Słupskie licea słabo wypadły w rankingu szkół ponadgimnazjalnych

Fot.: SXC
Fot. sxc
34 miejsce zajęło II Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Słupsku w ogólnopolskim rankingu liceów dziennika "Rzeczpospolita" i miesięcznika "Perspektywy". Niestety w rankingu nie znalazła się żadna inna słupska szkoła.

Zdobyta w tym roku lokata oznacza dla popularnego słupskiego "Mickiewicza" spadek o 16 pozycji. W ubiegłym roku szkoła uplasowała się aż na 18 miejscu.

Była to dla II LO najwyższa lokata w historii tego rankingu. Najważniejsze znaczenie dla oceny mają osiągnięcia w ogólnopolskich olimpiadach.

Dyrekcja szkoły zaznacza, że w tym roku spadła w rankingu, bo miała mniej olimpijczyków.

- Przygotowania do konkursów przedmiotowych przeprowadzane są w cyklu dwuletnim i w tym roku dopiero przygotowujemy uczestników - mówi Lucyna Markiewicz, dyrektorka II LO. - W przyszłym roku będziemy mieli więcej olimpijczyków i wtedy znajdziemy się na wyższej pozycji. Nas najbardziej cieszy to, że jesteśmy najlepsi w Słupsku i na drugim miejscu w województwie pomorskim.

W tym roku w rankingu nie ma klasyfikowanego w poprzednich latach I LO ze Słupska. W ubiegłym roku szkoła była sklasyfikowana na 70 miejscu.

Na 330 miejscu w rankingu pojawił się Zespół Szkół Ekonomiczno-Rolniczych w Bytowie. W porównaniu z ubiegłym rokiem ta placówka poprawiła się o 21 miejsc. W ubiegłym roku była 351 pozycji.

W rankingu znalazło się 384 szkół ponadgimnazjalnych z całej Polski.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
d

Do Obywatel: Nie przypominam sobie, abyśmy byli na takiej stopie wzajemnego zapoznania, abys zwracał się do mnie w taki sposób.

Poza tym takie gadanie, że ty coś wiesz, ale nie powiesz jest mało konstruktywne:) Podobnie jak opinie, że olimpijczycy chodzą zaćpani i żyją nauką

O
Obywatel
W dniu 31.01.2009 o 16:31, Daga napisał:

Tyle o niej wiesz co ci kuzyn wujka babci powiedział... Proszę podaj konkrety jak jesteś taki mądry i śmiesz kogoś oczerniać. Ciekawa jestem czy odważyłbyś się powiedzieć to samo w obecności osoby, o której mówisz, a w ogoóle nie znasz. Najłatwiej jest wam oczerniać, leczyć się z własnych kompleksów itd., zupełnie nie znając realiów i ludzi. Na tego, kto w taki sposób, bez podania argumentu ma śmiałość mówić o kimkolwiek w ten sposób, nie mam słów w moim słowniku.


Spokojnie Daguniu. O pani Markiewicz coś wiem bo przez jakiś czas z nią pracowałem. Nie mam zwyczaju na publicznym forum rzucać 'konkretami' bo osoby zainteresowane mogłyby sobie tego nie życzyć. Poza tym napisałem, że osobiście pani dyrektor ani mnie ziębi ani grzeje. Ale to że obeszła się mało elegancko z niektórymi swoimi pracownikami potwierdzam.
D
Daga
W dniu 20.01.2009 o 20:58, Obywatel napisał:

Osobiście mam do pani Markiewicz stosunek całokowicie neutralny, ale znam osoby, z którymi obeszła się - mówiąc oględnie - mało elegancko.



Tyle o niej wiesz co ci kuzyn wujka babci powiedział... Proszę podaj konkrety jak jesteś taki mądry i śmiesz kogoś oczerniać. Ciekawa jestem czy odważyłbyś się powiedzieć to samo w obecności osoby, o której mówisz, a w ogoóle nie znasz. Najłatwiej jest wam oczerniać, leczyć się z własnych kompleksów itd., zupełnie nie znając realiów i ludzi. Na tego, kto w taki sposób, bez podania argumentu ma śmiałość mówić o kimkolwiek w ten sposób, nie mam słów w moim słowniku.
O
Obywatel

( jeśli chodzi o niewybredne ataki na panią dyr. Markiewicz)
Osobiście mam do pani Markiewicz stosunek całokowicie neutralny, ale znam osoby, z którymi obeszła się - mówiąc oględnie - mało elegancko.

G
Gość

podtrzymuje ostatni głos ( nieważne z dn.13.01.) Ile jadu i zawiści !! Ten kto rozpętał i uparcie podtrzymuje tę jałową i miejscami podlą dyskusję ( jeśli chodzi o niewybredne ataki na panią dyr. Markiewicz) musi mieć jakieś szalone komplaksy. a może juz się szykuje najej stołek? Chyba przedwcześnie- bo rodzice uczniów są zadowoleni a i uczniowie też. Szkoła jest bardzo dobra co obiektywnie potwierdza ranking ogólnopolski. A dyrektorka nia kieruje od 7 Lat !!!

~Kasiena~

Haha, tak, to zaiste ciekawe, ciekawe.... jak ktoś nie uczący się nigdy w Mickiewiczu wypowiada sie o tej szkole!
Nawet jeśli uczył się tu kiedys- ekipy sie zmieniają! Nauczycieli, dyrekcji - są nowe, uczniowie są nowi, obyczaje ewoluują!
Ja będąc w tej szkole nie czuje jakiejś presji, oczywiście nauczyciele nas zachęcają do spróbowania swoich sił w Olimpiadach, ale przecież nie zmuszają!
Nie jest to jakiś nakaz! Jak ktoś ma ochote to mu pomogą poszukać materiałow, albo podzielą sie swoją wiedzą lub księgozbiorami na jakiś temat. Kto chce sie uczyć to sie uczy, jak ma ochote to i więcej i idzie w kierunku olimpiad. Każdy ma swój umysł i wie co jest dla niego najważniejsze. Szkoła nie wychowuje, osoby w wieku 17/18/10 lat z reguły rzeczy już pewien system wartości mają. I na nich ma wpływ grupa rówiesnicza, nie ma co tu mieszac w to dyrekcje.
Taki zwykły szary uczeń nie ma do czynienia z Pania dyrektor ona nie ingeruje tak w nasze życie, ale zawsze nam bardzo gratuluje i cieszy sie z nami z naszych sukceców!

z
zizi

"Ja znam panią dyrektor wystarczająco długo i dobrze, aby móc powiedzieć, że to jedna z bardzo ciepłych osób, która nie powinna być przedstawiana przez was w takim świetle."

Na tym polega jej urok. Każdy tak uważa dopóki nie stanie się jej wrogiem i nie zrobi tego czego ona chce.Jej metoda to zdobyć zaufanie "jak w rodzinie" a potem eksploatować i wykorzystywać.To fajnie Daga, że Twoje postępowanie było zgodne z jej interesami !!!
Fajnie też,że nie "bierzesz" jesteś cool.Po prostu jesteś zdolną istotą więc nie musisz- tak trzymaj.

D
Daga

Przeczytałam część waszych postów. Wybaczcie, że nie wszystkie. Chciałabym się odnieść do sprawy sytuacji jaka panuje na Mickiewicza oraz tego kim są olimpijczycy, tak właściwie. Nie będę ukrywać, że do tej szkoły chodzę trzeci rok i także jestem olimpijczykiem, jak sądzę nawet niezłym. Znam też pozostale osoby, biorące udział w olimpiadach i o ile mi wiadomo narkotyków nie biorą. Sprawa wszelakich używek nie jest obca chyba w żadnej szkole - na szarych na mickiewicza i w wielu innych także. Jednakże nie sądzę, żeby osoby, które znam tyle lat, a o nich mówicie, podejmowały takie kroki. Co do presji i stresu, które wiążą się z olimpiadami, to możecie mi wierzyć, że to dość ciężkie uczucie, ale gwarantuję, że nie zmusza do załamań, depresji czy narkotykow. Kwestia tytułów laureackich i finalistów olimpiad związana jest właściwie pracą i nauką, jaką każdy z nas rozwija w sobie w innym stopniu i innym poziomie. Pomocni są także nauczycele, wielu z nich bardzo angażuje się w olimpiady. Nikt nie zmusza nas do nauki, nikt od nas niczego nei wymaga, często są to tylko motywujące rady, ważne zachęty... Trochę boli to, jak oceniacie ludzi, zupełnie ich nie znając. Wątpie, żeby ci z was, którzy oceniają negatywnie panią dyrektor mieli kiedykolwiek z nią kontakt i wiedzieli jaką jest osobą i kim jest. Ja znam panią dyrektor wystarczająco długo i dobrze, aby móc powiedzieć, że to jedna z bardzo ciepłych osób, która nie powinna być przedstawiana przez was w takim świetle. Wyścig szczurów? Jest w każdej prestizowej szkole, w kazdej dobrej uczelni... ale czy Mickiewicz nie jest po prostu dobrą szkołą, zwyczajną szkołą z dobrymi uczniami (niekoniecznie wszystkimi)? Dlaczego więc ma byc w niej ten wyścig? Wynikii rankingu są wysokie ponieważ kilka osób - pasjonatów swoich dziedzin - postanowiło pokazać gdzieś swoją wiedzę... nic więcej. Nie rywalizujemy ze sobą w sposob chory, nienaturalny dla uczniów... Jesteśmy taką samą szkołą jak I LO i każda inna szkoła... jednakże akurat w naszym gronie znalazło się tych kilku pasjonatów, którzy chcieli dać z siebie jak najwięcej, czego efektem są olimpiady... Olimpiady jako wynik pasji, rozwijania zainteresowań i olbrzymiej pracy... nic więcej.

Tak więc... zanim powiesz coś głupiego, zastanów się.

a
a
W dniu 14.01.2009 o 06:40, Marek napisał:

Zgadzam się z tym- ci najzdolniejsi nie wytrzymują i "biorą"- robi też to pani dyr. od kilku lat jest na psychotropach- nie wytrzymuje tempa jakie narzuca sobie i uczniom. najgorzej jak ambicje przerastają możliwości.



apropos - plecenie wierutnych bzdur jest dla mnie jedynie oznaką bezsilności i zazdrości. nie rozumiem, jak człowiek, nie uczący się w Mickiewiczu może wydawać swój sąd! w naszej szkole nie ma narkotyków, a jeśli już ktoś bierze, w co szczerze wątpie, to jego indywidualna sprawa. my po prostu jesteśmy ambitni i robimy wszystko, co w naszej mocy, by osiągnąć swoje cele. i nikt tu nie narzuca tempa. jak już ktoś tu wspomniał - udział w olimpiadach jest wyborem dobrowolnym.
a
a
W dniu 13.01.2009 o 21:11, buc napisał:

Olimpiady olimpiadami, ale ile się trzeba namęczyć z biologią to wiedzą tylko nieliczni.



prawda. przygotowuję się aktualnie do olimpiady z bio. i potwierdzam te słowa. aczkolwiek, wiadomo, że jest to praktycznie na wykucie, ale ogrom materiału jednak jest.
g
gość
Zgadzam się z tym- ci najzdolniejsi nie wytrzymują i "biorą"- robi też to pani dyr. od kilku lat jest na psychotropach- nie wytrzymuje tempa
jakie narzuca sobie i uczniom. najgorzej jak ambicje przerastają możliwości.

Wielu pseudo znawców "Mickiewicza" wypisuje o jakimś wyścigu szczurów czy narzucaniu tempa przez Panią Dyrektor. Musze powiedzieć, że nie ma czegoś takiego w tej szkole, a Dyrekcja wspiera tych co chcą się uczyć i nic im nie narzuca. Każdy uczy się i bierze udział w olimpiadach z własnej woli, a opieka merytoryczna nauczycieli przygotowujących jest na bardzo wysokim poziomie i tego nie można zakwestionować. Jeśli ktoś ma problem z obiektywną oceną sytuacji to niech lepiej najpierw długo pomyśli zanim zabierze głos w dyskusji. Od kilkunastu lat II LO jest w pierwszej 50-siątce w kraju i wyniki tegorocznego rankingu uważam za sukces mojej szkoły. Sam jestem olimpijczykiem i doceniam równie prace innych, bo wiem jak dużo trzeba spędzić czasu, aby przygotować się do konkursów.
a
absolut...eee...absolwent

Nie, szczycimy się tym, że od wprowadzenia "nowej matury", statystycznie co roku mamy wyższe średnie punktowe w znacznej większości przedmiotów (oprócz biologii i chemii bodajże) od Was. Ale już mniejsza o to, całe te przepychanki zawsze napawały mnie obrzydzeniem... Gratuluję świetnej pozycji w rankingu i tak trzymać!

W dniu 14.01.2009 o 13:31, gość napisał:

No cóż... zdawalność matur w mickiewiczu również sięga 100%, ale oczywiście Wy szaraczki zawsze szczycicie się tym, że rok czy dwa lata temu mieliśmy jednego, który nie zdał ) Tak się składa, że nie mógł on ukończyć egzaminu (problemy zdrowotne) - jego wina? Szkoła winna, że wypuściła chorego i przez to nie ma 100% tylko marne 99,4% ??

g
gość
W dniu 13.01.2009 o 22:07, any1 napisał:

drogi gościu konkretnym przykładem dotyczącym jakości szkoły jest procent uczniów pod względem zdawalności matur:)I LO zawsze miało ten procent lepszy, mimo słabszego miejsca w "rankingu". Olimpijczycy to nie wszystko, szkoła to nie tylko oni, nie tylko ten mały odsetek całości ale również 170 innych uczniów.wedle przysłowia: "I Herkules d*** kiedy luda kupa."


No cóż... zdawalność matur w mickiewiczu również sięga 100%, ale oczywiście Wy szaraczki zawsze szczycicie się tym, że rok czy dwa lata temu mieliśmy jednego, który nie zdał ) Tak się składa, że nie mógł on ukończyć egzaminu (problemy zdrowotne) - jego wina? Szkoła winna, że wypuściła chorego i przez to nie ma 100% tylko marne 99,4% ??

Odnośnie wyścigu szczurów nie zauważyłem, $amracki lan$ rządzi! Nie ma mowy o jakimś totalnym zakuwaniu (choć zapewne nie u wszystkich - przyznaję). Sam jestem olimpijczykiem i chyba moim nauczyciele łapali się za głowę, gdyby wiedzieli jak względnie niewiele czasu poświęcam na naukę...
G
Gość
W dniu 14.01.2009 o 10:46, Gość napisał:

A według mnie, to wyznacznikiem "jakości" szkoły powinna być informacja, albo jakieś wyliczenia, ilu absolwentów dostało się na dobre uczelnie. o.



A co to są "dobre uczelnie" - też wypadałoby je wybrać posiłkując się rankingami, które za chwilę ktoś zacznie krytykować, że są "be" i zupełnie bez sensu ...bo wyścig szczurów, bo olimpijczycy itp. itd.
G
Gość

A według mnie, to wyznacznikiem "jakości" szkoły powinna być informacja, albo jakieś wyliczenia, ilu absolwentów dostało się na dobre uczelnie. o.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3