekonomicznie. Ustka pokazała, jak takie małe mieszkania, w których eksmitowany sam musi sobie zapewnić ogrzewanie, powinny wyglądać - uważa radny Szewczyk.

- Mi brakuje w tym miejskim programie konkretów, jak zmniejszyć zadłużenie niektórych najemców miejskich lokali. U nas jest to około 30 mln, a w Koszalinie spadło do 16 z 40! Ale to temat rzeka i wielki problem społeczny - dodaje radny Bobrowski.

Władze Słupska zaznaczają w programie, że: "Miasto w zakresie realizacji obowiązków wynikających z przepisów obowiązującego prawa skoncentruje swoje działania m.in. na dążeniu do:
1) powiększania zasobu mieszkaniowego i zasobu pomieszczeń tymczasowych,
2) sukcesywnej poprawy stanu technicznego komunalnego zasobu mieszkaniowego,
3) optymalnego wykorzystania mieszkaniowego zasobu gminy poprzez sukcesywne
zmniejszanie liczby lokali niezamieszkałych,
4) zwiększenia efektywności egzekwowania należności z tytułu korzystania z mieszkań oraz
minimalizowania zadłużenia,
5) optymalizacji struktury własnościowej budynków posiadających lokale Miasta, w celu
zmniejszenia kosztów utrzymania zasobu,
6) usprawnienia wykwaterowań lokatorów z budynków o złym stanie technicznym lub
przeznaczonych do rozbiórki ze względu na ważny interes Miasta,
7) sukcesywnego dostosowywania wielkości wynajmowanych lokali do potrzeb i możliwości
najemców".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie