Śmierć na budowie w Szczecinku. Robotnik spadł z dachu

R
Ekipa policyjno-prokuratorska na miejscu tragedii.
Ekipa policyjno-prokuratorska na miejscu tragedii. Fot. Rajmund Wełnic
Tragedia rozegrała się w czwartkowe popołudnie. Ekipa remontowa zdejmowała dachówki z dachu kamieniczki przy ulicy Warszawskiej w Szczecinku. Z pewnym momencie z wysokości około 8 metrów spadł jeden z pracowników.

Mimo, że upadek nastąpił na ziemię, a nie na chodnik i ze stosunkowo niedużej wysokości, skutki okazały się tragiczne. Mężczyzna zginął na miejscu.

Na miejscy wypadku nie było widać, aby robotnik miał zabezpieczenie do pracy na wysokości. Dochodzenie prowadzi szczecinecka policja.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Mieszkanka~

Widziałam rano tych robotników i dziwiłam się że tak chodzą po tym dachu.I masz....Tragedia!Współczucie dla rodzin..

g
gucio

TO ja miałem szczęście 2 lata temu spadłem z 4metrów w lini prostej , a najpierw jeszcze sunełem sie po dachówkach i miałem tylko skręconą kostkę , zdarte koncówki palców od tarcia od dachówek i troche siniaków na ciele od spadajacej drabinyi narzedzi co za mną poleciały , dobrze ze tam była trawa w tym miejscu, bo przy mojej wadze ponad setkę to szczescie się miało jednym słowem.

m
max

Czasem rodzinie wepchnie się parę groszy odszkodowania, żeby milczała i spokój.

z
zorro

Gdyby w pracy zginął Policjant to mielibyśmy niezłą wrzawę na całą Polskę o bohaterskiej śmierci zasłużonego urzędnika.

A tak jedna informacja i cicho nikt nie wspomni biedaka.

Dodaj ogłoszenie