Starosta Paweł Lisowski: Nie jestem przeciwnikiem rozszerzania miast, ale nie tak

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
Udostępnij:
Paweł Lisowski, starosta powiatu słupskiego, uważa że słupski samorząd w zaskakujący sposób wszczął procedurę zmiany granic administracyjnych. Jego zdaniem powinno to dziać się na zasadzie zgodnego połączenia, a nie wprowadzeniem uchwały w ostatniej chwili przed końcem roku i bez wcześniejszej publikacji uchwały o wszczęciu procedury rozszerzenia Słupska.

Przypomnijmy, procedura w sprawie powiększenia granic administracyjnych Słupska, którą rozpoczęła decyzja Rady Miejskiej w Słupsku, przewiduje, że w Słupsku zostaną przeprowadzone konsultacje w tej sprawie. Następnie wniosek trafi do rządu.

Kolejnym krokiem będą konsultacje wśród mieszkańców przyłączanych terenów gminy Słupsk. Co ciekawe, zmiana granic gminy powoduje również zmianę granic administracyjnych w powiecie słupskim. Zatem konsultacjami objęte zostaną dwa samorządy - gmina Słupsk i miasto Słupsk.

Decyzja w sprawie poszerzenia miasta należy do premiera i Rady Ministrów.

Starosta Lisowski zaznacza jednak, że liczy iż znaczenie będzie miało zdanie mieszkańców. W rozmowie z nami zgodził się, jednak że Słupsk powinien się powiększyć. Ale nie w taki sposób, jak to teraz jest realizowane.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sauron
19 stycznia, 11:50, Gość:

I co nam przekazał lisowski że "nie chcem ale musze"

Oj niezły burdel w tym waszym PO

Musi to on na pewno. Dla mnie stracił wiarygodność.

G
Gość
Może coś o zmianach w GIRM i wymianie kierownictwa tego centralnego Urzędu do spraw Rybołóstwa. Warto zobaczyć kto tworzy obecne kierownictwo. Wtedy możemy sporo powiedzieć o słupskiej opozycji i z góry przewidzieć,że ta dyskusja to zasłona dymna, a decyzja co do poszerzenia jest z PiIS już uzgodnione.
G
Gość
PIS zadba o Starostę. Relacje są dobre.
S
Słupszczanka
SŁUPSK POTRZEBUJE ZMIAN I ROZWOJU, a nie - ziemi. I mówię to jak mieszkanka Słupska. Dodanie Miastu ziem - pogorszy sytuację mieszkańców Słupska i Regionu, a nie polepszy, Słupsk jest zwyczajnie na to niegotowy w żadnym stopniu!

1)Miasto jest ŹLE ZARZĄDZANE i na obecnych terenach miasta jest wiele przestrzeni do wykorzystania/renowacji i wykorzystania, które leżą odłogiem lub niszczeją i prawdziwie szpecą Miasto. Argument, że są w rękach prywatnych - nie jest argumentem, bo Miasto jako także uczestnik obrotu gospodarczego może także nieruchomości nabywać, gdyby tylko istniała co do nich jakakolwiek idea czy pomysł!

2) Władze Miasta nie mają ŻADNYCH IDEA CO DO ROZWOJU Słupska - myślą wyłącznie w krótkotrwałej perspektywie, żeby zwyczajnie budżet się domykał, żeby zrobić kolejny "remont", żeby trawa była zielona. Tylko - czy ktoś patrzy na Miasto całościowo - na jego zasoby, szanse, atuty i problemy, wady (?) czy ktoś robi długofalowe planowanie(?)

3) MIASTO JEST NIEPRZYJAZNE MIESZKAŃCOM, DLATEGO SIĘ Z NIEGO WYPROWADZAJĄ! Te władze Słupska nie zasługują na ani jednego mieszkańca więcej! Ludzie głosują tu nogami i swoimi pieniędzmi i to najlepiej pokazuje, jak oceniają funkcjonowanie Ratusza i Władz.Ratusz jest nieprzyjazny, Pani Prezydent jest carycą na piętrze, a Jej Zastępcy to zwykłe gbury - osoby z dużym poczuciem wysokiej wartości i wielkim ego, tylko z otwartością na Mieszkańców Słupska już Im nie po drodze!

4) W INTERESIE MIASTA NIE JEST ROZLEWANIE TKANKI MIEJSKIEJ! SŁUPSK powinien temu zjawisku przeciwdziałać/minimalizować je, ale to można uczynić tylko, jeżeli LUDZIE SAMI BĘDĄ CHCIĘĆ MIESZKAĆ W SŁUPSKU i dostrzega tego atuty, póki co - te kalkulacje obywateli są w znacznej większości jednoznaczne - LUDZIE NIE CHCĄ MIESZKAĆ W SŁUPSKU!
G
Gość
Demagogią jest zachowanie się powiatu na starej zasadzieblsa sołtysa. Widzicie swój czubek nosa niedostrzegając, żemiasto jest z każdej strony otoczone wioskami i miasto nie ma już innej możliwości by sięvrozwijać Wszystkie miasta i inprzylegle do nich wioski przechodziły to conobecnie dzieje się w naszym rejonie. To proces nieodwracalny i wcześniej czy póżniej tskie połączenie musi nastąpić Czy mieszksńxy przykeglych wiosek nie korzystają z miasta. To gdzie tu jest demagoga..
G
Gość
19 stycznia, 19:20, Gość:

Panie Lisowski mówo Pan, że powiat słupski obszarowo jest największym na Pomorzu. Zatem jskim problemem jest, by miasto przy wyczerpujących się terenach do rozwoju miało by zatrzymać się na tym co nie daje już możliwości rozwijania się. Wy macie gdzie się powiększać, miasto już nie ma gdzie. Czy z waszej strony to nie jest postępowaniem na sasadzie psa sołtysa.Czy nie lepiej dla dobrosąsiedzkich stosunków iść na ugodę.Czy mieszkańcy wiosek na połączeniu coś atracą.Włafze miast jednoznacznie na ten temat się wypowiedziało, że nic nie stać, a nawet zyskają na wywozie nieczystości. Są zapowiedzi, że szybciej nastąpi rozbudowa przyległyxh dróg i lepszym skomunikowaniu..

Demagogia

G
Gość
Panie Lisowski mówo Pan, że powiat słupski obszarowo jest największym na Pomorzu. Zatem jskim problemem jest, by miasto przy wyczerpujących się terenach do rozwoju miało by zatrzymać się na tym co nie daje już możliwości rozwijania się. Wy macie gdzie się powiększać, miasto już nie ma gdzie. Czy z waszej strony to nie jest postępowaniem na sasadzie psa sołtysa.Czy nie lepiej dla dobrosąsiedzkich stosunków iść na ugodę.Czy mieszkańcy wiosek na połączeniu coś atracą.Włafze miast jednoznacznie na ten temat się wypowiedziało, że nic nie stać, a nawet zyskają na wywozie nieczystości. Są zapowiedzi, że szybciej nastąpi rozbudowa przyległyxh dróg i lepszym skomunikowaniu..
s
spm
miasto sie zwija,wyludnia i betonuje ze zlosci i bezradnosci chce zniszczyc rozwijajace sie gminy ! NIEDOCZEKANIE !!!
G
Gość
Krystyna ze swoją ferajną musi odejść, w Słupsku brakuje twardej, mądrej ręki bo to miasto ma potencjał ale prze lata rządzenia Wojewódzkiej to miasto coraz bardziej podupada. Proponuję wrócić tej pani do szkół tam się sprawdzała i była pomoć lubiana.
G
Gość
I co nam przekazał lisowski że "nie chcem ale musze"

Oj niezły burdel w tym waszym PO
P
Piotrek
19 stycznia, 9:23, cosma:

Ciekawe jak ma się powiekszyć może słupsk powinien wykopać podziemne miasto tak 3 4 poziomy. Obie strony sporu wygadują jakieś brednie a nikt nie przedstawia faktów i konkretnych zachęt dla ludzi. W mieście mówią o budowie dróg które i tak muszą być wybudowane, a na wsi cytują frazesy ze sztandarów "Bóg Honor ..." i że skoro urodził się na wsi to do miasta nie chce. A chodzi zapewne o stołki w urzędzie gminy w szkole w OSP o kasę i najczęściej wypowiadają się ci co mają te stołi i są przy korycie.

... nie musi kopać w dół, bo dookoła ma tak dużo terenów , wystarczy tylko wykorzystać stan posiadania (np. nieużytki w kwadracie Szczecińska / Zaborowskiej / 3 maja lub na Westerplatte w stronę Płaszewka, teren jeszcze przed obwodnicą lub z tyłu Morskiej itd... ) a przede wszystkim mieć pomysł a miasto tego nie ma. Władze miasta słupska aż kipią z nieudolności i niekompetencji.

G
Gość
19 stycznia, 9:23, cosma:

Ciekawe jak ma się powiekszyć może słupsk powinien wykopać podziemne miasto tak 3 4 poziomy. Obie strony sporu wygadują jakieś brednie a nikt nie przedstawia faktów i konkretnych zachęt dla ludzi. W mieście mówią o budowie dróg które i tak muszą być wybudowane, a na wsi cytują frazesy ze sztandarów "Bóg Honor ..." i że skoro urodził się na wsi to do miasta nie chce. A chodzi zapewne o stołki w urzędzie gminy w szkole w OSP o kasę i najczęściej wypowiadają się ci co mają te stołi i są przy korycie.

1) Przejdź się na dłuższy spacer po centrum Słupska i zobaczysz, czy na pewno nie ma tam nadal dostępnych terenów. To, że tereny te są obecnie w rękach prywatnych - nie powinno stanowić przeszkody dla skutecznego Miasta- Gdyby Słupsk miał co do nich plany/ideę/wizję - może je zawsze kupić. Tylko że intencją Słupska jest JEDYNIE SPRZEDAŻ ZIEMI dla dodatkowej $. Ziemia, niezależnie jak wielka, kiedyś się skończy i co wtedy?

2) Ludzi w mieście ubywa - skąd więc założenie, że naprawdę niezbędne jest budowanie kolejnych kartonowych blokowisk na obrzeżach? Rozejrzyj się po mieście - ile budynków stoi pustych lub zdewastowanych, czy to oby dobry kierunek? Wywalanie życia poza centrum, które będzie pustoszało?

3) Argumenty miasta są proste i nie nadają wie do publicznej dyskusji, dlatego nigdy się w niej nie pojawią - miasto chce ziem, żeby je sprzedać i zapchać swój budżet, a dodatkowo "wspomóc" kilku lokalnych zaprzyjaźnionych z Babcią Krysią deweloperów.

P
Piotrek
Panie Starosto, zgadzam się, że włodarze miasta postąpili w sposób chamski jeśli chodzi o zaskoczenie wszystkich swoimi planami związanymi z ograbieniem gminy wiejskiej Słupsk. Ale za to nie zgadzam się aby miasto miało prawo do przejęcia tych terenów. Czy istnieje jakiś przymus ,że miasto słupsk musi nagle stać się terytorialnie większe, czy miejscy włodarze mają jakieś kompleksy ? Słupsk ma potencjał aby był silniejszy bez zmiany swoich granic. Ma masę niezagospodarowanych terenów, które spokojnie może uzbroić i przekazać na inwestycje. Problem jest w braku pomysłu na rozwój miasta , miejskich radnych i Prezydentki z zastępcami i sekretarzem a przede wszystkim brak długoletniej strategii i symulacji objętych wariantów. Ten skok na kasę po przejęciu okolicznych sołectw, dzięki któremu do pustej jak studnia bez dna kasy miasta, wpadać będzie corocznie około 9 milionów złotych plus miasto zasili około 7500 mieszkańców. Miastu tak najłatwiej jest zrobić, niż promocja miasta i program zachęt do osiedlania się w mieście czy też otwierania tu swoich biznesów. Jak na razie miasto pozbywa się ich ze względu na tragiczne traktowanie mieszkańców przez Urząd miejski (widzieliście zapewne przed ratuszem poranne kolejki na dworze, w deszczu, śniegu, na mrozie a przecież mają w środku przy dolnym wejściu duży hol i ewentualnie strażnika miejskiego do pilnowania) oraz maksymalny wymiar opłat, np. podatek od środków transportu który zmusił słupski PKS do przerejestrowania się do Lęborka gdzie płaci mniej. Gmina od lat prowadziła kampanię zachęcającą do osiedlania się w jej granicach , do zakładania firm itd a teraz ma za to płacić karę ? Jeżeli Poseł Piotr Muller przyłoży swoją rękę aby miasto wchłonęły tereny gminy wraz z jej mieszkańcami to niech pamięta ,że mieszkańcy gminy Słupsk to też jego elektorat a wybory tuż tuż, a nikt nie lubi aby działo się cokolwiek na siłę wbrew woli społeczeństwa. Poseł Konwiński z kolei pokazuje ,że nadal jest mega cienki na zasadzie mierny , bierny ale wierny bez własnego zdania i siły politycznej obserwując jak jego partyjni koledzy odwalają zamach wbrew jakimkolwiek zasadom, z trollami internetowymi którym kompletnie brak argumentów i siły przekonania ,że przyłączenie do miasta mogłoby być korzystne dla mieszkańców a nie jest. Panie Pośle Konwiński, przy takim zachowaniu i siedzeniu cicho może być to Pańska ostatnia już kadencja nie wspominając ,że kiepska to reklama dla samej Platformy Obywatelskiej.
G
Gość
Wyważony głos Starosty i Rady Powiatu buduje, może z nim będzie się jakkolwiek liczyć Mueller, rozważając "przyklepanie" tej nagannej inicjatywy w Radzie Ministrów. Liczę, źe nawet polityka nie jest w stanie przyjąć takiego "chłamu", jaki zaprezentowało Miasto.

1) Miasto NIE MA MERYTORYCZNYCH ARGUMENTÓW za zmianą granic, nie potrafi nawet dla własnych potrzeb oszacować skutków tych zmian, nie wspominając o skutkach składanych obietnic, nie ma też kompetencji/zasobów, żeby 2 razy większą przestrzenią skutecznie zarządzać.

2) SPOSÓB DZIAŁANIA Miasta dyskwalifikuje go już w jakichkolwiek przebiegach, zarówno w oczach mieszańców, jak i ewentualnych partnerów. Tani i prosty skok na kasę - nie doprowadzi do rozwoju Słupska, będzie tylko chwilowo "domykać" budżet miasta, kosztem zarówno Gminy (która padnie), jak i tych terenów, które zostana przyłączone i w których miasto nie będzie inwestować, bo będą miały charakter "wrogich, bo przejętych wbrew swej woli" obrzeży. Mieszkańcy Miasta Słupska też zapłacą, bo koszty utrzymania całego większego miasta - ponoszą wszyscy po równo.

3) Słupsk i Region mogą i powinny się rozwijać na różnych poziomach, ale TYLKO WSPÓŁPRACUJĄC. Istnieją PLATFORMY WSPÓŁPRACY, których celem jest budowanie WSPÓLNEJ PRZYSZŁOŚCI W DUCHU WSPÓŁPRACY! To te platformy jak MOF i Związek Powiatowo-Gminny ŁĄCZĄ, ale nie gwałcąc podstawowych zasad dekoracji, samorządności, tożsamości lokalnej.

4) Jestem coraz bliższy tezy, że władze Słupska powinny być zdymisjonowane w możliwie szybkim terminie. Swoim zachowaniem aktualna władza pokazała, że nie ma NIC do zaoferowania i desperacko szuka $. Gdyby do połączenia nie doszło - jak ma wyglądać dalsza współpraca Regionu ze Słupskiem z takimi władzami? WŁADZE MIASTA DO ZMIANY!

5) MIASTO MARNUJE CZAS I PIENIĄDZE MIESZKAŃCÓW SWOICH I GMINY TĄ WOJNĄ!
c
cosma
Ciekawe jak ma się powiekszyć może słupsk powinien wykopać podziemne miasto tak 3 4 poziomy. Obie strony sporu wygadują jakieś brednie a nikt nie przedstawia faktów i konkretnych zachęt dla ludzi. W mieście mówią o budowie dróg które i tak muszą być wybudowane, a na wsi cytują frazesy ze sztandarów "Bóg Honor ..." i że skoro urodził się na wsi to do miasta nie chce. A chodzi zapewne o stołki w urzędzie gminy w szkole w OSP o kasę i najczęściej wypowiadają się ci co mają te stołi i są przy korycie.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie