Jedną z szans dla Szczecina może być budowa statków autonomicznych, czyli jednostek z okrojoną załogą, sterowanych z lądu. To światowa nowość - mówiono w Szczecinie podczas poniedziałkowej konferencji „Polski Przemysł Stoczniowy - Technologiczne i Organizacyjne Wyzwania”, zorganizowanej przez think tank Nobilis Media i Sejmową Komisję Obrony Narodowej

- Stocznia Szczecińska jest znaną i cenioną marką na świecie i okres „choroby” od 2008 roku nie został zauważony. Szansą mogą być jednostki autonomiczne. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia centrum sterowania statkami - wyjaśniał Zbigniew Jagniątkowski z JPP Marine.

Miałyby to być niewielkie jednostki, do 2500 DWT, a jednocześnie pozwalające na zmniejszenie kosztów przez armatorów o 20 procent. Takie jednostki wymagają mniejszej załogi i będą wspierane z lądu przez analityka danych, nawigatora i mechanika. Pierwsze takie jednostki można byłoby budować pod koniec przyszłego roku. - Liczymy na wsparcie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju - dodał prezes Jagniątkowski.