Słupsk. Palący się garnek w wieżowcu przy ul. Romera o mało nie spowodował pożaru

Fot. internauta Teodor Słupski
Fot. internauta Teodor Słupski
Aż dwa razy w ciągu niespełna godziny słupscy strażacy wyjeżdżali dziś do groźnie wyglądających zdarzeń w dwóch różnych częściach miasta.

W wieżowcu na ul. Romera strażacy musieli dostać się do mieszkania na drugim piętrze, z okna którego wydobywał się dym. Okazało się, że był to tylko palący się garnek na kuchence.

Właściciel mieszkania wyszedł i zapomniał go wyłączyć. Na szczęście strażacy zdążyli zainterweniować w porę zanim ogień się rozprzestrzenił.

Niedługo potem kolejna jednostka interweniowała w pobliży swej siedziby. Na ulicy Garncarskiej doszło do groźnie wyglądającej kolizji. W wyniki stłuczki z aut wyciekło paliwo i inne płyny. Strażacy posypali niebezpieczne plamy środkiem neutralizującym.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fg
to było na 5 a nie na 2
G
Gość
tak romera 2
s
shaguar
to romera 2 ?
G
Gość
Kiedys tez zostawilam na gazie gulasz.Przypomnialam sobie w ostatniej chwili,wpadlam do mieszkania,gulaszu nie uratowalam,ale garnek sluzy mi do dzis i interwenja nie byla na szczesci potrzebna.
s
sasiadka
na piatym pietrze!!!!!!!!!!!!!!
Dodaj ogłoszenie