Słupsk: wypadł z okna i zginął na miejscu

(krab)
Fot. stock/archiwum
55-letni słupszczanin tuż po godzinie 18 wypadł z okna swojego mieszkania przy ul. Wileńskiej w Słupsku. Rodzina była w domu, nikt nie zauważył tragedii.

Około godziny 18 z okna na pierwszym piętrze prosto na betonowy chodnik spadł mężczyzna i zginął zanim przyjechał lekarz, który mógł już tylko stwierdzić zgon. Był to 55-letni Witold D. ze Słupska.

Nie wiadomo co było przyczyną tragedii, rodzina, która była w innym pokoju niczego nie zauważyła.

Policjanci ustalają przyczyny wypadku.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

...
E on Sobie chodził po takim metalowym czyms i sie posliznoł i Sobie Poleciał na twarz mojego kumpla mama niby to widziała ale nie jestem pewny na 100 % to sie stało Na ulicy Wileńskiej
g
garfunkel73
oj,tak czy inaczej nieszczescie sie stało,wyrazy współczucia dla rodziny,i to jeszcze na święta im się przytrafiło...
~Słupszczanka~
nieszczęście, szkoda człowieka.
j
jk
W dniu 21.12.2008 o 12:13, przechodnia napisał:

przechodzilam wczoraj przez Wilenska po godzinie 20 to jak moglo cialo lezec tam z 2 godziny to jest moim zdaniem chore .. policja nawet nie odgrodzila ciala..! a najgorsze jest to ze dzieci ktore mialy od 8-13 lat staly i patrzyly sie na ta tragedie..


ciało lezało stosunkowo krótko = bo oględziny zwłok i miejsca zdarzenia mogą trwać znacznie dłużej
a dzieci w wieku 8-13 lat POWINNY przebywać w godzinach wieczornych w domu - z rodzicami
p
przechodnia
przechodzilam wczoraj przez Wilenska po godzinie 20 to jak moglo cialo lezec tam z 2 godziny to jest moim zdaniem chore .. policja nawet nie odgrodzila ciala..! a najgorsze jest to ze dzieci ktore mialy od 8-13 lat staly i patrzyly sie na ta tragedie..
k
kortowski
ciszej, wystarczy już propaganda tvn.
j
jo-asia
W dniu 20.12.2008 o 21:54, Gość napisał:

Bodek co ty tak się denerwujesz poszło o to że służby nie zabezpieczyły odpowiednio miejsca a ty jakąś awanturę robisz.A to że ktoś napisał o alkoholu to dziwisz się jak to dzielnica pijaków i wiem co piszę bo mieszkam na niej całe życie


O tym pijaństwie na Wileńskiej, to mówisz z autopsji?
~obserwator~
Jestem mieszkańcem o od wieku lat obserwowałem zmarłego. Niestety PIŁ!!!!!!. Flaszki ( puste ) leciały przez okno i nie jednokrotnie trafiały w samochud i na dodatek straszne flegmy puszczał przez balkon. Poprostu żenua że żona nic nie widziała i nie wiedziała. Świec Panie nad Jego duszą
G
Gość
wszyscy tu sie chwala , a chyba nikt tak naprawde nie wie co sie stalo... a wersja z miotełka - skad to przypuszczenie???
M
Martusia24
nie prorokujcie, jeśli nie widzieliście... od razu padają stwierdzenia, że pijany... :/ to nie "desperat z gzymsu" (świętej pamięci), co po pijaku po gzymsie łaził... a wypadki chodzą po ludziach...

W dniu 20.12.2008 o 21:46, MieszkaniecWilenskiej napisał:

Racja . Nie zabezpieczyli . Ludzi chodzili kolo tego wypadku i patrzeli sie na to jak na Zabytek ;/Dopiero 10 minut temu zabral go Samochod Pogrzebowy . Lezal ok. 1,5 h ;/



no niestety... w takich przypadkach od razu nie zabierają pamiętny pan "desperat" leżał 2 godziny z roztrzaskaną czaszką o krawężnik... zawsze muszą zrobić oględziny miejsca wypadku a to nie trwa 5 minut... może nie zabezpieczyli terenu prawidłowo, ale nie widziałam, to nie wiem.
G
Gość
:(Moi mili czytelnicy. Gość zanim przeistoczył sie w denata - zamiatał miotełką z okna hm.... najprawdopodobniej próbował omieść daszek czy jak to zwać co miał tuż pod oknem i najwyraźniej się wychylił za mocno. Wypadł bezgłośnie. Pogoda byle jaka i mało ludzi chodzi dlatego nikt niczego nie zauważył. I tyle z tej przykrej historii.
G
Gość
W dniu 20.12.2008 o 20:09, ja napisał:

Lunatyk? kota udawał? czy antenę sat.ustawiał? dziwne???ja też wyglądam po za okno ale nie ląduje na chodniku.



Jak trzeba nisko się stoczyć, aby pisać takie brednie. Życzę ci z okazji świąt, abyś nie wpadł pod samochód ciężarowy.
A gdyby to nastąpiło, jestem pewien na 100 %, że nikt takiego drania nie będzie żałował.
G
Gość
Bodek co ty tak się denerwujesz poszło o to że służby nie zabezpieczyły odpowiednio miejsca a ty jakąś awanturę robisz.A to że ktoś napisał o alkoholu to dziwisz się jak to dzielnica pijaków i wiem co piszę bo mieszkam na niej całe życie
B
Bodek
W dniu 20.12.2008 o 21:27, Bodek napisał:

...i co ??...widziales wszystko i czekales az czlowiek sie zabije??....ja to nazywam wszechobecna ZNIECZULICA SPOLECZNA


do Mieszkaniec willenskiej....
patrzyles sie przez godzine i czekales na wynik?/((((
Tak.....zablysnales wiedza....informacjami....WSZYSTKO WIDZIALEM...PATRZYLEM SIE PRZEZ GODZINE:((
co zrobiles?..........NIC NIE ZROBILES....CD.. ZNIECZULICA SLOWECZNA !!
G
Gość
a moze ktos powie co widzial? bo tak domyslac sie moze kazdy kompletnie bezpodstawnie
Dodaj ogłoszenie