Słupskie liceum im. Adama Mickiewicza kończy w tym roku 60 lat

Zbigniew Marecki
Egzamin dojrzałości w jedenastoletniej szkole TPD, późniejszym II LO. Lata pięćdziesiąte.
Egzamin dojrzałości w jedenastoletniej szkole TPD, późniejszym II LO. Lata pięćdziesiąte. fot. archiwum II lo, repr. krzysztof tomasik
II Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza w Słupsku już od kilkunastu lat jest liderem wśród szkół średnich w mieście i regionie. W tym roku jej absolwenci i nauczyciele będę mogli przyjrzeć się razem, jak do tego doszło.

Okazją do wspomnień i bilansów będzie 60-lecie szkoły, która jako liceum ogólnokształcące funkcjonuje od 1949 roku w budynku przy ul. Mickiewicza 32. Historia jej siedziby jest jednak znacznie dłuższa, bo sięga początku XX wieku.

Dzisiaj widać już tylko pozostałości dawnego wyglądu elewacji. Nie ma już dachówek, tynków, a herby umieszczone w czasach niemieckich nad drzwiami zostały zamurowane.

Na dodatek według pierwotnego projektu na dachu miała zostać umieszczona wieża z zegarem i różą wiatrów. Pozostaje tajemnicą, dlaczego nigdy ich nie zbudowano.

Od ponad stu lat gmach "Mickiewicza" stanowi symbol nauki i mądrości. Niepowtarzalną atmosferę, którą stwarzają grube mury z czerwonej cegły, ogromne okna i kamienne schody, odczuli chyba wszyscy, którzy mieli przyjemność się uczyć albo nauczać w tym gmachu.

W 1949 roku w poniemieckim budynku z czerwonej cegły przy ul. Mickiewicza odbyły się zapisy do pierwszej na Pomorzu Środkowym nierejonowej szkoły świeckiej. Ponieważ jej organizatorami były władze miejskie i Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, nadano jej imię "11-letniej Szkoły Ogólnokształcącej TPD".

Na dyrektora powołano pana Wacława Pogorzelskiego i zaczęto zatrudniać nauczycieli. Rok szkolny 1949/50 rozpoczęto z 477 uczniami w 13 oddziałach. Z każdym rokiem szkoła poprawiała bazę materialną, odnosiła sukcesy i zdobywała autorytet w środowisku.

W roku szkolnym 1965/66 zlikwidowano jedenastolatkę i szkole nadano status liceum ogólnokształcącego oraz imię Adama Mickiewicza. Od tego momentu "Mickiewicz" stał się szkołą, która przyciąga najzdolniejszych i najambitniejszych absolwentów szkół podstawowych, a od kilku lat - gimnazjów.

Na sukcesy, których nie brakowało w ciągu tych 60 lat i uczniom, i nauczycielom, zapracowali wszyscy. Zaowocowało to przyjęciem liceum do Stowarzyszenia Szkół Aktywnych, które tworzy grupa najlepszych liceów w Polsce. Ostatnie, bardzo wysokie pozycje szkoły w rankingach ogólnopolskich potwierdzają, że ten wysoki poziom wciąż utrzymuje.

Apel do absolwentów

W związku z planowanymi na wrzesień obchodami 60-lecia "Mickiewicza", organizatorzy jubileuszu zwracają się z prośbą do wszystkich absolwentów oraz byłych i obecnych nauczycieli o przynoszenie lub przysyłanie na adres szkoły pamiątek, które mogą być wystawione na aukcji charytatywnej.

Aukcja zostanie przeprowadzona podczas jubileuszu, a pozyskane pieniądze będą przeznaczone na potrzeby szkoły.

W związku z jubileuszem uczniowie przygotowują także film o historii placówki, jej uczniach i nauczycielach. Dlatego zwracają się prośbą o dostarczanie wszelkich materiałów, które mogłyby posłużyć do przygotowania filmu.

W szczególności: nagrań wideo (w formie analogowej bądź cyfrowej); zdjęć (wywołanych, zeskanowanych - zalecana najwyższa rozdzielczość, wykonanych aparatem cyfrowym); opisów ciekawych wydarzeń, anegdot związanych z uczniami i nauczycielami, itp.
1949 r. - Z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Dzieci powołana zostaje 11-letnia Szkoła Ogólnokształcąca TPD. Pierwszym dyrektorem zostaje Wacław Pogorzelski.

1952 r. - świadectwa dojrzałości otrzymują pierwsi absolwenci - 17 osób.

1953-1971 r. - dyrektorem szkoły jest Bronisław Wilczewski.

1965-1966 r. - szkole zostaje nadany status Liceum Ogólnokształcącego i imię Adama Mickiewicza. Szkoła Podstawowa przenosi się do budynku przy ulicy Małachowskiego.

4 marca 1967 r. - liceum otrzymuje sztandar.

1971-1985 r. - dyrektorem jest Stanisław Kwarciak.

1977 r. - szkoła otrzymuje status Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2, a w jego skład weszły: II Liceum Ogólnokształcące im. A. Mickiewicza, Liceum Ogólnokształcące dla Pracujących Zaoczne, Średnie Studium Zawodowe. Oddano też do użytku nowy obiekt sportowy z dwiema salami gimnastycznymi.

1985 r. - dyrektorem liceum zostaje Romuald Machaliński.

1994 r. - II LO im. A. Mickiewicza zostaje członkiem Stowarzyszenia Szkół Aktywnych. Od tego roku w szkole pojawiają się klasy prowadzone według programów autorskich.

1999 r. - szkoła po raz pierwszy pojawia się w rankingach najlepszych liceów w kraju.

2002 r. - dyrektorem szkoły zostaje Lucyna Markiewicz.

Niemiecka przeszłość szkoły

W 1903 roku, kiedy Słupsk był jeszcze Stolpem, a ulica Mickiewicza nazywała się Friedrichstrasse, zaczęto przy niej budowę budynku szkoły podstawowej - III Gemeindeschule. Dwa lata później zadzwonił w niej pierwszy dzwonek i na holach szkoły pojawiło się pierwsze pokolenie uczniów. Wtedy zajęcia odbywały się w dwóch skrzydłach - Mädchenabteil (część dla dziewcząt) i Knabenabteil (skrzydło dla chłopców).

Szkoła działała do 1945 roku. Po zakończeniu wojny w jej budynku rozpoczęła działalność Szkoła Podstawowa nr 1.
Edward Antczak - lekkoatleta - rekordzista świata,

Konrad Araszkiewicz - mistrz w brydżu sportowym,

Grażyna Auguścik - światowej klasy piosenkarka jazzowa,

Marek Balicki - były minister zdrowia w rządzie Leszka Millera,

Magdalena Depczyk - tancerka i wokalistka w teatrze Studio Buffo w Warszawie; tańczyła w pierwszym składzie "Metra" oraz śpiewała m.in. z Piaskiem (Andrzej Piaseczny),

Joanna Kujat - pracowała w Ambasadzie RP w USA, wcześniej w Kancelarii Premiera Jerzego Buzka. Obecnie pracuje w Międzynarodowym Funduszu Walutowym w Waszyngtonie,

prof. dr hab. Andrzej Lewenstam - profesor na Abo Akademi University w Turku, (Finlandia) oraz na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie,

prof. dr hab. Zbigniew Mudryk - prorektor ds. nauki w Akademii Pomorskiej w Słupsku,

Wiktor Parwanicki - maratończyk,

Marek Piliszczuk - lek. med. specjalista ginekolog,

Władysław Szkop - były minister zdrowia.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bax
Mi się zawsze wydawało, że to właśnie uczniowie II LO cenią się za wysoko. Trochę jak użytkownicy Opery albo Linuxa - w ich mniemaniu są elitą internetu, chociaż nikt nie wie, na czym ta elitarność miałaby polegać. Ale to takie generalizowanie, zupełnie niepotrzebne. Ani I, ani II LO nie są elitarne. Nie w przypadku, gdy większość nauczycieli to absolwenci AP-u. Nie z obecnym systemem edukacji. Nie z programem nauczania ułożonym pod egzaminy. Progi punktowe i wyniki matur są raczej na korzyść I LO, ale jakie ma to znaczenie. II LO skupia się na olimpijczykach, co daje mu wysoki poziom w rankingach ogólnopolskich. Nie ma to oczywiście żadnego znaczenia, bo w Słupsku najlepsi i tak wybierają I lub II, często bez konkretnej sympatii czy antypatii do jednego z nich, a nikt nie porzuci innego miasta dla paru oczek w rankingu, zwłaszcza, że to nie jest uczelnia wyższa. W I LO może poziom jest równiejszy, ale i tak nie ma co oczekiwać, że zrobi z ucznia konkurencyjnego kandydata na najlepsze uczelnie wyższe. Co do ludzi, podejrzewam, ze w obu szkołach jest podobnie. Są metale, lans-koszykarze, kujony, dziewczyny z pustką w głowie. Stereotypowy miszmasz, ale jest też duże grono ludzi, z którymi można się zaprzyjaźnić. Ja wspominam I LO bardzo dobrze. Poznałem tam wielu ciekawych i inteligentnych ludzi, paru dobrych nauczycieli. Może gdybym trafił na Mickiewicza, pisałbym podobnie. W każdym razie, nie przesadzajmy z tą elitarnością na siłę.

Taka elitarna szkola, a jeden z jej absolwentow sprzedaje buty na gieldzie w Koszalinie, tak się sklada, ze to synalek jednego z profesorków niejakiego pana S........go. Owszem skonczyl studia, ale za malo inteligentny by piąc się w gorę. A w tej szkole "elitarnej" byl prymusem...Tatus otrzynuje nagrody od prezydenta , a synalek dzwiga kartony z buciorami...ot cała elitarnosc...
u
uczen
nienawidzę mojej szkoły!!!!!!
V
VMV
A cenią się, cenią - bo to od zawsze swego rodzaju elita. Nic dziwnego: pan Adam na mniej nie pozwoli
S
SyntaxError
Mi się zawsze wydawało, że to właśnie uczniowie II LO cenią się za wysoko. Trochę jak użytkownicy Opery albo Linuxa - w ich mniemaniu są elitą internetu, chociaż nikt nie wie, na czym ta elitarność miałaby polegać. Ale to takie generalizowanie, zupełnie niepotrzebne. Ani I, ani II LO nie są elitarne. Nie w przypadku, gdy większość nauczycieli to absolwenci AP-u. Nie z obecnym systemem edukacji. Nie z programem nauczania ułożonym pod egzaminy. Progi punktowe i wyniki matur są raczej na korzyść I LO, ale jakie ma to znaczenie. II LO skupia się na olimpijczykach, co daje mu wysoki poziom w rankingach ogólnopolskich. Nie ma to oczywiście żadnego znaczenia, bo w Słupsku najlepsi i tak wybierają I lub II, często bez konkretnej sympatii czy antypatii do jednego z nich, a nikt nie porzuci innego miasta dla paru oczek w rankingu, zwłaszcza, że to nie jest uczelnia wyższa. W I LO może poziom jest równiejszy, ale i tak nie ma co oczekiwać, że zrobi z ucznia konkurencyjnego kandydata na najlepsze uczelnie wyższe. Co do ludzi, podejrzewam, ze w obu szkołach jest podobnie. Są metale, lans-koszykarze, kujony, dziewczyny z pustką w głowie. Stereotypowy miszmasz, ale jest też duże grono ludzi, z którymi można się zaprzyjaźnić. Ja wspominam I LO bardzo dobrze. Poznałem tam wielu ciekawych i inteligentnych ludzi, paru dobrych nauczycieli. Może gdybym trafił na Mickiewicza, pisałbym podobnie. W każdym razie, nie przesadzajmy z tą elitarnością na siłę.
j
je2bny
W dniu 22.02.2009 o 16:26, gość napisał:

Pamiętam takie szkoły RTPD - Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Były to przybytki dla wybrańców losu czyli różnych partyjnych i funkcyjnych działaczy ówczesnej PRL oraz dla okrasy najbardziej prarę najbardziej zdolnych dzieci z "przypadkowego społeczeństwa". Szkoły te miały często całkiem inny program niż normalne. Był w nich np. język angielski i parę innych przedmiotów oraz wyselekcjonowane grono pedagogiczne. Absolwentami szkół RTPD są m. in. Adam Michnik, Jacek Kuroń i kilka znanych osób z ich otoczenia dwaj prezydenci Szczecina:Sobański i obecny Krzystek oraz spere grono innych obecnych prominenów, których nie sposób wymieniać. Czy ta słupska Alma Mater miała też w swej nazwie "Robotnicza"? Nie wiem. Może ktoś dopowie.


---------------------------------------------
To coś kiepsko jest z Twoją pamięcią.
To o czym piszesz mieściło się w dawnej Szkole Podstawowej nr 5, a cel tego Towarzystwa był jasny i prosty =-=
wyrwać dzieci z ulic i pokazać im, że żyć można również inaczej niż obecnie żyją. Prowadziło rózne kółka zainteresowań, w niedzielę
były wspólne wyjścia do kina ""Polonia""
O reszcie ""gościu"" pisał nie będę, gdyż i tak tego nie jesteś w stanie zrozumieć , ktoś Ci zrobił wodę z mózgu, a Ty jak papuga
powtarzasz bezwiednie wszelkie bzdury zasłyszane w tzw. "maglu".
====================================
pamietam doskonale dyr.Wilczewskiego,p.Harasimowicza(matematyka),p.Tomaszewskiego(geografia),p.Toma
szewska(biologia),p,Swarcewicz(chemia)
A w szczególności Pana o ksywie Gnomon
j
je2bny
W dniu 22.02.2009 o 14:32, mat z II LO napisał:

Na Jubileusz przydałby się remont elewacji, która jest czarna. Możnaby ten budynek wpisać na listę zabytków. Swoją drogą wartoby było umieścić go w ewidencji, bo we wnętrzu przeprowadzono wiele zmian, które udeżają w jego historyczny kształt. Zwłaszcza po pożarze- przeprowadzono remont, jest ładnie, ale zapomniano o historii budynku. Aula jest ciekawym wnętrzem. Jednak ściany w niej pokryto jakiąś dziwną pomarańczową lamperią. Zastanawiam się jak wyglądał oryginalny parkiet w tym pomieszczeniu.


--------------------------------------------
które udeżają w jego historyczny kształt.
Szczególnie to, że ude-Ż-ają w oczy.
12
W dniu 30.03.2009 o 23:53, kkk napisał:

Za moich czasów funkcjonowało takie powiedzonko:Nauczyciel każe nauczyć się książki telefoniecznej na pamięć. W II LO uczniowie pytają: po co? w I LO - na kiedy?



ja znam drugą wersję - ci z I LO pytają się 'po co?', a z II LO - 'na kiedy?' xD
k
kkk
Za moich czasów funkcjonowało takie powiedzonko:
Nauczyciel każe nauczyć się książki telefoniecznej na pamięć. W II LO uczniowie pytają: po co? w I LO - na kiedy?
I
Iś.
Tralalala

nie ma to jak inteligentna odpowiedź...
I
Izaak
W dniu 08.03.2009 o 19:59, a napisał:

I, Izaak, z łaski swojej, nie wypowiadaj się tu już, bo tylko potęgujesz nienawiść do "szaraków" i ukazujesz swoją głupotę.



Tralalala
a
a
W dniu 22.02.2009 o 18:44, Izaak napisał:

Przykro mi, że nie jestem wyrzutkiem społecznym chodzącym w czarnych glanach i koszulce z takim czy innym diabełkiem. Przepraszam, że mam kolegów i koleżanki. Po Twojej wiadomości zaczynam wstydzić się, że jestem normalny. Mój żywot jest taki marny! Artykuł o tym, że liceum kończy 60 lat, a w nim fragment: "Od ponad stu lat gmach "Mickiewicza” stanowi symbol nauki i mądrości." - a ja się z tym nie zgadzam i uważam, że to gmach "szarych" zasługuje na ten tytuł i to od 150 lat. W końcu kiedy ostatni raz w II LO wszyscy uczniowie zdali maturę?



Już mam dosyć tych ludzi z I LO, którzy mają wielki kompleks i na każdym kroku muszą udowadniać niby świetność swojej szkoły. II LO jest najlepsze, są na to dowody i jakoś się z tym nie obnosimy, bo po prostu to wiemy. A wy, uczniowie I LO (nie mówię oczywiście o wszystkich), zawsze musicie rozpoczynać kłótnię na temat tego, które LO jest lepsze. Poza tym, w Twojej wypowiedzi widzę aluzję, a raczej abstrakcję , że uczniowie Mickiewicza to metale, noszący glany i wysławiający szatana. Człowieku, najpierw poznaj ludzi z II LO, a potem się wypowiadaj. Jeśli wierzysz w stereotypy, to pozdrawiam Cię. Każdy ma swój styl, każdy nosi co chce, a to oznaka jego oryginalności i odwagi, a naszej tolerancji. Ale proszę nie utożsamiać uczniów II LO z jakimiś satanistami. Toż to poziom dziecka, żeby tak robić.. A że Ty sobie uważasz, że I LO zasługuje na ten tytuł, to już Twój przykry problem i raczej go nie rozwiążesz, no chyba że wygrasz dużą liczbę olimpiad i podniesiesz ranking szkoły. Odnośnie matur - jakoś nie słyszałam o waszej szkole, abyście wszyscy zdawali maturę.. ale w taką dyskusję nie będę się wdawać, bo każdy stoi przy swoim, kłamiąc i tuszując pewne sprawy. Szkoda słów. I, Izaak, z łaski swojej, nie wypowiadaj się tu już, bo tylko potęgujesz nienawiść do "szaraków" i ukazujesz swoją głupotę.
G
Gość
jubileusz tak ale bez tej dyrektorki- wtedy będzie świątecznie !!!
G
Gość
W dniu 23.02.2009 o 19:54, uczeń mickiewicza napisał:

prawda jest taka, że większość obecnych uczniów chciała znaleźć się w "Mickiewiczu" i to do niego składali papiery, a mały odsetek przenosił się z szarych, Grottgera, krzywego, z ekonomika, itd.Zabójcze są wasze wygórowane ambicje, wy SZARACZKI, a mniemanie macie o sobie zabójcze, aż śmieszni jesteście, wyobrażacie sobie wyższość nad nami i się cieszycie,w waszym urojonym zszarzałym świecie, śmieszni jesteściei do II LO nie chodzą sami metale, są też normalni ludzie i jest ich o wiele więcej, ale i metale są normalni (rozmawialiście kiedyś z metalem??) i to o wiele bardziej niż ci wasi "kujoni" z bujną wyobraźnią w szarych kolorach!!!!!!!aa i dyr Markiewicz jest osobą bardzo w porządku, może nie jest wyśmienitym dyrektorem, ale jest wspaniała jako osoba i wy na anonimowym forum z łatwością "jeździcie" po niej, bo tu nie ma konsekwencji SZARAŃCZO tego miasta spójrz na siebie i swoje liceum, co wy sobą prezentujecie, jesteście żałośni, przeciskacie sportowców, śpiewających w chórze, belfrów tylko po to, żeby być lepszymi od nas, żałosne prawda???zastanówcie się nad sobą



Co tak emocjonalnie- czy jesteś niezrównoważony(na) psychicznie po edukacji w II Lo ? spokojnie ! Mam kumpli w II LO i są OK- ważne abyście Wy też tak myśleli.Ta Wasza "przesympatyczna" Markiewiczowa zrobiła Wam wodę z mózgu- jak to dobrze, że odeszła z Szarych bo świrowała strasznie- popytaj.Tak to jej zostało i rozwinęło się.Uważaj ona potrafi zdobyć Twoje zaufanie a potem Cię "wspaniale" wykończy, wystarczy popytać na Szarych i byłego waszego dyrektora.
u
uczeń mickiewicza
W dniu 22.02.2009 o 19:11, absolwentka I LO napisał:

I LO 4 ever!!:D:DPrawda jest taka, że najtrudniej jest się dostać do I LO. Jest najwyższy próg punktowy i zazwyczaj osoby, które się nie dostaną do I LO, idą do II LO;)



prawda jest taka, że większość obecnych uczniów chciała znaleźć się w "Mickiewiczu" i to do niego składali papiery, a mały odsetek przenosił się z szarych, Grottgera, krzywego, z ekonomika, itd.
Zabójcze są wasze wygórowane ambicje, wy SZARACZKI, a mniemanie macie o sobie zabójcze, aż śmieszni jesteście, wyobrażacie sobie wyższość nad nami i się cieszycie,w waszym urojonym zszarzałym świecie, śmieszni jesteście

i do II LO nie chodzą sami metale, są też normalni ludzie i jest ich o wiele więcej, ale i metale są normalni (rozmawialiście kiedyś z metalem??) i to o wiele bardziej niż ci wasi "kujoni" z bujną wyobraźnią w szarych kolorach!!!!!!!

aa i dyr Markiewicz jest osobą bardzo w porządku, może nie jest wyśmienitym dyrektorem, ale jest wspaniała jako osoba i wy na anonimowym forum z łatwością "jeździcie" po niej, bo tu nie ma konsekwencji

SZARAŃCZO tego miasta spójrz na siebie i swoje liceum, co wy sobą prezentujecie, jesteście żałośni, przeciskacie sportowców, śpiewających w chórze, belfrów tylko po to, żeby być lepszymi od nas, żałosne prawda???

zastanówcie się nad sobą
G
Gość
W dniu 22.02.2009 o 19:11, absolwentka I LO napisał:

I LO 4 ever!!:D:DPrawda jest taka, że najtrudniej jest się dostać do I LO. Jest najwyższy próg punktowy i zazwyczaj osoby, które się nie dostaną do I LO, idą do II LO;)



Prawda jest taka, że dyrektorka Markiewiczowa była w I LO ale to był dla niej za wysoki próg więc znalazła się w II LO - efekty juz widać
Dodaj ogłoszenie