Słupski paradoks: mniej dłużników, lepsza windykacja, a długi rosną

Grzegorz HilareckiZaktualizowano 
Liczba dłużników w PGM spadła z 4450 do 3289, ale stare długi rosną o koszty egzekucji i odsetek.<br>
Liczba dłużników w PGM spadła z 4450 do 3289, ale stare długi rosną o koszty egzekucji i odsetek. Krzysztof Piotrkowski
Problem z zadłużeniem w komunalce dotyczy całego kraju: zadłużenie najemców przekroczyło 2,6 mld zł. W Słupsku nie zapłacono czynszów na 50,8 mln zł, z czego ponad 31 mln jest nie do odzyskania.

50,8 miliona złotych wynoszą aktualnie zaległości czynszowe słupszczan wobec miasta, a i tak dwa miliony bezpowrotnie umorzono w ubiegłym roku. Sprawdziliśmy, dlaczego z roku na rok rośnie zadłużenie mieszkających w komunalce.

Dokładnie 1.948.820,80 złotego długu umorzono najemcom komunalnych lokali w ubiegłym roku w Słupsku. - To skandal - podsumował na ostatniej sesji miejskiej rady radny Bogusław Dobkowski z PO.

Czytaj także: Miasto szczodre dla dłużników w komunalce. Umorzono niemal dwa miliony złotych długu

Nasza informacja o tym wywołała lawinę komentarzy, część mocno nieprzychylnych urzędnikom, którzy dopuścili do tak wielkiego zadłużania się najemców miejskich mieszkań.

Tymczasem ta liczba to ułamek wielkiego problemu miasta. Wystarczy rzut oka w opublikowane właśnie sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za 2018 rok i tam zapisano, iż długi słupszczan w PGM przekraczają 31 mln zł. Rok wcześniej były niższe i jak sięgniemy do sprawozdań wstecz, to okaże się, że w pierwsze dwa lata rządów Roberta Biedronia na papierze długi mieszkańców wobec PGM wzrosły z 14,6 do 28,3 mln.

Co się więc takiego wydarzyło w 2016 roku? Skończyła się kreatywna księgowość, którą uprawiano w tej kwestii w mieście za prezydentury Macieja Kobylińskiego.

- My musieliśmy zrobić z tym porządek - uważa Krystyna Danilecka-Wojewódzka, prezydent miasta, a trzy lata temu zastępczyni Roberta Biedronia. - Nie tylko z takimi zapisami księgowymi, ale i zapłacić wspólnotom mieszkaniowym osiem milionów. To wszystko obciążało miasto - podsumowuje.

- Ten skok zadłużenia w sprawozdaniach wynikał ze sposobu odpisu należności - tłumaczy Anna Gajda-Szewczuk, skarbnik miasta.

W rzeczywistości w tych liczbach cały czas mowa o długach, które sami urzędnicy uważają i tak zapisują w dokumentach jako nie do wyegzekwowania! Faktyczne zadłużenie najemców miejskich mieszkań to 50,8 mln zł, z czego ponad 31 jest nie do odzyskania! I tu doszliśmy do tych dwóch milionów umorzonych w ubiegłym roku, które już nie obciążają miejskich papierów.

Dalsza część tekstu na kolejnej stronie

- To skandal! Taka wielka kwota umorzenia. Pokazuje to, że miasto nie ma odpowiedniej polityki mieszkaniowej - grzmiał na sesji radny Dobkowski.

Radna Anna Mrowińska z PiS zapytała władze miasta, jak kwalifikują osoby do umorzenia długu. - Przyczyny umorzeń są bardzo indywidualne, ale i bardzo podobne, życiowe. Podkreślę, że my umarzamy tam, gdzie widzimy, że jest to szansa dla danej osoby, aby wyszła z długu i zaczęła resztę spłacać - odpowiedziała Marta Makuch, zastępca prezydenta miasta. - Nie ukrywam, że my dajemy takie warunki podczas spotkań z mieszkańcami, iż jeśli ktoś zacznie spłacać, wykazuje dobrą wolę, to my staramy się pomagać takim osobom. Tym, którzy mogą wrócić na ścieżkę regularnego spłacania. Nie umarzamy długu, gdy widzimy, że ktoś 30 lat nie płaci.

O umorzeniach decyduje komisja przy PGM. Zdarzają się takie długi, jak słupszczanina, który od lat nie mieszka z rodzicami, którzy zadłużyli mieszkanie. Nie był wymeldowany i odziedziczył wielki dług.

- Ja to rozumiem, że niektórym trzeba pomóc, ale nie rozumiem podejścia miasta. Od lat słyszymy, że długi najemców wobec PGM rosną. Było 10 milionów, 20 milionów i rosną, a w mojej byłej spółdzielni mieszkaniowej (Kolejarz - dopis red.) nie. - zauważa radny Dobkowski. - Ma ona rocznie około 30 mln zł z czynszów, czyli podobnie jak PGM, ale długu lokatorów umarza ok. 20 tys. zł, a nie dwa miliony! Po prostu miasto nie ma odpowiedniej polityki w tej kwestii. Po miesiącu niepłacenia wezwanie, po dwóch rozmowa i po kilku groźba eksmisji, a nie że niektórzy mają dług od kilkudziesięciu lat.

Tymczasem inne liczby pokazują, że w 2016 roku coś zaczęło się w kwestii zadłużenia w komunalce zmieniać na... lepsze. I nie chodzi tu o skutki ogłoszonej przez Roberta Biedronia abolicji, czyli darowaniu długów. Ostatecznie z programu skorzystało tylko 252 najemców, na 4492 zadłużonych (z 6 110 lokali w PGM), z czego aż 60 procent kwalifikowało się do programu, bo miało ponad roczne zaległości w czynszach. Ale wtedy zmieniło się podejście miasta do kwestii zadłużenia. Między innymi poprawiono windykację długów. I są tego efekty.

- Jeśli w czerwcu 2017 roku mieliśmy 4450 dłużników, to grudniu 2018 już tylko 3289! - podkreśla miejska skarbnik. - To skutek systematyczności i szybciej podejmowanych działań. - To kwestia systemu - uważa Bartłomiej Drojman, kierownik działu windykacji w PGM. - Ale pamiętajmy, że ludzie dzielą się natychmiast, którzy płacą i na tych, którzy nie płacą. I nie zawsze jest to wynikiem ich sytuacji materialnej. My robimy, co możemy, by ściągnąć jak najwięcej należności. W ubiegłym roku udało nam się z długu odzyskać ponad 6 mln zł. Ale należności najemców wobec miasta cały czas rosną, bowiem do starych długów dodawane są koszty egzekucji, komornika itd. Stąd formalnie długi wobec miasta rosną, a mowa o długach, których nie sposób ściągnąć, bo dłużnicy nic nie mają. Ale miasto ma wyraźnie mniej dłużników i poprawiło w ostatnich dwóch latach swoje działania. - To wielki problem, będziemy o tym dyskutować na kolejnej komisji gospodarki komunalnej - mówi Jan Lange z PO szef komisji.

Oglądaj także: Marta Makuch o umorzeniach długów w mieszkaniach komunalnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

No windykacja staje się coraz lepsza to prawda. Mnie to kruk windykował, dało się dogadać, traktują dłużników normalnie

G
Gość
2019-04-05T07:42:16 02:00, Gość:

Umrzeć długi lub wysłać rządzącym niech płacą !!!!.Jaki wymiar pensji takie płacenie za czynsz. Pensja na rękę 1640 ZŁ,to minimalizm a właściwie UBÓSTWO zarobkowe I życiowe.

POZDRAWIAM.

Może więc wszyscy przestaniemy płacić czynsz ?

G
Gość

Czynsz to nie wszystko. Dochodzi jeszcze opłata za wodę i ścieki pochodzące od niepłacących. W budynku w którym mieszkam jest na moim piętrze wc dla dwóch mieszkań wspólne. Mało to mnie obchodzi, lecz jest w tym małe "ale", Otóż w owym wc w dzień i w nocy leje się woda. Zwracałem się w tej sprawie do administracji na co mi odpowiedzieli, że za utrzymanie tego przybytku odpowiadają użytkownicy. Wobec tego, dlaczego mnie nie korzystającego z tego "lokalu" obciąża się mnie kosztami tam wylewającej się ciągle wody ?. Takie mamy przepisy i co nam pan zrobisz ?. Nie dość więc, że muszę zapracować na 500 , 300 to jeszcze mam sponsorować za kogoś opłaty za wodę i ścieki ? Nie za dużo żądacie ode mnie tej dobroci ?

G
Gość

Sposób jest prosty. Podnieść czynsze tym co płacą, Przez ostatnie 2 lata mój czynsz za mieszkanie wzrósł z 420 do 600 złotych. To już nie jest czynsz a haracz na dłużników z których nieudolni urzędnicy nie potrafią ściągnąć należności. A przecież jeśli nieudolni to zamiast im płacic za nieefektywna pracę może czas wymienić!

G
Gość

Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

G
Gość

To może inny sposób na tych co nie płacą. Mieszkanie 3 pokojowe nie płacone przez lokatorów to dokwaterować do każdego pokoju z dwóch innych mieszkań nieopłaconych.Nie będzie wyrzucania na bruk a długi zmaleją o 2/3.

P
Piotr

Mniej dłużników, bo umorzyli im długi. Po raz kolejny, zresztą. A oni dalej nie będą płacić, bo i po co. A tym co płacą podniosą czynsze.

K
Kamilka

Jesli ratuszowi prawnicy nie ogarniają tych spraw to podziekować im za pracę i zlecic sprawy kancelariom prywatnym. Będzie szybko i skutecznie.

W
W..y

Jakie długi nie do odzyskania? Jakie niepłacenie przez kilkadziesiąt lat? Kto dopuścił do tego, że najemca nie płaci przez tyle lat? Gdzie była stosowna reakcja u źródła procederu? Poważnie, nie ma winnych?

M
Magda

w Słupsku są przecie kancelarie prawnicze - wniosek, pozew do sądu, wyrok w trybie przyspieszonym, klauzula o wykonalnosci i komornik. Sprawdziłam to w swojej wspolnocie. Działa w miare szybko i sprawnie.Ale uwaga - koszty extra dłuznika to ponad 40% dodatkowo (!). Swoje zobowiązania trzeba regulowac.

G
Gość

Marcie Makuch podpowiadam: Marto Makuch jesteś przykładem jak bardzo zmienia się punkt widzenia w zależności od miejsca siedzenia. Jesteś niewiarygodna. Firmujesz swoim nazwiskiem syf, który się od ciebie już nie odklei.

G
Gość

I co zrobicie nic ktoś kto nie ma z czego nie da bo z kad ma miec to wy dopusciliscie do takich dlugow juz dawno powinny byc wybudowane lokale zastępcze na ktore ludzi by bylo stac aby eksmitowac ludzi musicie dac im budynki mieszkalne zastępcze macie takie nie . Koniec tematu .

G
Gość

A nie lepiej podnies czynsze dla tych co regularnie płaca?Przeciez to sie stosuje.Kary ponoszą ci co płacą regularnie.Sprawa ul Ks ZOfiii i innych bloków.Dają mieszkania z niskimi dochodami,a nielicząc sie z tym,ze przy niskich dochodach nie jest sie w stanie opłcac wysokich czynszów.Bezmózgowie i tyle w temacie.

G
Gość

Umrzeć długi lub wysłać rządzącym niech płacą !!!!.Jaki wymiar pensji takie płacenie za czynsz. Pensja na rękę 1640 ZŁ,to minimalizm a właściwie UBÓSTWO zarobkowe I życiowe.
POZDRAWIAM.

G
Gość

Podpowiadam Prezydentce Krystynie Danileckiej - Wojewódzkiej:
Szanowna Pani Prezydentko, proszę włączyć myślenie. Skoro podjęła Pani niepopularną decyzję o podwyższeniu opłat za groby, skoro zdecydowała się pani na odwołanie prezesa PGK to proszę odwołać prezesa PGM. Za nieudolność i niegospodarność.
Prezesowi PGK podpowiadam:
Sprzedaj długi firmie windykacyjnej. Zrób to co zrobiłby każdy menager gdyby jego posada zależała od wyników finansowych, do budżetu wpłyną miliony i będziesz nietykalny nawet jeżeli w szafie masz niejednego trupa

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3