Spłonęło mieszkanie w Ustce. Zmarł mężczyzna (zdjęcia, wideo)

Hubert Bierndgarski
Mieszkanie przy ul. Jana z Kolna 2 w Ustce.
Mieszkanie przy ul. Jana z Kolna 2 w Ustce.
W nocy z wtorku na środę spłonęło mieszkanie na poddaszu domu przy ulicy Jana z Kolna 2.

Spłonęło mieszkanie w Ustce. Zmarł mężczyzna

Na miejscu zmarł mężczyzna, który najprawdopodobniej zaczadził się dymem.

Zwarcie w instalacji elektrycznej to wstępna przyczyna pożaru mieszkania przy ulicy Jana z Kolna w Ustce. W wyniku zaczadzenia zmarł 56 letni mężczyzna, który opiekował się mieszkaniem. Dwie rodziny z mieszkań znajdujących się pod spalonym lokalem zostały przeniesione w inne miejsca w Ustce.

Do pożaru doszło około godziny 2 w nocy z wtorku na środę. Pożar wybuchł na poddaszu dwupiętrowego domu. Niestety nie udało się uratować mężczyzny, który przebywał w tym czasie w mieszkaniu. Jak udało się nam ustalić mężczyzna, nie mieszkał w Ustce. Opiekował się jedynie tym lokalem.

Film nadesłał nam na alarm@gp24.pl Adam Czerniewicz z Ustki

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zbych

Goścu nie masz racji,to Twój przedmówca ma racje bo przedstawia fakty które miały miejsce.A poza tym troszeczke więcej k u l t u r y. Pozdeawiam.

g
gość
Przed świętami, ten sam człowiek doprowadziłby do pożaru. W swoim lokum na drugim piętrze (a raczej na strychu) dogrzewał się paląc w piecyku. Niestety zasypiał przy nim nieustannie.
W grudniu 2012, sąsiedzi, z klatki od ul. Kościuszki, poczuli dym i natychmiast zawiadomili straż. Niestety, po tym zdarzeniu nikt z zawiadomionych władz nie wzmógł czujności i dlatego dziś doszło do tego wypadku ponownie.
Pożar wybuchł ok. 1ej w nocy. Sąsiadka mężczyzny ze strychu, poczuła dym i zawiadomiła straż. Straż natychmiast przyjechała i rozpoczęto akcję gaśniczą. Niestety nikt ze strażaków nie ewakuował starszych ludzi z klatki, którzy mieszkali poniżej palącego się lokum. Starsi ludzie już spali, a w ich mieszkaniach zgromadził się dym. Z mieszkań powyciągali ich sąsiedzi.
Mężczyznę ze strychu strażacy wyciągneli po 1,5 godziny akcji gaśniczej!!!!! Nie był spalony, tylko zaczadzony, jeszcze żył. Dlaczego nie wydobyto go wcześniej?!!!!!!
Potem leżał w worku pod domem przez kolejne dwie godziny. Akcję zakończono po godzinie 4ej rano.
O godzinie 8ej sąsiedzi znowu zawiadomili straż, bo nadal się paliło, pomimo ciągłej obecności policji pod domem.
l
leo

Przed świętami, ten sam człowiek doprowadziłby do pożaru. W swoim lokum na drugim piętrze (a raczej na strychu) dogrzewał się paląc w piecyku. Niestety zasypiał przy nim nieustannie.
W grudniu 2012, sąsiedzi, z klatki od ul. Kościuszki, poczuli dym i natychmiast zawiadomili straż. Niestety, po tym zdarzeniu nikt z zawiadomionych władz nie wzmógł czujności i dlatego dziś doszło do tego wypadku ponownie.
Pożar wybuchł ok. 1ej w nocy. Sąsiadka mężczyzny ze strychu, poczuła dym i zawiadomiła straż. Straż natychmiast przyjechała i rozpoczęto akcję gaśniczą. Niestety nikt ze strażaków nie ewakuował starszych ludzi z klatki, którzy mieszkali poniżej palącego się lokum. Starsi ludzie już spali, a w ich mieszkaniach zgromadził się dym. Z mieszkań powyciągali ich sąsiedzi.
Mężczyznę ze strychu strażacy wyciągneli po 1,5 godziny akcji gaśniczej!!!!! Nie był spalony, tylko zaczadzony, jeszcze żył. Dlaczego nie wydobyto go wcześniej?!!!!!!
Potem leżał w worku pod domem przez kolejne dwie godziny. Akcję zakończono po godzinie 4ej rano.
O godzinie 8ej sąsiedzi znowu zawiadomili straż, bo nadal się paliło, pomimo ciągłej obecności policji pod domem.

:(
wina sasiadow bo nie zauwazyli
to sąsiedzi powiadomili straż dzisiaj i miesiąc temu,
:(
wina sasiadow bo nie zauwazyli
to sąsiedzi powiadomili straż dzisiaj i miesiąc temu,
s
some oetlan

wina sasiadow bo nie zauwazyli

:(

Jaka instalacja!!!! same bzdury są w tym artykule,1.pożar został zauważony około 23.40 o tej godzinie wezwano straż 2. dogrzewał się tak zwaną "kozą" miesiąc temu też paliło się w tym mieszkaniu,tylko sąsiedzi szybko poczuli dym bo była godzina 22 3.może gdyby był szybciej wyniesiony z mieszkania to by żył Wielka tragedia dla rodziny,dzieci.

M
Marek

Widywałem tego człowieka.chodził z takim fajnym małym pieskiem.Szkoda człowieka.Swoją drogą jakiś cza był spokój z takimi pożarami.Zima może się dogrzewał w te mrozy jakimś słoneczkiem a ta instalacja w starych budynkach to porażka.

Z
Znajoma Rodziny
niech widzą sąsiedzi kto na czym siedzi.. każdy człek to potencjalny terrorysta...przykre ale prawdziwe..

Nie znasz ani dnia ani godziny kiedy może spotkać Ciebie jakieś nieszczęście! Nie ładnie się zachowałeś!
Okropna tragedia !!! Wyrazy głębokiego żalu dla rodziny zmarłego A.M.
Znajoma Rodziny.
G
Gość

Co za znieczulica. Zmarł człowiek a wy takie rzeczy wypisujecie... Kondolencje dla rodziny.

k
ktos

życie

c
cit

niech widzą sąsiedzi kto na czym siedzi.. każdy człek to potencjalny terrorysta...przykre ale prawdziwe..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3