Sound System w pubie Keller

Fot. Krzysztof Tomasik
Fot. Krzysztof Tomasik
Takiej zabawy w Słupsku już dawno nie było. Kilkaset osób bawiło się w drugi dzień świąt w pubie Keller podczas imprezy po znakiem Sound System.

Na tłumnie zapełnionym parkiecie spragnieni egzotycznych dźwięków goście do woli mogli się wybawić przy muzyce z najróżniejszych stron świata.

- Wspaniała muzyka, świetna atmosfera i przede wszystkim niesamowici ludzie - mówi Agnieszka Jabłońska, słupszczanka mieszkająca od kilku lat w Londynie. - Miałam nadzieję, że spotkam tu znajomych, z którymi dawno się nie widziałem i nie zawiodłam się. Świetnie się wspólnie bawiliśmy.

W piątkowy wieczór w Kellerze zagrały formacje soundsystemowe, których słupszczanie nie mieli już dawno okazji usłyszeć na żywo. W niesamowity i barwny świat muzyki reggae, dub, a także melodyjnych bałkańskich rytmów uczestników imprezy wprowadzali didżeje Yama, Martines und Pablo, Matelon oraz formacja All Sunrises Sound System.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ale wał...
jak to mozliwe, zeby w kellerze (piwnicy) zmiesciloby się kilkaset osob :-) (max 70)
pozdro 600 poozdro 600
Dodaj ogłoszenie